Zdjęcia, które podbijają serca płocczan. Krystyna Falkowska pokazała zimę sprzed lat [FOTO]

image_pdfimage_print

Dzięki telefonom komórkowym i aparatom cyfrowym zdjęcia stały się niejako naszą codziennością. Otaczają nas, serwując czasami bylejakość. Portale społecznościowe pełne są fotek, które właściwie relacjonują przebieg życia autora. Innego przekazu brak. Niestety. Są jednak wśród publikowanych zdjęć prawdziwe perełki, które na długo zapadają w pamięć.

Ostatnio w grupie Płock w obiektywie na Facebooku pojawiło się kilkanaście zdjęć autorstwa Krystyny Falkowskiej, znanej płockiej fotografki, które zdobyły ogromną popularność. Przekaz był jeden – Płock zimą. Okazuje się, że fotografie Krystyny Falkowskiej biją rekordy oglądalności. Na dodatek, co jest ogromną rzadkością, są szeroko komentowane. Osoby oglądające, wspominają minione czasy i tęsknią do… zimy.

– Nie przypuszczałam nawet, że zdjęcia będą odebrane w ten sposób – mówi nam autorka historycznych fotografii. – W komentarzach jest mnóstwo dobrych emocji i wspomnień – podkreśla. Fotografka wyjaśnia nam, że zdjęcia były wykonane aparatem analogowym marki Zenith. – Zdjęcie dzieci bawiących się na wiślanej krze powstało w 1977 roku – tłumaczy Krystyna Falkowska. A reszta, czy to lata 80. XX wieku? – Już dokładnie nie pamiętam – śmieje się autorka. – W każdym razie były to zimy, których teraz wyraźnie płocczanom brakuje, co widać po komentarzach – stwierdza.

“Po lekcjach szliśmy na Mostówkę i zjeżdżaliśmy na tornistrach, które potem wyglądały tragicznie. Byliśmy mokrzy, zmęczeni i szczęśliwi” – wspomina pani Jolanta przy zdjęciu, które autorka opisała – Zjazd na sankach za katedrą wzdłuż ul. Mostowej. – “[Zjeżdżało się – przyp. red] Aż do mostu i było trochę strachu, żeby nie wpaść do Wisły, no i najgorszy był powrót” – napisała z kolei pani Wiesława. – “Zawsze z braciakiem jak bałwanki… tak się wracało do domu. Mokry i jeden i drugi, ale było super. Nikt nie potrzebował telefonu, by się dobrze bawić całymi godzinami i poznawać ludzi” – czytamy refleksję pana Aleksandra.

Pod każdym zdjęciem jest mnóstwo komentarzy, z których można się dowiedzieć, jak wyglądało życie w Płocku kilka dekad wstecz. Polecamy galerię zdjęć ‘starego’ Płocka autorstwa Krystyny Falkowskiej. Może fotografie dobrze znanych miejsc w naszym mieście w Was też obudzą wspomnienia i dobre emocje.