Groźny wypadek na ulicy Piłsudskiego w Płocku. Kilka osób rannych

– Groźny wypadek zdarzył się kilkanaście minut temu koło McDonalda na ulicy Piłsudskiego. W wypadku zderzyły się trzy samochody, jest kilka osób poszkodowanych – poinformowała Jolanta Głowacka, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Płocku. Cztery pasy ulicy są zablokowane. 

Więcej na temat wypadku przekażemy w momencie uzyskania informacji od płockiej policji. Na miejscu zdarzenia jest straż, policja i kilka karetek Pogotowia Ratunkowego. 

Jak poinformował nas dyżurny Państwowej Straży Miejskiej do wypadku z udziałem trzech samochodów osobowych doszło w sobotę, 8 grudnia, kilka minut przed godziną 23:00. – Do szpitala przewieziono siedem poszkodowanych w wypadku osób, w tym dwie w stanie poważnym – mówił nam dyżurny PSP w Płocku. – Na miejscu strażacy pomagali wydostać z samochodów osoby poszkodowane, a także zabezpieczali miejsce wypadku. Policja zajmuje się dokładnym ustaleniem przyczyn.     

Fot. Czytelnik.

 

 




Nafciarze wiozę z Kielc jeden punkt. Dobre i to

Wielu kibiców na pewno odchodziło od telewizorów niezadowolonych, wielu też z nadzieją, że może dzisiejszy mecz był tym przełomowym. Po przegranych meczach, przyszedł czas na remis. Teraz będziemy czekać na wygraną. Oby nie za długo. Podczas wyjazdowego meczu padły cztery gole, szkoda, że dwa do bramki Nafciarzy.

W meczu 18. kolejki LOTTO Ekstraklasy Wisła Płock zmierzyła się na wyjeździe z Koroną Kielce. Nafciarze zremisowali z gospodarzami 2:2. Bramki dla kielczan strzelili Mateusz Możdżeń i Adnan Kovacević, zaś dla nas oba gole zdobył Giorgi Merebashvili.

Pierwszą sytuację mieli gospodarze – i to już w pierwszej minucie. Płaskie uderzenie Mateusza Możdżenia spokojnie obronił jednak Thomas Dahne. Niestety chwilę później strzał tego samego zawodnika przyniosło już oczekiwany przez kielczan efekt. Możdżeń uderzył bardzo precyzyjnie, przez co Niemiec nie miał szans na skuteczną interwencję. Na szczęście Nafciarze szybko wzięli się w garść i odpowiedzieli na to najlepiej jak mogli – bramką. Piłkę z wrzutu z autu dostał niepilnowany Damian Szymański. Ten wypatrzył w polu karnym dwóch naszych zawodników i choć z podaniem minął się Ricardinho, to do futbolówki dopadł Giorgi Merebashvili i pewnie pokonał Matthiasa Hamrola. Po bramce tempo gry nieco spadło, a więcej mieliśmy walki w środku pola oraz nieprzepisowych zagrań. Z rzutu wolnego próbował w międzyczasie dograć Dominik Furman, ale podanie to było zbyt głębokie, stąd też Hamrol nie miał żadnych kłopotów z jego złapaniem. Po pół godzinie gry jeszcze raz zerwali się Koroniarze, lecz mocne uderzenie Elii Soriano po kontrze naszych rywali zostało w ostatniej chwili zablokowane. Niestety w 43. minucie straciliśmy bramkę do szatni. Z rzutu rożnego dośrodkował Matej Pucko, a naszego bramkarza pokonał strzałem głową Adnan Kovacević.

