Jubileuszowy popis Sławomira Szmala

image_pdfimage_print

W drugim meczu Christmas Cup reprezentacja Polski wygrała z Czechami. Bohaterem meczu był Sławomir Szmal. Bez względu na wynik pojedynku z Węgrami biało-czerwoni mają zapewnione pierwsze miejsce w turnieju.

Trener Michael Biegler tym razem dał odpocząć Marcinowi Wicharemu, odsyłając go na trybuny. Tym samym w meczowym protokole znalazło się miejsce dla Piotra Wyszomirskiego. Nie pojawił się on jednak między słupkami, bo całe 60 minut na placu gry spędził Sławomir Szmal, w wielkim stylu świętujący jubileuszowy, 250. mecz w reprezentacji. „Kasa” bronił chwilami jak natchniony, wychodząc obronną ręką z nawet największych opresji. To głównie jemu biało-czerwoni zawdzięczają siedmiobramkowe zwycięstwo.

Trener Michael Biegler w pojedynku z Czechami zdecydował się na sprawdzenie Michała Jureckiego w roli środkowego rozgrywającego. Wobec absencji Bartłomieja Jaszki prawdopodobnie podobny manewr stosowany będzie podczas Mistrzostw Świata w Katarze. To jedyny sposób, aby chociaż na chwilę dać odpocząć Mariuszowi Jurkiewiczowi.

Jest niemal pewne, że to właśnie „Kaczka” będzie podstawowym playmakerem naszej drużyny narodowej. W spotkaniu z Czechami po raz kolejny udowodnił swoją sportową klasę, będąc jednym z nielicznych graczy zasługujących na pochwałę. Nieźle zagrał również Patryk Kuchczyński, co nie jest dobrą wiadomością dla Michała Daszka. Prawoskrzydłowy Wisły spisał się tym razem słabiej, niż w pojedynku ze Słowacją. Po raz kolejny zmarnował rzut karny, na skrzydle też nie było z niego wiele pożytku. A to oznacza, że były gracz MMTS-u Kwidzyn wcale nie może być pewny miejsca w samolocie do Kataru. Prawdopodobnie będzie musiał o nie walczyć do ostatniej chwili.

Polacy zagrali z Czechami bardzo nierówno. Były momenty, gdy zdobywali po kilka bramek z rzędu, ale i takie, gdy ich licznik zatrzymywał się na dłuższą chwilę. I gdyby nie wspomniany wcześniej Sławomir Szmal, końcowy wynik mógłby być dużo mniej korzystny.

Polska – Czechy 29:22 (13:10)

Polska: Szmal – Lijewski 1, Kuchczyński 6, Bielecki 2, Wiśniewski 2, B. Jurecki 3, M. Jurecki 2, Grabarczyk, Jurkiewicz 5, Syprzak 1, Daszek 2, Krajewski 2, Przybylski 1, Szyba

Czechy: Krupa, Mrkva – Becar, Cip 1, Motl 1, Sobol, Babak 5, Linhart 5, Petrovski 3, Skvaril 1, Vinkelhofer 1, Sindelar 2, Chudoba, Kasal 4, Szymanski