Setkom mieszkańców Płocka, i nie tylko, nie straszne było przejmujące zimno z marznącym deszczem i przejmującym wiatrem. Wyszli z ciepłych domów, aby ten dzień i wieczór spędzić razem. A warto było. W płockiej Orlen Arenie panowało niebywale ciepło, a wręcz gorąco! Płocki Sztab WOŚP jak zwykle stanął na wysokości zadania, aby wszystko zagrało w rytm czerwonych serduszek. Udało się! 34. Finał WOŚP za nami…
W niedzielę, 25 stycznia, zanim Orlen Arenę rozświetliło tradycyjne Światełko do nieba działo się mnóstwo… dobra. Setki osób skorzystało z zaproszenia płockiego Sztabu WOŚP, aby wspólnie spędzić ten wyjątkowy dzień. Stoiska zachęcały atrakcjami, wśród których każdy znalazł coś dla siebie – bez względu na wiek. Całe rodziny skorzystały z bogatej oferty.
Orlen Arena zalana… dobrem
Już od progu Orlen Areny przybywających witali motocykliści, potem „Wodociągi Płockie” częstowały płocczanką z saturatora, panie przy stoisku Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy zachęcały do pomiaru ciśnienia czy zbadania poziom cukru. Było też płockie zoo, woprowcy oraz służba więzienna i policja. – U nas można ubrać się w kamizelkę kuloodporną, mamy też policyjne gadżety, a dzieci korzystają z tej możliwości, aby chociaż na chwilkę poczuć się, jak policjant – tłumaczyła nam jedna z funkcjonariuszek, która uczestniczyła w wydarzeniu.
Niewątpliwą furorę zrobiły panie w strojach, jakby wprost wyjętych z powieści Bolesława Prusa „Lalka”. – Tu każde stoisko jest ciekawe, dochodzimy do każdego, ale przy tych paniach nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zrobić zdjęcia – rewelacja – mówiła nam pani Joanna, która na finał WOŚP przyszła z dwoma córkami. Studenci Pielęgniarstwa Akademii Mazowieckiej uczyli pierwszej pomocy, profesjonalnie masowali dłonie, a także uczyli panie badania piersi.
Nie zabrakło też fotografów, którzy wykonywali profesjonalne zdjęcia na specjalnie przygotowanej ściance. Tu kolejka była praktycznie cały czas. Fotografowie Arek Gmurczyk, Jacek Czuryło oraz Ewa Ablewska z ogromnym zaangażowaniem i cierpliwością ustawiali „modeli”, aby zdjęcie wyszło jak najlepiej. Dalej przedstawiciele Oddziału Klubu HDK Legion w Płocku zachęcali do oddania krwi, a przy okazji edukowali, jak jest to ważne dla ratowania życia.
Wszędzie oczywiście stały kwestarskie puszki, ale co najciekawsze – tam nikt nie patrzył czy ktoś wrzuca 1 zł, 10 zł czy inny nominał. Przy każdym stoisku odwiedzających witały uśmiechy, ciepłe słowa i serduszka. Wspaniała, wyjątkowa atmosfera. A wszystko oprawione pięknymi barwnymi dekoracjami, muzyką, tańcem i doskonałą zabawą.
W sztabie trwało zaś liczenie pieniędzy. To taka mała, dobrze zorganizowana fabryka. Każdy miał swoje zadanie i wiedział co robić. Zobaczcie sami…
Pozostała część artykułu pod filmem
Światełko do nieba z Płocka…
Tradycyjne światełko do nieba w Płocku było w formie laserowego pokazu i setek czerwonych baloników w kształcie serca. – Setki czerwonych serc pofrunęło wysoko podczas tegorocznego światełka do nieba. Płocki 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy był prawdziwym świętem dobra, radości i wspólnego pomagania – komentuje prezydent Płocka, Andrzej Nowakowski w swoich mediach społecznościowych.
– Z całego serca dziękuję wolontariuszom – za zaangażowanie, wytrwałość i prawdziwą misję pomagania. Za organizację, ogrom pracy i serce dziękuję całemu Sztabowi WOŚP z jego szefową Litosławą Koper. Dzięki waszemu zaangażowaniu Płock znów pięknie zagrał dla WOŚP – podkreśla. Warto dodać, że prezydentowi Płocka, udało się zebrać do puszki 8 550,43 zł i 15 euro.
Kwota na koniec dnia: 382955,46 zł. – Dziękujemy za wspólne granie podczas 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczny finał pokazał, jak wielką siłę ma współpraca i zaangażowanie lokalnej społeczności. Dzięki wsparciu partnerów, instytucji, firm, organizacji, służb, artystów, wolontariuszy oraz mieszkańców możliwe było stworzenie wydarzenia, które realnie wspiera diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów – czytamy podziękowania Sztabu WOŚP Płock w mediach społecznościowych. – Każdy wkład organizacyjny techniczny artystyczny i finansowy miał znaczenie i przyczynił się do sukcesu tego dnia. Dziękujemy za zaufanie otwarte serca i ogromną energię. Razem po raz kolejny udowodniliśmy, że WOŚP łączy ludzi.
Przypomnijmy, że cały czas trwają licytacje przedmiotów na Allegro, a dokładną kwotę zbiórki poznamy w marcu.
Organizatorami 34. Finału WOŚP w Płocku byli: Urząd Miasta Płocka, Młodzieżowy Dom Kultury w Płocku, Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki im. Themersonów. Partnerzy to: Samorząd Województwa Mazowieckiego Mazowsze Serce Polski, Agencja Reklamy MixDigital oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji Płock Sp. z o.o.
„Z milinami Polaków…”
W niedzielę 25 stycznia odbywał się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Fundacja Jurka Owsiaka i jej wolontariusze zbierali pieniądze na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Akcji przyświeca hasło: „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Przez 33 lata działalności fundacja zebrała ponad 2,6 mld zł. Kupiła ponad 80 tys. urządzeń dla publicznych szpitali w całej Polsce.
– Gdyby ktoś 34 lata temu powiedział mi, że będziemy mówili o takich pieniądzach, to byłbym przerażony i w ogóle nie próbował czegokolwiek robić w tym temacie. Ale jeżeli coś robi się konsekwentnie, krok po kroku, z milionami Polaków, to razem można robić rzeczy niezwykłe – powiedział na jednej z konferencji prasowych przed tegoroczną zbiórką szef WOŚP Jerzy Owsiak.
35. Finał WOŚP zagra 31 stycznia 2027 r.
Fot. Dziennik Płocki oraz Urząd Miasta Płocka.






































