Po zamianie stron do ataku od razu ruszyli podopieczni Gino Lettieriego. Najpierw po świetnym zagraniu gola powinien zdobyć Zlatko Janjić (jednak strasznie spudłował), a chwilę później kielczanie przeprowadzili inną dobrą akcję. Możdżeń zagrał do Marcina Cebuli, a ten płasko odegrał do Pucki. Jego strzał okazał się niecelny. Dopiero za jakiś czas do głosu doszli w końcu Nafciarze. Świetny indywidualny rajd przeprowadził Ricardinho, a piłka spadła przed polem karnym pod nogi Damiana Rasaka. Strzał z powietrza młodego pomocnika zdołał złapać Hamrol. W okolicach 60. minuty zawodnicy Korony zmarnowali świetną szansę. Po nieporozumieniu Cezarego Stefańczyka i Patryka Stępińskiego przeciwnicy wyprowadzili szybką kontrę, ale na sam koniec Soriano dostał w polu karnym podanie za jego plecy, stąd jego u uderzenie było dla Dahne niegroźne. Co innego przy próbie Soriano – w tym przypadku Niemiec wykazał się nie lada refleksem i zanotował znakomitą interwencję. Na kwadrans przed końcem meczu Nafciarze mocno przycisnęli, czego dowodem była seria rzutów rożnych i prób Nico Vareli czy Ricardinho, ale żadne z tych zagrań nie przyniosło nam gola. Na szczęście doprowadzić do wyrównania udało się w ostatnich chwilach meczu. Thomas Dahne, który nieco wcześniej złapał strzał Marcina Cebuli, mocno dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne, a tam znakomitym uderzeniem po dalszym słupku popisał się Giorgi Merebashvili.

Kolejne spotkanie Nafciarze rozegrają już w najbliższy piątek 14 grudnia. W przedostatnim naszym meczu tego roku kalendarzowego podejmiemy na własnym stadionie Wisłę Kraków. Początek spotkania o 18:00. Przypominamy, że cena biletów na to wydarzenie wyniesie symboliczną złotówkę.

Korona Kielce – Wisła Płock 2:2 (2:1)

1:0 – Mateusz Możdżeń 5′
1:1 – Giorgi Merebashvili 16′
2:1 – Adnan Kovacević 43′
2:2 – Giorgi Merebashvili 90′

Korona: 25. Matthias Hamrol – 26. Bartosz Rymaniak, 5. Adnan Kovačević, 23. Elhadji Pape Diaw, 11. Michael Gardawski (68′, 21. Łukasz Kosakiewicz) – 27. Matej Pučko, 13. Oliver Petrak (46′, 31. Zlatko Janjić), 14. Jakub Żubrowski, 8. Mateusz Możdżeń, 7. Marcin Cebula – 89. Elia Soriano (86′, 4. Piotr Malarczyk).

Wisła: 30. Thomas Dähne – 20. Cezary Stefańczyk, 26. Igor Łasicki, 18. Alan Uryga, 2. Marcin Warcholak (46′, 95. Patryk Stępiński) – 4. Damian Szymański, 6. Damian Rasak, 8. Dominik Furman (72′, 19. Karol Angielski) – 7. Nico Varela, 21. Ricardinho (82′, 16. Oskar Zawada), 10. Giorgi Merebashvili.

Żółte kartki: Petrak, Możdżeń, Gardawski, Kosakiewicz – Stefańczyk, Ricardinho, Rasak.
Sędzia: Dominik Sulikowski (Gdańsk).
Widzów: 5 326.

Źródło: Wisła Płock
Fot: Paweł Janczyk / 400mm.pl (Wisła Płock)




Pikietujących nie było wielu, za to hasła były mocne! Pikieta dla Klimatu w Płocku [FOTO]

Pikiety i marsze dla klimatu odbyły się dziś w wielu polskich miastach. Największy Marsz dla Klimatu odbył się w Katowicach, gdzie trwa szczyt klimatyczny ONZ COP24. Uczestników manifestacji połączyło jedno – domagają się podjęcia szybkich i zdecydowanych działań polityków na rzecz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.

W Płocku pikietujący spotkali się w samo południe na Starym Rynku. W proteście wzięło udział około 40 osób. Praktycznie wszyscy przyszli na pikietę zaopatrzeni w hasła powyklejane lub napisane na tabliczkach – mniejszych lub większych. Część osób miało też maseczki, które powoli stają się symbolem otaczającego nas smogu. Organizatorami płockiego protestu była Partia Razem oraz Nowy Zielony Płock.

