1

Rodzina, przyjaciele i mieszkańcy pożegnali Mariusza Bieńka. Pośmiertne odznaczenia dla starosty płockiego [FOTO]

– Zapamiętam go jako człowieka szlachetnego, o wrażliwym sercu, który kochał swoją rodzinę, był oddany służbie publicznej, a jego wiara i obecność w Kościele były rzeczywistościami głęboko wpisanymi w jego serce – powiedział podczas homilii bp Mirosław Milewski, który w płockiej katedrze przewodniczył mszy żałobnej starosty płockiego Mariusza Bieńka. Samorządowiec został pośmiertnie odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

W żałobnej mszy świętej w płockiej katedrze oraz w ostatniej drodze starosty Mariusza Bieńka, który spoczął na cmentarzu parafialnym w Łętowie w grobowcu rodzinnym, uczestniczyli w czwartek licznie zgromadzeni jego współpracownicy, przyjaciele, mieszkańcy miasta i powiatu oraz okolicznych samorządów.

Obecni byli m.in.: wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, wiceprezes tej partii, marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik, były szef ludowców i były premier Waldemar Pawlak oraz prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. W pożegnaniu starosty w płockiej katedrze uczestniczył także Biskup Naczelny Kościoła Starokatolickiego Mariawitów w RP Marek Maria Karol Babi – siedziba władz tego Kościoła wraz z parafią Świątyni Miłosierdzia i Miłości znajduje się właśnie w Płocku.

Pośmiertne odznaczenia

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, zgodnie z decyzją władz tego ugrupowania, pośmiertnie odznaczył Mariusza Bieńka, za wybitne zasługi dla ruchu ludowego, najwyższym odznaczenie tej partii – Medalem im. Wincentego Witosa. Z kolei marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik wręczył żonie zmarłego Medal Pamiątkowy „Pro Masovia”.

Wicemarszałek Sejmu, wspominając starostę płockiego podkreślił m.in., że wszystkim, którzy znali Mariusza Bieńka będą towarzyszyły „wspomnienia o dobrym człowieku”. „Zapamiętam go jako człowieka szlachetnego, kierującego się zawsze dobrymi intencjami, jako człowieka dobrej woli, zainteresowanego troskami innych. Odszedł nagle, zbyt wcześnie, na półmetku życia, a mógłby zrobić jeszcze tak wiele” – powiedział Zgorzelski, który był poprzednikiem Mariusza Bieńka na stanowisku starosty płockiego.

Marszałek Mazowsza przypomniał, że na początku swej drogi zawodowej, samorządowej Mariusz Bieniek był burmistrzem Wyszogrodu w powiecie płockim – jak podkreślił – najmłodszym wówczas burmistrzem w Polsce, którym został w 2010 r., mając 27 lat. – Zawsze pozostawał blisko ludzi, ich codziennych problemów – powiedział Struzik o zmarłym. Jak ocenił, cechy i postawa, zaangażowanie oraz dokonania Mariusza Bieńka „zapewnią mu trwałe miejsce w historii regionu i polskiej samorządności”.

Prezydent RP Andrzej Duda za wybitne zasługi w działalności społecznej i samorządowej odznaczył pośmiertnie Mariusza Bieńka Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski – odznaczenie przekazał żonie zmarłego sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera.

Tragiczna śmierć Mariusza Bieńka

Starosta płocki Mariusz Bieniek zaginął 22 sierpnia wieczorem, gdy łódź, którą wypłynął na ryby wraz z dwoma znajomymi, wywróciła się na Wiśle powyżej miejscowości Świniary niedaleko Płocka. Jak informowała wówczas straż pożarna, gdy z łodzi wypadło trzech mężczyzn, dwóch z nich wydostało się na brzeg, w tym dzięki pomocy innych osób, natomiast trzeciego mężczyzny – jak się później okazało starosty płockiego – nie udało się odnaleźć, mimo trwającej kilka godzin akcji poszukiwawczej.

