Włodzimierz Czarzasty w Płocku: Nie zabijecie Millera, Kwaśniewskiego, Cimoszewicza [FOTO]

image_pdfimage_print

– Nie byłoby Polski w Unii Europejskiej, gdyby nie SLD, nie byłoby w Polsce konstytucji, gdyby nie SLD. Nie da się tego wygumkować. Nie zabijecie Millera, nie zabijecie Kwaśniewskiego, nie zabijecie Cimoszewicza – mówił w środę w Płocku podczas obchodów Święta Pracy szef Sojuszu Włodzimierz Czarzasty.

Przewodniczący SLD przemawiał przy pomniku poety Władysława Broniewskiego, gdzie od lat rozpoczynają się w Płocku obchody Święta Pracy. W tym roku nie było inaczej. 1 Maja przy pomniku zebrali się działacze i sympatycy Sojuszu. Czarzastemu towarzyszył kandydat z listy Koalicji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego Ireneusz Sitarski. Nie zabrakło także Zbigniewa Buraczyńskiego, Arkadiusza Iwaniaka czy Stefana Jakubowskiego.

Czarzasty podczas swojego wystąpienia przypomniał, że tegoroczny 1 maja to nie tylko Święto Pracy, ale także 15. rocznica wejścia Polski do Unii Europejskiej. – Nie ma możliwości mówienia o Polsce po transformacji bez historii Sojuszu – mówił. Nawiązał także do obrad Okrągłego Stołu. – Ani Okrągły Stół, ani 4 czerwca, ani wejście Polski do Unii Europejskiej, ani polska konstytucja nie zdarzyłyby się, gdyby nie tacy ludzie, jak Aleksander Kwaśniewski, Włodzimierz Cimoszewicz, jak Leszek Miller – zauważył.

Czarzasty apelował, aby w wyborach do Parlamentu Europejskiego 26 maja głosować na reprezentantów SLD startujących z list Koalicji Europejskiej, jak np. na Mazowszu – na Ireneusza Sitarskiego. – Ta Koalicja Europejska to trudna koalicja. Trudna dlatego, że każdy jest różny – pięć struktur o różnych programach. Nie ma co na siłę wszystkich jednoczyć. Nigdy się nie zjednoczymy. Mam dużo pretensji do PO, a Platforma ma pewnie tyle samo pretensji do mnie. Koalicja Europejska to trudny ale dobry wybór – mówił szef SLD [źródło:PAP]

Następnie złożono kwiaty przy pomniku Władysława Broniewskiego i uczestnicy obchodów ruszyli z biało – czerwonymi flagami w pochodzie. Przeszli ul. Kościuszki, aby zatrzymać się przy Płycie Nieznanego Żołnierza i również złożyć przy niej kwiaty. Na ulicy Grodzkiej uczestnicy wydarzenia oddali hołd tragicznie zmarłej podczas katastrofy pod Smoleńskiem – Jolancie Szymanek-Deresz.

Pochód zakończył się na Starym Rynku, gdzie przygotowano piknik rodzinny. Na uczestników czekały kiełbaski i kaszanka z grilla oraz muzyka, przy której można było potańczyć. A o godz. 17:00 na cześć Unii Europejskiej wybrzmiał jej hymn -“Oda do radości”.

Fot. DR.