Szymon Marciniak poprowadzi najbliższy mecz Lecha z Legią

Polski Związek Piłki Nożnej wyznaczył sędziów 11. kolejki Ekstraklasy. Jest wśród nich jeden z najpopularniejszych sędziów, którego płocczanie bardzo dobrze znają – Szymon Marciniak.

Sędzia z Płocka będzie arbitrem meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa. Początek spotkania w niedzielę 1 października o godz. 18 na stadionie przy ul. Bułgarskiej.

Przypomnijmy. W 2016 roku Szymon Marciniak był drugim europejskim sędzią – tak uważają eksperci z „The3rdTeam”. Najlepszym wybrany został Anglik Mark Clattenburg, a trzecie miejsce przypadło Słoweńcowi Damirowi Skominie.

“Marciniak to nowa sędziowska gwiazda UEFA i arbiter, który w 2016 roku wykonał największy postęp w grupie Elite” – napisano w uzasadnieniu wyboru płocczanina drugim sędzią roku w Europie. Polak z dobrej strony pokazał się między innymi na Euro 2016 we Francji oraz na europejskich boiskach, gdzie potwierdził swoją klasę. 

 

Fot. Archiwum Dziennik Płocki




Gdzie w Płocku udać się do lekarza w nocy i w święta? Sprawdźcie

Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował listę placówek, które od 1 października 2017 roku będą świadczyły Nocną i Świąteczną Opiekę Zdrowotną. W przypadku nagłego zachorowania w Płocku będzie można się zgłosić do trzech placówek.

– Płocki Zakład Opieki Zdrowotnej przy ulicy Tadeusza Kościuszki 28 – nr. tel.  (24) 364-51-61
– Ambulatorium – Stacja Pogotowia Ratunkowego przy ulicy Strzeleckiej 3 – nr. tel. (24) 366-44-18

Nowe punkty nocnej i świątecznej pomocy medycznej będą realizować świadczenia od niedzieli 1 października, od godz. 8.00. Nocna i świąteczna opieka zdrowotna działa od poniedziałku do piątku w godzinach od 18 do 8 następnego dnia oraz całodobowo w dni ustawowo wolne od pracy. Do placówek świadczących usługi może zgłosić się każdy. Więcej informacji na ten temat możecie uzyskać na infolinii NFZ pod numerami tel: (22) 279-75-41; (22) 279-79-78

Przy okazji przypominamy, że Nocna Pomoc Stomatologiczna w powiecie płockim działa w Sikorzu gm. Brudzeń Duży. W gabinecie pełniącym dyżur, pacjenci przyjmowani są w przypadkach nagłych. Podczas dyżurów stomatologicznych udzielane są świadczenia doraźne, z ekstrakcjami zębów włącznie. W dni powszednie dyżury stomatologiczne pełnione są w godzinach od 19:00 do 7:00. W sobotę, niedzielę i święta – przez 24 godziny na dobę.

– “Kati-Dent” Stomatologia i Medycyna Katarzyna Dziublińska w miejscowości Sikórz 9 nr. tel: 515- 877-754. 

Fot. Rynek Zdrowia.




Spadnie ciśnienie wody w kranach lub wcale nie popłynie. Jest awaria!

„Wodociągi Płockie” informują, że z powodu awarii rurociągu magistralnego zasilającego obszar osiedli Podolszyce, Imielnica, Borowiczki i Gulczewo Nowe w gm. Słupno, od godz. 16:00 dnia 1 października (niedziela) do godzin wieczornych dnia 2 października (poniedziałek)…

…Wystąpi obniżone ciśnienie wody w sieci wodociągowej w osiedlach: Podolszyce, Imielnica i Gulczewo Nowe. Ponadto, w godzinach szczytowego rozbioru, u odbiorców z najwyższych kondygnacji budynków osiedla: Zielony Jar (Podolszyce Północ) – ulice: Sucharskiego i Grota-Roweckiego oraz ulic: Żyznej, Boryszewskiej i Urodzajnej, może wystąpić czasowy brak wody.

– Prosimy odbiorców o zabezpieczenie odpowiedniej ilości wody dla własnych potrzeb na czas prac. Za wynikłe utrudnienia serdecznie przepraszamy – czytamy w komunikacie z “Wodociągów Płockich”. 

Fot. Zdjęcia poglądowe.