Poszukiwania prowadzono do 25 sierpnia – tego dnia przed południem ciało starosty Mariusza Bieńka odnaleźli w rzece wędkarze, ok. dwa km od mostu im. Legionów Piłsudskiego w Płocku, mniej więcej 20 km od miejsca wypadku. Akcję poszukiwawczą prowadzono m.in. z udziałem kilkunastu łodzi ochotniczej i państwowej straży pożarnej, a także WOPR i przy użyciu sonarów. Patrolowane były też brzegi rzeki, m.in. przez policję i Straż Miejską. W poszukiwaniach brało udział od 100 do 120 osób.

Czytaj także: Powiat płocki pogrążony w żałobie. Starostwo Powiatowe w Płocku: Do zobaczenia Szefie…

Źródło: PAP.
Fot. Starostwo Powiatowe Płock




Poradnia Ginekologii Onkologicznej powstała przy Szpitalu św. Trójcy w Płocku. Działa od 1 września!

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym oraz uwzględniając wzrost zachorowalności na nowotwory narządu rodnego i brak jednostek świadczących ambulatoryjne świadczenia w tym zakresie Płocki Zakład Opieki Zdrowotnej Sp. z o. o. utworzył Poradnię Ginekologii Onkologicznej – informuje PZOZ. 

Świadczenia w niej realizowane są w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.

Zakres realizowanych świadczeń:
– diagnostyka schorzeń narządu rodnego w przypadku podejrzenia procesów nowotworowych,
– kierowanie na niezbędne badania specjalistyczne (obrazowe i laboratoryjne),
– podejmowanie decyzji o dalszym postępowaniu, w tym w uzasadnionych przypadkach kierowanie na leczenie.

W obrębie poradni funkcjonować będzie pracownia kolposkopii mająca na celu poszerzoną diagnostykę patologii w obrębie szyjki macicy z możliwością weryfikacji histopatologicznej (pobierania wycinków).

Celem poradni jest również objęcie kobiet opieką i nadzorem po leczeniu z powodu nowotworów narządu rodnego, wykonywanie kontrolnych badań, wymaganych badań dodatkowych (obrazowych i laboratoryjnych), a w uzasadnionych przypadkach kierowanie na konsultacje specjalistyczne w innych ośrodkach i leczenie uzupełniające.

Personel:

– dr n. med. Marek Brzeziński – specjalista ginekologii onkologicznej
– dr n. med. Tadeusz Żurawik – konsultant Oddziału Ginekologiczno-Położniczego, specjalista ginekologii i położnictwa
– dr n.med. Kinga Księżakowska-Łakoma – specjalista położnictwa i ginekologii, certyfikat kolposkopii

Do Poradni Ginekologii Onkologicznej przyjmowane są pacjentki ze skierowaniem od lekarza:

– z podejrzeniem nowotworu narządu rodnego,
– z podejrzeniem patologii w obrębie szyjki macicy w celu kolposkopii i wycinków z szyjki macicy,
– w przypadku wątpliwości diagnostycznych zmian w narządzie rodnym,
– po leczeniu onkologicznym z powodu nowotworu narządu rodnego w celu sprawowania nadzoru.

Nowa przychodnia znajduje się w Szpitalu Świętej Trójcy przy ul Kościuszki 28 – wejście przez Izbę Przyjęć Oddziału Ginekologiczno-Położniczego, pok. 9-10.

Godziny funkcjonowania poradni:

– poniedziałek 10.00-13.00 – dr n.med. Kinga Księżakowska-Łakoma
– środa 10.00-13.00 – dr n. med. Tadeusz Żurawik
– piątek 12.00-15.00 – dr n. med. Marek Brzeziński

Rejestracja: 516 350 320 (od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-14.00).

Fot. UMP.




Utwór „Cisza” zamiast hejnału. Samorząd Płocka pożegna starostę płockiego Mariusza Bieńka

W czwartek, 2 września, z wieży ratusza o godz. 12:00 hejnalista zamiast hejnału Płocka zagra utwór „Cisza”. – W ten sposób Samorząd Płocka w imieniu mieszkańców pożegna tragicznie zmarłego Mariusza Bieńka, Starostę Powiatu Płockiego.

