– Dziękujemy, że byliście z nami! Płockie ZOO zamieniło się w tętniące życiem, niezwykłe obozowisko pod gwiazdami, a całe wydarzenie dostarczyło nam wszystkim niezapomnianych emocji! – dziękuje uczestnikom ZOONOOOCY Miejski Ogród Zoologiczny w Płocku w swoich mediach społecznościowych.
– Z dumą i niemałym zaskoczeniem gościliśmy przybyszów z Japonii, Meksyku, Tajlandii, Londynu oraz Genewy! Dla nocy w płockim ZOO przemierzyliście pół świata! – nie ukrywa zadowolenia zoo w Płocku.
Od pierwszej edycji chętnych do spędzenia nocy w płockim zoo nie brakuje. W tym roku nie było inaczej. W Miejskim Ogrodzie Zoologicznym, czyli w bardzo nietypowych okolicznościach przyrody zdecydowało się na tę przygodę prawie tysiąc osób. Plac przy grzybku wypełniony był namiotami po brzegi.
Organizatorzy zadbali o rozrywkę dla każdej grupy wiekowej. Linowa Wioska Zoolandia, czyli sieć parków linowych pękała w szwach, a małe „małpki” śmigały po trasach do późnych godzin wieczornych. Spektakularny pokaz światła i akrobatyki przygotowany przez Jo Art Show na Placu Piknikowym, rozświetlił noc i wywołał mnóstwo zachwytów. Były też konkursy z cennymi nagrodami oraz i różnego rodzaju warsztaty.
W tym roku pomysłodawca i inicjator płockiej imprezy, podróżnik – Michał Łukasiewicz wciągnął słuchaczy w pasjonujące opowieści z Borneo. Tradycyjnie nie zabrakło także magicznego ogniska, nad którym można było upiec kiełbaskę i pośpiewać przy dźwięku gitary.
– To jedyna taka okazja, aby uczestniczyć w karmieniu zwierząt i zobaczyć, jak wygląda nocne życie mieszkańców płockiego ogrodu – zaznacza prezydent Płocka, Andrzej Nowakowski. – Dziękuję prezesowi Krzysztofowi Kelmanowi, pracownikom ZOO Płock i zaproszonym gościom za organizację tej wyjątkowej nocy, a uczestnikom za wspaniałą atmosferę. Życzę wielu niezapomnianych wrażeń!
Tegoroczna ZOONOOOC odbyła się w piątek 31 lipca.
Fot. Aleksandra Rowicka






























