Piłkarskie szczyty i ocieranie się o dno. Tak minęło 70 lat!

Mało kto pamięta, jaka była pierwsza nazwa płockiego klubu Wisły Płock? Nie jeden uśmiech pojawi się na twarzach obecnych kibiców, bo pełna nazwa brzmiała – klub sportowy Elektryczność. Tak, tak… to nie pomyłka. Jaki to miało związek z Płockiem, trudno dziś do tego dochodzić. Jedno jest pewne, w tym roku mija 70 lat od kiedy klub funkcjonuje w Płocku. 

Wisła Płock to nasz powód do dumy, który fanom piłki nożnej dostarcza co jakiś czas takich emocji, że niektórzy dostają palpitacji serca, oglądając mecze na stadionach w całym kraju i przed telewizorami. A wszystko zaczęło się w 1947 roku, gdy w Płocku powstał, wspomniany już, klub sportowy Elektryczność, który w następnych latach występował jako Zrzeszenie Sportowe Ogniwo (1950) i Zrzeszenie Sportowe Sparta (1955), powstałe z połączenia zrzeszeń Spójni i Ogniwa. Zmiany statutowe i rozszerzenie opieki ze strony innych podmiotów spowodowały konieczność ustalenia nazwy klubu, dającej satysfakcję wszystkim płocczanom i sponsorom. Ostatecznie ustalono, iż klub przystąpi do rundy rewanżowej sezonu 1955 jako KS Wisła Płock.

W rocznicę 10-lecia powstania, decyzją Powiatowej Rady Narodowej klub uzyskał osobowość prawną i został zarejestrowany z numerem 540 pod nazwą Płocki Klub Sportowy Wisła. W tym okresie z klubem współpracowały i wspierały jego działalność największe zakłady produkcyjne i przedsiębiorstwa Płocka: Zakład Energetyczny, Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej, Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Budowlanych, Płocki Zakład Przemysłu Terenowego i Zakłady Mięsne.

W 1960 roku piłkarze Wisły po raz pierwszy awansowali do III ligi, zdobywając tytuł najlepszej jedenastki klasy A. Bardzo ważnym wydarzeniem w dziejach klubu, było powstanie w Płocku Mazowieckich Zakładów Rafineryjnych i Petrochemicznych, które w 1963 roku klub wzięły pod swoje skrzydła i objęły patronatem. Pełna nazwa klubu brzmiała wówczas Zakładowy Klub Sportowy Wisła Płock.

Prawdziwa rewolucja w dziejach klubu nastąpiła jednak w maju 1968 roku, rozpoczęto – u zbiegu ulic Gwardii Ludowej i Łukasiewicza – budowę stadionu. Całość inwestycji finansowały MZRiP. Oprócz boiska do piłki nożnej, boisk do gier małych, stadion miał być wyposażony także w bieżnię i urządzenia lekkoatletyczne. W czerwcu 1973 roku, w obecności 7 tys. widzów odbyło się uroczyste otwarcie nowego obiektu sportowego Płocka. Rekord frekwencji na płockim stadionie padł 8 maja 1974 roku. W Płocku został rozegrany wtedy mecz reprezentacji Polski z holenderskim Twente Enschede. Z trybun obejrzało go ponad 26 tys. widzów. Później stadion Wisły jeszcze wielokrotnie gościł kilkunastotysięczną widownię, zwłaszcza w latach 90. ubiegłego stulecia.

Niestety nie pomógł stadion, ani kibice. W 1975 roku piłkarze Wisły przegrali baraże o II ligę. Na pierwsze sukcesy piłkarzy klub musiał czekać do 1980 roku, kiedy to po wielu latach spędzonych na boiskach niższych klas Nafciarze awansowali do II ligi i w latach 80 – tych grali w niej przez kilka sezonów. W tamtym czasie w klubie wychowali się piłkarze, którzy zrobili karierę na boiskach ekstraklasy, a byli to m.in. Tadeusz Świątek (Widzew Łódź), Bogusław Pachelski (Lech Poznań), Marek Rzepka (Lech Poznań), czy Cezary Wójcik (Legia Warszawa). W styczniu 1992 z woli głównego sponsora klub przyjął nazwę ZKS Petrochemia Płock. Pamięć o Wiśle nigdy w społeczeństwie Płocka nie umarła, jednak na powrót do historycznej nazwy czekano aż 10 lat.