Pogrzeb Mariusza Bieńka, starosty płockiego odbędzie się 2 września. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godz. 12. w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Płocku. Po mszy świętej, której przewodniczył będzie biskup pomocniczy diecezji płockiej Mirosław Milewski, kondukt żałobny wyruszy do miejscowości Łętowo, gdzie Mariusz Bieniek zostanie pochowany na cmentarzu parafialnym, w grobowcu rodzinnym.

Mariusz Bieniek urodził się 20 października 1983 r. Wraz z żoną, córką i synem mieszkał w Wyszogrodzie, z którym przez wiele lat był też związany zawodowo – był m.in. burmistrzem tego miasta. Starostą płockim został po raz pierwszy w 2014 r.

Nie żyje starosta płocki Mariusz Bieniek. Zginął tragicznie. Miał 38 lat




Utrudnienia w ruchu. Pogrzeb starosty płockiego Mariusza Bieńka

W czwartek 2 września w godz. 10.00 – 15.00 w związku z uroczystościami pogrzebowymi Ś.P. Mariusza Bieńka Starosty Powiatu Płockiego, wystąpią utrudnienia i ograniczenia w ruchu kołowym w rejonie ul. Mostowej, pl. Narutowicza i ul. Kościuszki – informuje biuro prasowe płockiego ratusza.

– Prosimy o zachowanie ostrożności i stosowanie się do poleceń służb kierujących ruchem – czytamy w komunikacie.

Grafika: Frank Fiedler.




Kryzys w szpitalu wojewódzkim w Płocku trwa. Lekarze domagają się poprawy warunków pracy i podwyżek

W bardzo poważnym kryzysie znajduje się Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku. Dyrektor placówki zapowiada zawieszenie działalności kilku szpitalnych oddziałów. Decyzja wynika z braku kadry medycznej, a dokładnie lekarzy. Aż 21 medyków złożyło wypowiedzenia z pracy.

Nad szpitalem wisi realna groźba zamknięcia na kilka miesięcy oddziałów: płucnego, wewnętrznego, nefrologii, pediatrii oraz szpitalnego oddziału ratunkowego. – Sytuacja jest bardzo trudna – mówiła w Radiu dla Ciebie rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego Marta Milewska. – Groźba zamknięcia kilku oddziałów jest dla nas absolutnie nie do przyjęcia – podkreślała.

Jednym z postulatów lekarzy, jest zwiększenie wynagrodzenia. Medycy chcą zasadniczego wynagrodzenia na poziomie trzech średnich krajowych, w tej chwili jest to 16 333 zł brutto. Niestety lecznicy nie stać na taki wzrost wynagrodzeń. – Zaproponowałem podwyżkę w wysokości 1500 złotych z różnymi pochodnymi i dyżurami, ale kilkakrotnie została ona odrzucona – mówił RDC dyrektor szpitala Stanisław Kwiatkowski.

– Tak wysokie podwyżki, o które zabiegają lekarze z płockiego szpitala, są po prostu nie do zrealizowania przy obecnym ryczałcie w ramach umowy z NFZ, którą ma szpital. Mamy nadzieję, że te rozmowy zakończą się kompromisem, który będzie do udźwignięcia dla szpitala – tłumaczyła z kolei Marta Milewska.

Czego domagają się lekarze?

W piśmie wystosowanym do rady społecznej szpitala komitet protestacyjny lekarzy przesłał swoje postulaty. Oto one:

– Poprawa warunków pracy poprzez wzrost zatrudnienia nowych lekarzy oraz zahamowanie odpływu już pracujących – domagamy się istotnego i natychmiastowego wzrostu naszych wynagrodzeń.
– Oddzielenie pracy w oddziale szpitalnym od pracy w poradni i adekwatne jej wynagrodzenie.
– Zmniejszenie biurokracji spoczywającej na lekarzach oraz zatrudnienie asystentów medycznych.