Pomimo tego, że uczestników pikiety nie było dużo, to hasła, które im towarzyszyły były mocne i dobitne. Na tabliczkach można było przeczytać: “Kochasz dzieci, nie pal śmieci”, “Druga Ziemia nie istnieje”, “Szaro, buro, ponuro”, “Czas na zieloną rewolucję” czy “Rząd na węgiel”. W naszym mieście nie mogło zabraknąć haseł dotyczących PKN Orlen – “Więcej tlenu mniej benzenu”, “Płock nie pachnie”, “Orlen truje, protestuję” czy “Normy z rocznych na dobowe”.

Arkadiusz Gmurczyk, który prowadził pikietę, apelował hasłem: “Obudź się! Czas ocalić nasz dom!”. Wyjaśnił, że protest zorganizowano po to, aby władzom powiedzieć, iż mieszkańcy domagają się zmian na lepsze. Aktywista tłumaczył, że ludzie skupieni na walce ze smogiem i gazami cieplarnianymi, dostrzegają ogromny problem coraz cieplejszego klimatu na naszą planetę. Prowadzący wspomniał w swoim przemówieniu także Płock i wpływie Orlenu na nasze zdrowie. – Jesteśmy tu po to, aby powiedzieć Orlenowi, zacznijcie się z nami liczyć – apelował Gmurczyk.

Wspomniał również obietnicę wyborczą, którą przed wyborami składała kandydatka na prezydenta, Wioletta Kulpa (obecnie radna) odnoście budowy Centrum Onkologicznego. – Czekamy na spełnienie obietnicy – podkreślał. Z kolei do prezydenta Andrzeja Nowakowskiego zwrócił się z prośbą o zaniechanie w najbliższego Sylwestra odpalenia fajerwerków – idąc za przykładem innych miast. Poddał też pod uwagę ciekawy pomysł, aby pieniądze, które mają być przeznaczone na zakup sztucznych ogni, wydać na zazielenienie miasta.

Polecamy: Zrobią hałas garnkami, łyżkami, piszczałkami i krzykiem. O co chodzi?

Fot. Jacek i Bartek Łukaszewscy.




Zrobią hałas garnkami, łyżkami, piszczałkami i krzykiem. O co chodzi?

– Do 14 grudnia oczy całego świata skierowane są na Polskę. Sprawmy żeby te oczy dostrzegły również Płock i okolicę oraz nasze problemy z zanieczyszczonym powietrzem – napisali organizatorzy Pikiety dla Klimatu, która odbędzie się dziś o godz. 12:00 na Starym Rynku.

Dlaczego akurat dziś? Otóż, w Katowicach – mieście, które jest gospodarzem szczytu klimatycznego, odbędzie się dziś marsz, poświęcony również klimatowi. – Symbolicznie ale i głośno chcemy przyłączyć się do organizatorów Marszu w Katowicach. Chcemy poruszyć wreszcie serca, obudzić ambicje i odwagę u obradujących w naszym imieniu polityków. Tego dnia podobne pikiety i marsze organizowane są na całym świecie. W Nowym Yorku, Londynie, Tokyo, Warszawie czy Łodzi będzie więc i w Płocku! Wszyscy razem, wspólnie, bez względu na przekonania. Czas ocalić nasz dom! – apelują Partia Razem i Nowy Zielony Płock (organizatorzy płockiej pikiety).

Przedstawiciele wzywają mieszkańców i mieszkanki naszego miasta oraz okolic, którzy nie mogą udać się tego dnia na Marsz w Katowicach – zabierzcie rodzinę, przyjaciół i sąsiadów i przyjdźcie na Stary Rynek w Płocku. Wypiszcie na tablicach i banerach wszystko co wam leży na sercu. Weźcie ze sobą budziki, piszczałki, bębny, garnki i łyżki i mocne gardła – zróbmy wielki krzyk, obudźmy śpiących i głuchych!




Kolejny krok w sprawie budowy stadionu. Zgłosiły się 4 firmy – co dalej?