W czerwcu 1994 roku około 19 tysięcy kibiców świętowało z klubem historyczny awans do I ligi, który przypieczętowało zwycięstwo 3:0 zespołu Grzegorza Wenerskiego nad Szombierkami Bytom. Pierwszy sezon w ekstraklasie, to twarda, a często nawet brutalna rzeczywistość. Niestety pomimo tego, że runda wiosenna była w wykonaniu płockich piłkarzy, prowadzonych przez Huberta Kostkę, wręcz znakomita, Petrochemia musiała opuścić I ligę. Po dwuletniej kwarantannie w II lidze nastąpił powrót piłkarzy do elity, głównie dzięki znakomitej grze zespołu w rundzie jesiennej sezonu 1996/1997. Trener bez znanego nazwiska, były piłkarz Wisły – Leszek Harabasz, potrafił zmotywować zespół, który pod jego wodzą gromił jesienią 1996 roku prawie każdego rywala. Niestety po raz drugi Petrochemia nie potrafiła się utrzymać w pierwszej lidze.

Po  objęciu prezesury klubu przez Krzysztofa Gawłowskiego w 1999 roku nastąpiły solidne wzmocnienia zespołu, który zaczął kolejny marsz do I ligi. Płocki klub na 14 występów tylko 2 razy przegrał, odnotowując 12 zwycięstw, w tym 9 z rzędu. Sezon 1999/2000 był historyczny – po raz pierwszy klub, którego nazwa brzmiała wtedy Petro Płock, utrzymał się w ekstraklasie. Niestety w 2001 roku znowu Nafciarze opuścili szeregi najlepszych i na kolejny rok przenieśli się na boiska II ligi. Sezon 2001/2002, to kolejna zmiana nazwy klubu na Orlen SSA Płock, a także czwarty awans do najwyższej klasy rozgrywkowej – tym razem na dłużej, bo na 5 sezonów. Zawodnicy rozpoczęli dynamiczny marsz w górę polskiej hierarchii piłkarskiej, sięgali po największe w historii klubu sukcesy.

Rok 2002 to przede wszystkim powrót do historycznej nazwy klubu – Wisła Płock.Wraz z powrotem do historycznej nazwy klub doczekał się także nowego wizerunku: powrotu do swoich barw: niebiesko-biało-niebieskich, a także nowego herbu klubowego, który w sierpniu 2002 został zgłoszony do Urzędu Patentowego. Duża w tym zasługa prezesa Krzysztofa Dmoszyńskiego, który mając duże poparcie ze strony kibiców, zdołał przekonać sponsora – PKN Orlen S.A. – do powrotu klubu do tradycyjnych barw i nazwy. Już w niebiesko – biało – niebieskich barwach, piłkarze Wisły doszli do finału Pucharu Polski. Niestety, mimo korzystnego rezultatu w pierwszym spotkaniu na boisku swej imienniczki z Krakowa, Nafciarze nie dali rady pokonać ówczesnych Mistrzów Polski i musieli zadowolić się srebrnymi medalami Pucharu Polski.

Początek sezonu 2003/2004 przyniósł płockim fanom lekki zawód, bo piłkarze, w swoim debiucie na europejskiej arenie, nie sprostali łotewskiemu FC Ventspils, dwukrotnie remisując – 1:1 i 2:2. W sumie jednak sezon był bardzo udany, zakończony najlepszym w historii – piątym miejscem w rozgrywkach ligi polskiej. W listopadzie 2003 roku po raz pierwszy w oficjalnym meczu na stadionie Wisły wystąpiła Reprezentacja Polski, która pokonała Serbię 4:3. 31 marca 2004 roku odbył się kolejny mecz kadry narodowej w Płocku (z USA) i wielkie święto -nadanie stadionowi Wisły imienia Kazimierza Górskiego.

Sezon – 2004/2005, to najwyższe w historii – 4. miejsce naszych piłkarzy w ekstraklasie, a także pierwsze, również historyczne występy Wiślaków w Reprezentacji Polski (Vahan Geworgyan, Ireneusz Jeleń, Marcin Wasilewski, Patryk Rachwał).  3 maja 2006 roku Wisła zwyciężając 3:1 z Zagłębiem Lubin, odniosła największy sukces w historii, zdobywając Puchar Polski. Czerwiec 2006 roku to kolejna historyczna data w kalendarium klubu, której nie można pominąć. Wtedy to zawodnik rodzimego klubu, Ireneusz Jeleń wystąpił w finałach Mistrzostw Świata rozgrywanych w Niemczech. Po tym turnieju zawodnik opuścił Wisłę i przeniósł się do francuskiego AJ Auxerre.