W przytoczonym piśmie medycy wyjaśniają także, dlaczego doszło do takiej sytuacji. Czytamy w nim m.in. „Stałe zwiększanie zakresu obowiązków przekraczających już nasze możliwości, zmniejszanie się ilości realnie obecnych w pracy lekarzy, na których spada coraz większe obciążenie pracą, zwiększanie biurokracji, jednoczesna praca w oddziale oraz w poradni skutkuje brakiem czasu dla chorych hospitalizowanych w naszych jednostkach i narastającym przemęczeniem personelu” – wymieniają.

Ponadto lekarze uważają, że taka sytuacja jest następstwem braku perspektywicznej polityki dyrekcji na przestrzeni wielu lat w sprawach kadrowych. Według postulujących skutkuje to ciągłym odpływem lekarzy z placówki, zarówno specjalistów z wieloletnim stażem, jak i młodych lekarzy kończących specjalizację.

Medycy napisali też m.in. że „prowadzona jest polityka jedynie doraźnego rozwiązywania problemów kadrowych. Zatrudniani są lekarze innych szpitali do pracy dyżurowej z dużo lepszym wynagrodzeniem godzinowym niż to, które proponowane jest dla nas. Chcielibyśmy podkreślić, że ciągłość pracy szpitala i wysoka merytoryczność prowadzonego leczenia leży wyłącznie na barkach etatowych lekarzy specjalistów”. – Wszystko to powoduje nie tylko rosnące poczucie niesprawiedliwości i frustracji, ale również zniechęca personel medyczny do pracy, dyżurowania, współpracy między lekarzami i oddziałami – uzasadniają. Zaznaczają jednocześnie, że protest jest popierany przez większość lekarzy w placówce.

Co dalej?

Szpital poinformował wojewodę o zamiarze zawieszenia działalności oddziału chorób płuc. To tam teraz najbardziej brakuje lekarzy. Dyrektor zapowiada, że będzie negocjował z lekarzami. – W związku z wypowiedzeniami lekarzy jest duże ryzyko, że nie uda się zapełnić wrześniowych grafików. – To jest nie jeden, dwa dyżury, ale niekiedy 10-12. To są oddziały: płucny, wewnętrzny, nefrologia, neurologia, szpitalny oddział ratunkowy – wymienia dyrektor.

– Jesteśmy otwarci na to, żeby usiąść do stołu i szukać rozwiązań – zapewnia prezes Okręgowej Izby Lekarskiej, Ryszard Mondziel. Gdyby doszło do zawieszenia pracy kilku szpitalnych oddziałów, dla pacjentów będzie to oznaczało utrudniony dostęp do specjalistycznej opieki medycznej. – Są to oddziały o dość wąskim profilu specjalistycznego działania, dlatego ich zastąpienie jest niemożliwe – wyjaśnia. 

Źródło: RDC/Gazeta Wyborcza.Płock
Fot. WSzZ w Płocku.




Stacja uzdatniania wody „Góry” jak spod igły. Nowiutkie budynki, a w nich nowoczesne technologie [FOTO]

W całym przedsięwzięciu chodzi o jedno – zapewnienie bezpieczeństwa zaopatrzenia w wodę mieszkańców Płocka. Właśnie zakończono pierwszy etap kompleksowo zaplanowanych prac. – To bardzo ważna i strategiczna inwestycja – mówi prezydent Płocka, Andrzej Nowakowski o Stacji Uzdatniania Wody w Górach.

Aby zapewnić bezpieczeństwa dostaw wody dla mieszkańców Płocka oraz w trosce o stan środowiska naturalnego, „Wodociągi Płockie” od 2017 r. realizują kompleksowy program modernizacyjny. Program opracowany na lata 2017-2026 ma na celu modernizację dwóch strategicznych stacji uzdatniania wody wraz z renowacją wodociągów oraz budową studni głębinowych.

W ramach I etapu programu modernizacji w poniedziałek, 30 sierpnia, zakończono roboty budowlane przy przebudowie powstałej w 1988 roku Stacji Uzdatniania Wody w Górach. Całkowita przebudowa obiektu trwała nieco ponad rok. Koszt inwestycji to ponad 8 mln zł.

