Parlament Europejski zdecydował o wystąpieniu do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o ocenę, czy umowa UE–Mercosur jest zgodna z traktatami UE. W środę, 21 stycznia, na posiedzeniu plenarnym Parlamentu Europejskiego w Strasburgu za przyjęciem rezolucji kierującej umowę z krajami Mercosuru do TSUE zagłosowało 334 posłów i przy sprzeciwie 324 oraz 11 głosach wstrzymujących się – to wystarczyło! Procedury analiz umów ruszyły zatem od nowa.
Podstawa prawna Umowy o Partnerstwie UE–Mercosur (EMPA) oraz Tymczasowej Umowy Handlowej (iTA) zostanie teraz poddana ocenie Trybunału Sprawiedliwości UE. Parlament Europejski będzie kontynuował analizę tekstów, oczekując na opinię Trybunału UE. Dopiero po jej otrzymaniu Parlament będzie mógł wyrazić zgodę na umowę lub nie wyrazić takiej zgody.
Polscy politycy w akcji…
Na pewno jest to też zasługa wielotygodniowych działań podejmowanych w sprawie Mercosur przez polskich europarlamentarzystów, a szczególnie Krzysztofa Hetmana (Polskie Stronnictwo Ludowe) oraz Dariusza Jońskiego (Koalicja Obywatelska).

– Dziękuję europosłom, którzy głosowali za naszym wnioskiem, bez względu na barwy polityczne i narodowe. Tu wszyscy mamy jeden cel – uratować unijne rolnictwo przed nierówną konkurencją a konsumentów przed żywnością, której produkcja nie wymaga tak wysokich norm jak ta, która powstaje w naszych gospodarstwach i zakładach. Nie ma zgody na Europę dwóch prędkości – skomentował wiadomości ze Strasburga minister Stefan Krajewski (Polskie Stronnictwo Ludowe) cytowany na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
– Skierowanie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wniosku w sprawie zgodności z traktatami proponowanej Umowy o partnerstwie między UE a Mercosur (EMPA) oraz proponowanej Umowy przejściowej w sprawie handlu między UE a Mercosur (ITA) oznacza, że cała procedura szczegółowej analizy obu umów i ich zgodności z traktatami rozpoczyna się dziś [ 21 stycznia 2025 r. – przyp. red.] od nowa – wyjaśnia biuro prasowe ministerstwa.
„Zrobiliśmy wszystko co możliwe”
W czwartek rano w mediach społecznościowych pojawił się wpis ministra Stefana Krajewskiego, czytamy w nim: – W sprawie umowy Mercosur zrobiliśmy wszystko, co było możliwe, żeby obronić polskich rolników. Prawo i Sprawiedliwość nie zrobiło nic. Kompletnie nic. Przez lata rządów mieli pełnię władzy, narzędzia i wpływy – i zmarnowali je wszystkie – zaznacza. – Zamiast działać, kłamali, manipulowali i udawali obrońców wsi, gdy kamery były włączone.

Są i zabezpieczenia…
O komentarz do ostatnich wydarzeń związanych z Mercosur poprosiliśmy płocką parlamentarzystkę, Elżbietę Gapińską (Koalicja Obywatelska). – Rząd Rzeczypospolitej Polskiej konsekwentnie głosował przeciwko podpisaniu umowy z krajami Mercosur na każdym etapie rozmów i podziela obawy zgłaszane przez protestujących polskich rolników – tłumaczy. Jednocześnie posłanka zaznacza, że Polsce udało się wynegocjować mechanizmy ochronne oraz dodatkowe środki finansowe dla rolników. Parlament Europejski poparł na wniosek między innymi Polski, wprowadzenie bezprecedensowych klauzul ochronnych „hamulca bezpieczeństwa”, dzięki którym w razie wejścia w życie umowy w obecnym kształcie interesy rolników zostały w dużej mierze zabezpieczone.
– Dzięki zaangażowaniu polskiego rządu wynegocjowano lepszy budżet Wspólnej Polityki Rolnej. Jest to niemal 10 mld zł więcej niż planowano, a środki te mają posłużyć m.in. na rolnicze rekompensaty w przypadku strat, które mogą wystąpić w związku z umową Mercosur – podkreśla polityczka.
Co dalej?
Trybunał Sprawiedliwości musi obecnie ocenić czy podpisana 17 stycznia w Paragwaju umowa nie narusza podstawowych zasad i wartości, na których opiera się Unia Europejska. Proces ten zazwyczaj trwa od kilku do kilkunastu miesięcy. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przypomina, że „ostateczną zgodę na zawarcie umowy Parlament Europejski może głosować dopiero po otrzymaniu opinii TSUE. W przypadku negatywnej opinii Trybunału, umowa w aktualnym kształcie nie będzie mogła wejść w życie”.
Fot. Screen z Facebooka oraz archiwum prywatne Stefana Krajewskiego i Elżbiety Gapińskiej.