Sezon 2006/2007, który Nafciarze rozpoczęli od odpadnięcia z rozgrywek pucharowych (remisy 0:0 i 1:1 z ukraińskim Czernomorcem Odessa), przyniósł spadek do II ligi, co było ogromnym szokiem po wielu latach sukcesów. W kwietniu 2007 roku nastąpiła zmiana na stanowisku prezesa klubu, którym przestał być Krzysztof Dmoszyński, a zastąpił go Marek Janicki. W czerwcu 2007 roku doszło do dość dziwnego wydarzenia, które do dziś ma swoje konsekwencje. Czterdziestoletni właściciel klubu – PKN Orlen S.A. na czele z prezesem Piotrem Kownackim, oddał 100 proc. udziałów w spółce Miastu Płock, wtedy prezydentem miasta był Mirosław Milewski. Orlen pozostał jeszcze przez 3 lata sponsorem strategicznym klubu. Tym sposobem Wisła Płock stała się klubem miejskim

Rok 2007 to czarny rok dla płockiej piłki nożnej. Po czerwcowym spadku, mimo wysiłków, nie powiódł się plan szybkiego powrotu piłkarzy do ekstraklasy. Wręcz przeciwnie, Nafciarze rozpoczęli makabryczny pochód, który doprowadził ich w czerwcu 2010 roku do III ligi. Gorzej już być nie mogło. Po 19 latach pełnych sukcesów, Wiślacy dotknęli niemalże piłkarskiego dna.

W okresie czerwiec 2007 – czerwiec 2010 klubem zarządzało sześciu prezesów (Marek Janicki, Krzysztof Ganc, Grzegorz Kępiński, Piotr Kubera, Janusz Matusiak, Jerzy Ożóg), a zespół piłkarski prowadziło ośmiu trenerów (Czesław Jakołcewicz, dwukrotnie Mariusz Bekas, Leszek Ojrzyński, Mirosław Jabłoński, Piotr Szczechowicz, Włodzimierz Tylak, Dariusz Kubicki, Jan Złomańczuk), którzy nie zdołali przywrócić Wiśle Płock dawnego blasku. Jednak i w tym, dla klubu jednym z najgorszych w historii okresie, nasi sportowcy odnieśli wielki sukces. Juniorzy z rocznika 1991, pod wodzą trenera Zbigniewa Mierzyńskiego zdobyli w lipcu 2008 roku w Ostrowcu Świętokrzyskim pierwsze dla płockiego futbolu Mistrzostwo Polski.

W 2010 roku razem ze spadkiem piłkarzy do III (nowa II) ligi nastąpiły kolejne historyczne wydarzenia. Po 46 latach zlikwidowano sekcję piłki ręcznej Wisły (powstał w Płocku nowy klub szczypiorniaka), a PKN Orlen S.A. odstąpił od sponsorowania klubu.

W lutym 2011 roku nastąpiły kolejne zmiany w zarządzie klubu – na miejsce następcy Jerzego Ożoga – Zbigniewa Leszczyńskiego powołany został po raz trzeci Krzysztof Dmoszyński, a drugim członkiem zarządu został Jacek Kruszewski. Przed rozpoczęciem rundy wiosennej w 2011 roku nastąpiła również zmiana na stanowisku trenera – Jarosława Araszkiewicza zastąpił były zawodnik oraz trener Wisły – Mieczysław Broniszewski, a sezon zakończył się awansem do 1. ligi. We wrześniu 2011 roku po serii nieudanych meczów Zarząd dokonał zmiany na stanowisku trenera – M. Broniszewskiego zastąpił Libor Pala. Sezon zakończył się jednak ponownym spadkiem do 2. Ligi. W czerwcu 2012 roku z funkcji prezesa odwołany został Krzysztof Dmoszyński, a rada nadzorcza powołała nowy Zarząd w składzie: Jacek Kruszewski i Grzegorz Kępiński, którego odwołano w sierpniu 2015 roku, na stanowisko wiceprezesa powołano Tomasza Marca.