Efektem prac jest nowopowstały budynek stacji, w którym zamontowano nowoczesny układ technologiczny uzdatniania wody. – Jest on oparty o klasyczny dwustopniowy proces filtracji na biologicznych filtrach ciśnieniowych wraz z montażem wysokiej klasy urządzeń pompowni pośredniej i płucznej. Maksymalną wydajność stacji zaprojektowano na 2200 m3/dobę. Jednak dzięki retencji w nowo wybudowanych zbiornikach wody czystej do sieci będzie można wtłoczyć 190 m3/h – wyjaśniają „Wodociągi Płockie”. Zdaniem spółki będą to wystarczające ilości, które pozwolą zaopatrzyć w wodę intensywnie rozbudowujące się dzielnice: Góry i Ciechomice, jak również dodatkowo osiedle Radziwie.

– W ten sposób cała lewobrzeżna część Płocka będzie zasilana w wodę ze zmodernizowanej stacji w Górach bez ryzyka gwałtownych spadków czy braku ciśnienia wody w sieci, które zdarzały się z powodu zbyt dużego zapotrzebowania na wodę mieszańców tych części miasta – podkreślają „Wodociągi Płockie”.

Przypomnijmy. Aby zapewnić bezpieczeństwo zaopatrzenia w wodę w latach 2017-2026 „Wodociągi Płockie” modernizują i budują, a także planują nowe inwestycje. Całość prac zakłada pięć etapów: modernizację stacji uzdatniania wody „Góry” wraz z budową nowej studni głębinowej; modernizację Stacji Uzdatniania Wody „Górna”; modernizację ujęcia wody Grabówka wraz z rurociągami wody surowej DN 500, która zapewni bezpieczny i pewny transport wody do stacji uzdatniania wody „Górna”; budowę studni głębinowych na terenie stacji „Górna” oraz Borowiczki – Pieńki oraz budowę wodociągu, który powstanie przy al. Piłsudskiego i w ul. Wyszogrodzkiej – inwestycja zapewni zaopatrzenie w wodę osiedli Podolszyce, Gulczewo, Imielnica, Borowiczki, Parcele. 

Przeszłość i przyszłość…

1968 – budowa ujęcia wody „Grabówka” oraz SUW „Górna”
1983 – uruchomienie pierwszych ujęć podziemnych w Borowiczkach
1984 – budowa koagulacji zachodniej z osadnikami oraz 4 filtrami pospiesznymi
1989 – budowa chlorowni, dwóch zbiorników wody czystej
1994 – rozbudowa stacji obejmująca zastosowanie technologii ozonowo-węglowej
2000 – modernizacja chlorowni, zastosowanie nowego dezynfektanta ClO2
2002 – modernizacja filtrów pospiesznych
2015 – modernizacja pompowni II st. ze środków UE
2018-2019 – badania laboratoryjne na stacji pilotowej
2019 – modernizacja układu dezynfekcji wody w SUW
2019-2020 – koncepcja programowo-przestrzenna przebudowy SUW „Górna”
2020 – analiza kosztów inwestycyjnych i eksploatacyjnych – podjęcie decyzji
2020-2022 – etap projektowania SUW „Górna”
2020-2022 – modernizacja Ujęcia „Grabówka” wraz rurociągami ze środków UE
2021-2023 – budowa studni trzeciorzędowo-kredowych K6, K7, K8
2023-2026 – przebudowa SUW „Górna”

Fot. UMP.




Pobieranie opłat za parkowanie zawieszone. Powodem? Jarmark Tumski…

Już w najbliższy piątek, 3 września 2021 r. rozpoczyna się Jarmark Tumski, który potrwa do niedzieli 5 września. Strefa Płatnego Parkowania w centrum miasta zawiesza pobieranie opłat na czas trwania Jarmarku na podstawie Zarządzenia Prezydenta Miasta Płocka – informuje płocki ratusz.

Polecamy: Ulicę Tumską wypełnią stoiska z różnościami, gwar i zapach jedzenia. Wpadnijcie do Płocka na Jarmark Tumski

Fot. UMP.




