Polska oczami Niemców

image_pdfimage_print
Dlaczego Polacy pracują na niemieckich budowach? Bo, gdy pracują tam wyłącznie Niemcy, efektem budowania są zawsze tylko… bunkry. To cytat z planszy mówiącej o stereotypach, którą można zobaczyć w Domu Darmstadt na wystawie dotyczącej stosunków polsko – niemieckich.

 

Ekspozycja została przygotowana przez Niemiecki Instytut Polski działający w naszym partnerskim mieście Darmstadt. Jej autorzy – Matthias Kneip i Manfred Mack, podczas wernisażu, który miał miejsce w pierwszym dniu Pikniku Europejskiego, mówili o genezie i przesłaniu tej wystawy.

Ekspozycja składa się z kilkunastu plansz, które przedstawiają Polskę oraz różnorodne ujęcia polsko-niemieckich relacji. Jest na nich m.in. informacja na temat Rzeczypospolitej Szlacheckiej, okresu II wojny światowej, „nakazanej przyjaźni” pomiędzy Polską Rzeczpospolitą Ludową i Niemiecką Republiką Demokratyczną, czasy Solidarności (również w kontekście pomocy Niemców okazywanej w tym czasie Polakom) oraz stosunkom po 1989 roku.

Manfred Mack, pracownik naukowy Niemieckiego Instytutu Polskiego wyjaśniał, jak przez lata kreowano w książkach historycznych i podręcznikach szkolnych jednostronny obraz swoich sąsiadów – i to po jednej i drugiej stronie granicy.

– Polskę i Niemcy dzieliła nie tylko skomplikowana i trudna historia, zwłaszcza w ciągu ostatnich 200 lat, ale także sposób jej przedstawiania – mówił Manfred Mack. – Obecnie dużo się zmieniło pod tym względem, dawne subiektywne oceny znikają, a w ich miejsce pojawiają się rzetelne informacje. Jednak jest inny problem – w niemieckich podręcznikach zdecydowanie mniej pisze się o historii Polski i naszych wzajemnych stosunkach.

Jednym ze sposobów na zwrócenie uwagi na te zagadnienia jest wystawa „Historia Polski i stosunków polsko-niemieckich”, o czym mówił drugi z gości z Darmstadt – Matthias Kneip.  Pisarz podkreślał jednocześnie, że najlepszym sposobem na zrozumienie siebie nawzajem są bezpośrednie kontakty, np. poprzez wymianę młodzieży, co jest z sukcesem realizowane już od wielu lat pomiędzy naszymi miastami partnerskimi.
 
Manfred Mack z kolei tłumaczył,  jakie przesłanie niesie ekspozycja. – Wystawa nie jest kompromisem pomiędzy różnymi wersami tych samych wydarzeń, ale ma tłumaczyć ludziom ich genezę. Celem nadrzędnym działań przybliżających nasze wspólne dzieje jest porozumienie między narodami.

Podczas wernisażu z programem muzycznym wystąpiły tegoroczne abiturientki Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Płocku.