Konsorcjum firm: Budimex z Warszawy (lider), partner – TAMEX Obiekty Sportowe z Warszawy; konsorcjum firm: Trakcja PRKiL S.A. z Warszawy (lider), partnerzy – PRK 7 Nieruchomości Sp. z o.o z Warszawy, Comsa S.A. z Hiszpanii, TORPOL S.A. z Poznania;

Konsorcjum firm: Przedsiębiorstwo Miejskie MZUM.PL (lider) oraz członkowie konsorcjum – vision4venue GmbH (Niemcy), „STADION PRO” Sp. z o.o z Zabrza, TECHNOLOGICA s.r.l (Włochy) oraz Mirbud S.A. ze Skierniewic – to firmy, które zgłosiły wnioski o dopuszczenie do udziału w przetargu na wykonanie płockiego stadionu – czytamy w “Gazecie Wyborczej. Płock”.

W tej chwili rozpocznie się etap weryfikacji złożonych wniosków przez Komisję Przetargową. – Polega ona m.in. na sprawdzeniu kompletności i poprawności wniosków, złożonych oświadczeń, pełnomocnictw, a także Jednolitych Europejskich Dokumentów Zamówienia (JEDZ). Gdyby były niekompletne, musimy wezwać wykonawcę do uzupełnienia braków lub wyjaśnienia. Wykonawca na uzupełnienie dokumentów będzie miał 10 dni – wyjaśniała “Gazecie” Marta Komorkowska z biura prasowego ratusza.

Weryfikacja takich wniosków to proces dość złożony. Płocki ratusz w tym momencie nie określa dokładnie czasu, który może potrwać. “Gdy zakończy się sprawdzanie wniosków, zostaną wysłane zaproszenia do składania ofert do wykonawców. W tych zaproszeniach określony zostanie czas, jaki dajemy wykonawcom na przygotowanie swoich ofert – nie może być on krótszy niż 30 dni od daty zaproszenia” – tłumaczył płocki ratusz “Gazecie”.

Fot. Wizualizacja.




Okradali samochody. Mamy dla Was film z zatrzymania złodziei [WIDEO]

Policjanci z komisariatu na płockim osiedlu Podolszyce zatrzymali trzech obywateli Gruzji, którzy włamywali się do samochodów na terenie woj. mazowieckiego i łódzkiego. Mężczyźni zostali aresztowani na trzy miesiące, grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Płoccy policjanci z Komisariatu Policji na osiedlu Podolszyce dzięki intensywnej pracy operacyjnej ustalili sprawców włamań do samochodów. Prowadzone przez kryminalnych czynności doprowadziły do zatrzymania trzech mężczyzn, którzy w miniony wtorek zostali zatrzymani na gorącym uczynku włamania do samochodu audi, zaparkowanego na parkingu w rejonie marketu budowlanego przy tracie ks. Popiełuszki w Płocku.

Wszyscy zatrzymani to obywatele Gruzji w wieku 34, 28 i 25 lat. Mieszkali w Polsce na terenie Kutna. Mężczyźni zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Pracując dalej nad sprawą policjanci ustalili, że zatrzymani najprawdopodobniej mają związek z co najmniej dziesięcioma włamaniami do samochodów, nie tylko w Płocku, ale również na terenie całego Mazowsza oraz woj. łódzkiego. Włamywacze po wejściu do pojazdu kradli cenne przedmioty, które znajdowali w środku. Były to m.in. zestawy kluczy, nawigacje i elektronarzędzia. Łupy pozostawiali w lombardach w Płocku i Kutnie. Prowadzone przez mundurowych czynności pozwoliły na odzyskanie części skradzionych przedmiotów.

Zatrzymani mężczyźni zostali przesłuchani przez prokuratora, który po zapoznaniu się z materiałami zebranymi dotychczas w tej sprawie przez policjantów skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec mężczyzn aresztu. Sąd do wniosku przychylił się i aresztował wszystkich mężczyzn na trzy miesiące. Policjanci prowadzą jednak nadal czynności w tej sprawie, gdyż ma ona charakter rozwojowy i nie wykluczone, że mężczyźni mają związek również z innymi podobnymi zdarzeniami.

Info i fot: KMP w Płocku.




Najbardziej rozpoznawalna ciężarówka świata już niebawem w Płocku

Odliczanie do Świąt Bożego Narodzenia rozpoczęte. Powoli rzucamy się w wir świątecznego zamieszania. Warto jednak w tym wszystkim znaleźć chwilę na odpoczynek i rozrywkę.