22 czerwca 2012 roku trenerem został Marcin Kaczmarek, osiągając następujące wyniki w poszczególnych sezonach: 2012/13 – awans do 1. Ligi, 2013/14 – 7. miejsce (najlepszy beniaminek) w 1. Lidze, 2014/15 – 3. miejsce w 1. Lidze, 2015/16 – 2. miejsce w 1. lidze – sławny i wyczekiwany – awans do ekstraklasy. Co łatwo zauważyć, Marcin Kaczmarek był najdłużej w historii klubu, do tej pory, pracującym szkoleniowcem Nafciarzy. Niestety w 2017 roku odszedł z Wisły, a na jego miejsce powołano Jerzego Brzęczka.

I jesteśmy już w obecnym sezonie, póki co ostatnie mecze Nafciarze wygrywają bez większych problemów. Można odnieść wrażenie, że zmierzają na szczyt Ekstraklasy. Oprócz zdobywania piłkarskich szczytów, życzymy klubowi z okazji jubileuszu, aby w swoje 73 urodziny zagrał mecz na nowiutkim i nowoczesnym stadionie!

Źródło: Wisła Płock
Fot. Wisła Płock oraz gotujemy.pl




Pomoc mierzona… słowami. Jak nagłaśnia się małe projekty, a o dużych milczy?

“Dobro to wartość ważna dla wielu ludzi. Zajmuje ono szczególne miejsce również w sercach wolontariuszy. To właśnie dobro jest kluczowym elementem działań Płockiego Wolontariatu – chcemy organizować dobrą pomoc, dawać dobro i dzielić się nim” – czytamy na stronie urzędu miasta Płocka.  

Płocki Wolontariat obok Caritasu i Banku Żywności w Płocku prowadzi działania związane z pomocą osobom potrzebującym. Pomagają bezinteresownie – bo to główne założenia wszystkich organizacji wolontariackich – tym, którzy tej pomocy oczekują z różnych przyczyn – jak to w życiu bywa. Jedni są długotrwale bezrobotni, inni mieszkają samotnie i na dodatek odbierają głodowe renty czy emerytury. Grupa osób potrzebująca pomocy na co dzień w naszym mieście jest ogromna. Są wśród nich bezdomni, seniorzy, renciści, osoby chore czy dzieci, którym nie było dane urodzić się w dobrobycie. Skala problemu jest ogromna.

Co potwierdza w rozmowie z nami ks. Szczepan Bugaj, dyrektor Caritasu Diecezji Płockiej. – Dziennie wydajemy osobom potrzebującym około 300 obiadów. Jest to też zależne od pory roku. Latem jest ich mniej, natomiast zimą radykalnie ta liczba się zwiększa – podkreśla ksiądz. – Ktoś, kto potrzebuje pomocy i zgłosi się do nas, nie odejdzie głodny, panie dadzą chociażby ciepłą zupę – tłumaczy. Rozmawiamy chwilę o pomocy, którą Caritas prowadzi w naszym mieście. Zapytaliśmy księdza, dlaczego się tym nie pochwalą do mediów, dlaczego o tym nie napiszą? – Nie mamy czasu na takie rzeczy – pada natychmiastowa odpowiedź.

Kilka dni temu na naszą skrzynkę e-mail wpłynęła informacja, że Płocki Wolontariat ufunduje obiady dla… 15 seniorów. Jest to akcja “Obiad”, podczas której osoby zakwalifikowane do projektu przez Płocki Wolontariat oraz Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej otrzymają kartę abonamentową – będzie ona uprawniać do otrzymania ciepłego posiłku przez 5 dni w tygodniu. Projekt rozpocznie się 16 października, a zakończy 22 grudnia. Jest to łącznie 50 obiadów dla jednej osoby. Rachunek jest prosty – 750 obiadów – razem dla 15 osób. Dlaczego tam mało tych osób i posiłków? – Dla nas to i tak długi czas. Obiady zostaną ufundowane z funduszy zarobionych przez naszych wolontariuszy. Na projekt możemy przeznaczyć tylko 7,5 tys. zł – tłumaczy nam Beata Olszewska, szefowa Płockiego Wolontariatu.