Ukrył narkotyki w… jajku niespodziance. Zaskoczyło go, że policjanci odkryli skrytkę

Kilkadziesiąt gramów metamfetaminy oraz marihuanę miał przy sobie 21-latek, którego zatrzymali policjanci z posterunku w Łącku. Mieszkaniec powiatu gostynińskiego ukrywał susz w plastikowym pudełku po jajku niespodziance. Wczoraj podejrzany usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za który grozi mu kara do 3 lat więzienia.

– W niedzielny wieczór policjanci z posterunku w Łącku podczas patrolowania gminnych dróg zatrzymali do kontroli bmw. Za kierownicą pojazdu siedział młody mężczyzna, który na widok funkcjonariuszy zaczął nerwowo się zachowywać. Podczas kontroli, w jego podręcznych przedmiotach, policjanci znaleźli kilka woreczków z zawartością białego proszku, a w plastikowym pudełku po jajku niespodziance, susz roślinny – relacjonuje Marta Lewandowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Płocku.

Policjantka dodaje, że 21-latek był zaskoczony tym, że policjanci odkryli jego skrytkę na marihuanę. Badanie testerem narkotykowym potwierdziło, że zabezpieczone kilkadziesiąt gramów białego proszku to metamfetamina, a susz to marihuana.

Wczoraj podejrzany o posiadanie narkotyków mieszkaniec powiatu gostynińskiego usłyszał zarzuty. Grozi mu kara nawet do 3 lat więzienia.







Nowa siedziba Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 1. Remont na finiszu [FOTO]

Od października rozpocznie swoje działanie Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 1. przy ul. Kossobudzkiego 7. Placówka znajduje się w południowym skrzydle Szkoły Podstawowej nr 3, którego remont właśnie dobiega końca. Po zakończeniu inwestycji pozostało wyposażyć placówkę w sprzęty, co zaplanowano na wrzesień.

Nowa siedziba Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej Nr 1 umożliwi skuteczniejszą realizację zadań statutowych placówki. Zwiększona została liczba gabinetów diagnostyczno-terapeutycznych z 11 do 15. – Powstała pełnowymiarowa sala do diagnozy i terapii integracji sensorycznej umożliwiająca jednoczesne prowadzenie zajęć na dwóch stanowiskach. Do tego doszła sala do diagnozy i terapii dzieci autystycznych, sala do prowadzenia zajęć grupowych i warsztatów oraz sala konferencyjna przeznaczona na szkolenia rad pedagogicznych, a także Pokój Wyciszeń – wyliczał wiceprezydent Płocka Roman Siemiątkowski podczas konferencji prasowej. – To zupełnie nowa jakość zarówno dla pedagogów jak i dla dzieci korzystających z poradni – podkreślił.

Przedsięwzięcie miało na celu dostosowanie istniejącego południowego skrzydła Szkoły Podstawowej nr 3 dla potrzeb Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 1 (obecna siedziba przy ul. Gajcego) wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną: kanalizacją deszczową, drenażem opaskowym, instalacją elektryczną i niskoprądową oraz parkingiem na 20 samochodów osobowych. Budynek dostosowany jest dla osób z niepełnosprawnością. W południowej części budynku wykonano windę, a od strony wschodniej przy wejściu głównym do budynku platformę przystosowaną do potrzeb osób z niepełnosprawnością.

– Z Poradni korzystają głównie dzieci z dysfunkcjami, dlatego nowa baza lokalowa wraz ze specjalistycznym wyposażeniem – w tym nowym, certyfikowanym wyposażeniem pracowni sensorycznej w znacznym stopniu umożliwi skuteczniejszą diagnozę i terapię oraz pozwoli na rozszerzenie oferty Poradni – mówiła Agnieszka Harabasz, dyrektor Wydziału Edukacji w Urzędzie Miasta Płocka.

– Tworzymy warunki do zwiększenia rodzaju i liczby różnego rodzaju działań postdiagnostycznych – indywidualnych i grupowych zajęć terapeutycznych, korekcyjno – kompensacyjnych, warsztatowych – podkreślała Harabasz. – Zajęcia odbywać się będą na terenie placówki i obejmą dzieci i młodzież z różnymi dysfunkcjami i niepełnosprawnościami, w tym z autyzmem, wadami wzroku i wadami słuchu. 

Źródło i fot: UMP.