Wczoraj płocczanie mieli okazję wziąć udział w Mikołajkach przed Ratuszem, z czego chętnie skorzystali. A już 12 grudnia odwiedzi Płock najbardziej znana ciężarówka świata! Przygotujcie się na fajną imprezę w najbliższą środę od godziny 16:00 do 20:00.

Dziś rozpocznie swoją świąteczną misję w Koninie, aby za kilka dni dojechać do Płocka wprost na Stary Rynek. Tradycyjnie przywiezie ze sobą mnóstwo atrakcji dla każdego. Oprócz błyszczącej i świecącej tysiącem kolorowych światełek samej ciężarówki na uczestników będzie czekał pokój Świętego Mikołaja, wirtualna przejażdżka saniami Świętego czy spersonalizowana puszka Coca-Coli. To zaledwie kilka atrakcji, które będą czekały na płocczan, i nie tylko, na płockiej starówce w ten przedświąteczny czas. Będzie także mnóstwo konkurów z nagrodami, gry i zabawy.

Świąteczne ciężarówki Coca-Coli odwiedzą w tym roku 14 miast.

Fot. Archiwum n.plock.




Ewa Chodakowska gościem 10. urodzin City Spa. Mamy dla Was dwa bilety!

16 grudnia po raz pierwszy w Płocku będziemy mieli okazję wziąć udział w treningu z jedną z najbardziej znanych trenerek fitness w Polsce. Z okazji 10. urodzin City Spa do Orlen Areny przyjedzie Ewa Chodakowska, ale to nie koniec niespodzianek.

– 10 lat na płockim rynku zobowiązuje do imprezy, która na długo zapadnie w pamięci. Od początku działalności naszym priorytetem jest pomoc w zmianie, o której marzą nasi klienci. Pomagamy nie tylko w salonie, ale dajemy mnóstwo porad, jak dbać o siebie w domu, jak dobrać kosmetyki. Zawsze staramy się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom płocczan – Płockie Targi Zdrowia czy Klinika Odchudzania to tylko część naszych propozycji, które odmieniły życie uczestników. Tak też ma być tym razem, chcemy być kopniakiem, motywatorem, żeby jeszcze w starym roku wziąć się do roboty i zacząć spełniać marzenia o pięknym, zdrowym ciele – mówi organizatorka wydarzenia Olga Wawszczak.

City Spa Active Day to rzeczywiście doskonała okazja, żeby zacząć swoją przemianę, ale i nabrać motywacji na zbliżający się Nowy Rok. To również propozycja dla tych, którzy od dawna są aktywni, ale chcą spróbować swoich sił z mentorką. Trening można potraktować również jako odskocznię od przedświątecznego szału.

Co w programie?
9:00 – Rejestracja uczestników
10:30 – Rozgrzewka i trening z Danielem Żołkiem z teamu Be Active Ewy Chodakowskiej
11:25 – Trening z Ewą Chodakowską!
12:15 – Czas na zwiedzanie stoisk
12:40 – Konkurs „Rywalizacja teamów”
13:00 – Power speech Ewy Chodakowskiej
13:30 – Rozstrzygnięcie konkursu i wręczenie nagród
13:40 – Tort urodzinowy City Spa
14:00 – Zdjęcia z Ewą Chodakowską
*lunch dla osób posiadających bilet Super VIP w godz. 15:00-16:00

Ile kosztuje udział?
Bilety w cenie 120 zł (Standard), VIP* – 190 zł, Super VIP** – 290 zł do nabycia na http://www.cityspa.net.pl/bilety lub w salonie City Spa (Płock ul. Otolińska 8).

Dlaczego warto?
– Trening z Ewą to zawsze niezapomniane przeżycie. Wulkan energii, chodzący zastrzyk optymizmu, nawet nie wiem, jak jeszcze można opisać to, co dzieje się w trakcie jej eventów. W zasadzie wniosek jest jeden – tego nie można opisać, tam trzeba po prostu być. Obiecuję Wam hektolitry potu, i że nie zapomnicie o swoich udach i pośladkach przez kolejne dni – mówi Daniel Żołek, trener z teamu Chodakowskiej, który poprowadzi m.in. rozgrzewkę i konkurs teamów.

