To było wielkie święto piłki ręcznej plażowej. PGNiG Summer Superliga Płock [FOTO]

image_pdfimage_print

BHT Petra i reprezentacja Polski kobiet wygrały I tegoroczny turniej z cyklu PGNiG Summer Superligi rozgrywany w miniony weekend na Starym Rynku w Płocku. Płocczanie zwyciężyli u siebie po rocznej przerwie, a dla kadrowiczek był to ważny sprawdzian przed ME w Starych Jabłonkach. Zmagania najlepszych drużyn w Polsce śledziło wielu kibiców, którzy wypełnili stadion do ostatnich miejsc.

W grupie A zwycięski bój o 1. miejsce w grupie ze Stowarzyszeniem Akademia Sportu Gdańsk i holenderskim TSHV Camelot stoczyli beachhandballiści Damy Radę Inowrocław, wygrywając z przeciwnikami, odpowiednio, 2:1 i 2:0. Gdańszczanie ulegli także po shoot-outach reprezentantom Kraju Tulipanów, którzy ich kosztem uzyskali promocję do ćwierćfinału – outsiderem tej grupy okazał się Jurand Ciechanów, który przegrał wszystkie trzy spotkania.

Ułatwione zadanie w sięgnięciu po zwycięstwo w grupie B mieli gospodarze turnieju, bo rozegrali tylko dwa mecze – do Płocka nie dotarł ostatecznie awizowany wcześniej algierski ASBBA, więc Petra musiała pokonać tylko TAZ MKS Grudziądz i reprezentację Polski do lat 17, co zrobiła bez straty seta. Do ćwierćfinału, po wygranej nad młodymi kadrowiczami, awansowali także grudziądzanie. W grupie C większych problemów, by wystąpić w najlepszej “8” zawodów, nie mieli szczypiorniści plażowi GRU Juko Piotrków Trybunalski. Obrońcy mistrzowskiego tytułu wygrali wszystkie pojedynki po 2:0 i przeszli dalej razem z GOKiS-em Kąty Wrocławskie, który w takim samym stosunku odprawił słowacki Senec i Szczypiorniaka Gniezno. Ostatnią grupę wygrali niespodziewanie juniorzy Petry, którzy zwyciężyli MKS Mazura Sierpc, Langose i amerykański RIP BHC – ten ostatni wygrał 2:0 starcie o czołową ósemkę ze Słowakami.

W turnieju kobiet ze względu na udział 10 ekip po fazie grupowej rozgrywano od razu półfinały. Zgodnie z przewidywaniami grupę A wygrała reprezentacja Polski, rozstrzygając na swoją korzyść wszystkie 4 mecze. O 2. miejscu zadecydowała mała tabela, bo LadyBugs, Red Hot Czili Buk i Byczki Kowalewo Pomorskie zakończyły zmagania z tym samym bilansem punktów, co finalnie dało awans Węgierkom. Walki z przeciwniczkami nie potrafił nawiązać II zespół GRU Juko. Żadnych szans w wyścigu o półfinał nie dały rywalkom ubiegłoroczne mistrzynie Polski z Piotrkowa Trybunalskiego, które odniosły komplet zwycięstw w grupie B. Zwycięstwem nad SAS Gdańsk promocję do “4” przypieczętowały Pyrki Poznań, które zostawiły w pokonanym polu także SPR ROKiS Radzymin i UKS Varsovię.

Ćwierćfinały panów były niezwykle zacięte, a po dwóch setach skończył się tylko jeden pojedynek, w którym inowrocławianie nomen omen nie dali rady ekipie z Grudziądza. Po shoot-outach swoje mecze wygrali natomiast: gospodarze (z TSHV), GOKiS (z Petrą junior) i RIP BHC (z GRU Juko). Grudziądzanie byli blisko sprawienia następnej niespodzianki także w 1/2 turnieju, ale ostatecznie przegrali z Amerykanami po 3 setach. Tyle problemów nie mieli gospodarze, którzy zwyciężyli GOKiS 2:0.

Jako pierwsze do finału kobiet awansowały reprezentantki Polski. W starciu z Pyrkami remisowy wynik utrzymywał się mnie więcej do połowy każdego z setów, po czym biało-czerwone wrzucały V bieg i odjeżdżały rywalkom. W drugim, dużo bardziej zaciętym spotkaniu piotrkowianki musiały się nieźle napocić, by wyeliminować Lady Bugs, co udało im się dopiero w shoot-outach.

W finale spotkały się dwie zdecydowanie najlepsze drużyny całego turnieju i było to widać na boisku, bo mecz obfitował w wiele spektakularnych akcji. Mimo najlepszych chęci piotrkowiankom trudno było dotrzymać kroku biało-czerwonym na dłuższym dystansie, w szeregach których brylowały: Alicja Ślęzak, Iwona Niedźwiedź czy Paulina Sowa, a swoje do dorobku podopiecznych Marka Karpińskiego dołożyły także bramkarki. Końcowy wynik brzmiał 2:0 (24:14, 24:14) dla kadrowiczek, co jest na pewno dobrym prognostykiem przed ME w Starych Jabłonkach.

Więcej emocji towarzyszyło finałowi panów. Wyrównana gra trwała od samego początku I partii i gdy wydawało się, że Petra rozstrzygnie ją na swoją korzyść, szczypiorniści RIP BHC w ostatnich sekundach doprowadzili do remisu. To oznaczało dogrywkę z zasadą “złotej bramki” – zdobył ją skrzydłowy płocczan Bartosz Wojdak po wznowieniu wygranym przez Pawła Kowalskiego. Drugi set upływał już pod większą kontrolą gospodarzy, którzy prowadzili nawet 14:8 i spokojnie dowieźli zwycięstwo do końca.

Sponsorem tytularnym PGNiG Summer Superligi jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. Imprezę wspierają również: Miasto Płock, Orlen, Red Bull, Ziaja, Selenka, Petrotel, Ramirent, Domino’s Pizza. Partnerami turnieju są: PGNiG Superliga, Sport Transfer, Art-Line i Makesport. Zadanie dofinansowane jest ze środków z budżetu Województwa Mazowieckiego. Organizatorami wydarzenia są: Związek Piłki Ręcznej w Polsce, Fundacja Modern Sport wraz z BHT Petrą Płock.

Końcowa kolejność:

Kobiety:
1. Team Poland
2. BHT GRU Juko Piotrków Tryb
3. Lady Bugs (Węgry)
4. Pyrki Poznań
5. Red Hot Czili Buk
6. BHT SPR ROKiS Radzymin
7. BHT Byczki Kowalewo Pomorskie
8. UKS Varsovia Warszawa
9. BHT GRU Juko II Piotrków Tryb.
10. Stowarzyszenie Akademia Sportu Gdańsk

Mężczyźni:
1. BHT Petra Płock
2. RIP BHC Los Angeles (USA)
3. BHT TAZ MKS Grudziądz
4. BHT GOKiS Kąty Wrocławskie
5. BHT Damy Radę Inowrocław
6. TSHV Camelot (Holandia)
7. BHT GRU Juko Piotrków Tryb
8. BHT Petra Płock Junior
9. Stowarzyszenie Akademia Sportu Gdańsk
10. Senec (Słowacja)
11. Polska U-17
12. Langose
13. MKS Mazur Sierpc
14. Szczypiorniak Gniezno
15. Jurand Ciechanów
16. ASBBA (Algieria)

Fot. Materiały prasowe.