City Spa Active Day to nie tylko treningi, ale też mnóstwo niespodzianek i konkursów. Najwięcej na pewno przygotuje City Spa z okazji 10 urodzin – do wygrania m.in. zabiegi o wartości 1500 zł, wyjazd do Radotek dla najlepszego teamu, promocyjne ceny voucherów świątecznych. Będzie też kreatywna strefa dla dzieci, które mogą przyjść z opiekunami obejrzeć trening. Podobno na wydarzeniu pojawi się również Mikołaj i to taki nie do końca święty, ale ma pomysł, jak pomóc kobietom zachęcić partnerów do zakupu wSPAniałych prezentów.

Konkurs
W związku z wydarzeniem dla naszych Czytelników mamy do wygrania dwa bilety. Pierwsze miejsce wejściówka VIP, a drugie miejsce – wejściówka standard. Zatem pomyślcie nad odpowiedzią na nasze pytanie, bo oprócz treningu ciała, warto czasami poćwiczyć też… szare komórki. Pytanie brzmi: dlaczego to ja powinnam/powinienem wygrać trening z Ewą Chodakowską? Na wasze meile czekamy do jutra (sobota) do godz: 12:00. Najbardziej kreatywne odpowiedzi wygrywają! Odpowiedzi ślijcie na adres: lena@dziennikplocki.pl. Zwycięzców powiadomimy drogą elektroniczną z informacją, jak odebrać nagrodę. Powodzenia.  😀




Trzy, dwa, jeden i… w Płocku zrobiło się świątecznie. Mikołajki przed Ratuszem [FOTO]

Setki płocczan odliczało czas do rozbłyśnięcia świątecznej iluminacji w naszym mieście. Był to kulminacyjny punkt Mikołajek przed Ratuszem. Impreza zgromadziła prawdziwe tłumy.

Niby bez śniegu ale aura świąt Bożego Narodzenia na dobre zapanowała w Płocku. Na Starym Rynku rozbłysnęły świąteczne instalacje. Zrobiło się odświętnie i radośnie. Dodatkową atrakcją był święty Mikołaj, w tę rolę wcielił się w tym roku prezydent Andrzej Nowakowski. I trzeba przyznać, że był wprost oblegany nie tylko przez najmłodszych mieszkańców miasta. Przed ratuszem odbyła się jedna z piękniejszych imprez – Mikołajki – która na starówkę przyciągnęła całe rodziny.

Impreza rozpoczęła się kilka minut przed godz. 16. Uczestnicy chętnie robili sobie pamiątkowe zdjęcia ze świętym Mikołajem, który siedział na małej scenie specjalnie przygotowanej na tę okazję. Oprócz tego na Starym Rynku można było spotkać postacie rodem z telewizyjnych bajek. W tym przypadku też nie brakowało chętnych do wspólnego zdjęcia. Organizatorzy przygotowali mnóstwo atrakcji dla dzieci. Najmłodsi zostali zaproszeni do udziału w różnych animacjach, m.in. do tańca, śpiewania karaoke czy konkursów.




Wypadek w Maszewie. Trzy osoby w szpitalu

Dzisiaj około 15.10, w miejscowości Maszewo, na drodze wojewódzkiej nr 562 doszło do wypadku drogowego, w którym brały udział trzy pojazdy.

– Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący samochodem seat, 44-letni mieszkaniec powiatu płockiego rozpoczął manewr wyprzedzania, jadącego przed nim samochodu dacia, nie upewniając się, czy może wykonać ten manewr w sposób bezpieczny. Wyprzedzając dacię, zajechał drogę mercedesowi, którego kierowca był już w trakcie manewru wyprzedzania seata. 19-letni kierowca mercedesa widząc, że seat zajechał mu drogę, skręcił w prawo aby uniknąć zderzenia, ale w ten sposób uderzył w dacię, a następnie zjechał do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w przepust wodny.

Dacia natomiast, którą kierował 70-letni mieszkaniec powiatu płockiego, siłą uderzenia została zepchnięta do rowu, gdzie dachowała – relacjonuje Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy KMP w Płocku.

Dodaje, że w wyniku zdarzenia ranne zostały trzy pasażerki mercedesa, które zabrano do szpitala.