Poszliśmy za ciosem i zadzwoniliśmy do kolejnej organizacji, która w naszym mieście prowadzi zakrojone na szeroką skalę działania pomocowe. – Dokładnych liczb nie pamiętam, musiałabym usiąść do dokumentów i dokładnie policzyć. Przepraszam, ale nie mam na to czasu. W przybliżeniu w ciągu miesiąca pomagamy około 4 tysiącom płocczan – tłumaczy nam Aldona Cybulska, wiceprezes Banku Żywności w Płocku. – Pod naszą codzienną opieką znajdują się cztery świetlice miejskie. Dzieci tam jedzą posiłki przygotowywane z produktów, które my dostarczymy – dodaje. Oczywiście nie mogło zabraknąć pytania, czemu organizacja nie informuje mediów, nie nagłaśnia tej pomocy, która płynie w stronę płocczan? – Nie mamy na takie rzeczy czasu – bez namysłu odpowiada Cybulska.

– Pomagamy tysiącom osób na terenie Płocka, ale miasto zdaje się tego nie dostrzegać. Na dodatek nie mamy od miasta żadnego wsparcia. Czuję wręcz lekceważenie naszych działań – nie ukrywa gorzkich słów pod adresem płockiego ratusza. Cybulska podaje nam jeszcze jeden przykład wolontariackiej pomocy, która skierowana jest do płocczan. Katolickie Stowarzyszenie Pomocy im. Św. Brata Alberta w Płocku. – Tam pracują wspaniali ludzie, którzy również nie mówią głośno o tym co robią, a prowadzą mnóstwo działań na rzecz osób potrzebujących – podkreśla.

Nie można nie zgodzić się z tym, że każda pomoc jest wartościowa, każda – nawet ta najmniejsza. Ale jak widać na podanych przykładach jest pomoc, którą się chwali, mówi o niej głośno, wręcz dopomina się poklasku. I jest pomoc, o której się nie pamięta, nie dostrzega, albo nie chce się tego wszystkiego widzieć?

Może czas pochylić się na chwilę nad aforyzmem, którego autorem jest niemiecki pisarz Friedl Beutelrock – ” Dobroć jest cichym czynieniem tego, o czym inni głośno mówią”.

 




W naszym mieście szykuje się wielkie psie święto

Czworonogi wraz ze swoimi właścicielami oraz miłośnicy psów tym razem  spotkają się przy płockiej Orlen Arenie. Organizatorzy zadbali o cały wachlarz atrakcji. Uczestnicy imprezy na pewno nie będą narzekać na nudę. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Mowa oczywiście o imprezie “Dzień z Psem w Płocku”, która odbędzie się w naszym mieście po raz drugi. Początek psiego święta zaplanowano na godzinę 11:00 w Orlen Arenie. Szykujcie swoje pupilki i pupili – przybywajcie wraz z nimi. Wzorem ubiegłej edycji – podczas imprezy zostanie wybrany najbardziej przyjazny pies w naszym mieście. Przypomnijmy, na pierwszej imprezie, która odbywała się w Ogródku Jordanowskim wygrał pies Maks. No ale na tym nie koniec. Będzie mnóstwo konkursów, występy artystyczne czy pokazy psów policyjnych i psów ratowników.

Zanim jednak impreza się rozpocznie, o godzinie 9:00 odbędzie się panel dyskusyjny  “Płock Przyjazny Zwierzakom”, podczas którego prelegenci poruszą takie tematy jak: “Od czego się zaczęło i co udało nam się zrealizować”, “S.O.S. Zwierzę w potrzebie” oraz “Miejsce Przyjazne Zwierzętom”. Przez cały czas trwania imprezy będzie trwał happening “Zerwijmy Łańcuchy”, podczas którego do rozstawianych psich bud, zostaną przypięci łańcuchami uczestnicy imprezy oraz zaproszeni goście, między innymi: politycy, dziennikarze, sportowcy, aktorzy i muzycy.

Dokładny program imprezy
11.00 – Otwarcie imprezy
11.05 – 11.15 – Pokaz Agility; Freesbe
11.15 – 11.30 – Ranczowisko, Michał Ners – Canicross, zasady biegania z psem;
11.30 – 11.40 – Pokaz pierwszej pomocy przedweterynaryjnej;
11.40 – 11.50 – Pokaz obrony przed agresywnym psem;
11.50 – 12.00 – Pokaz Psich Strażników Miejskich;
12.00 – 12.15 – Ranczowisko, Michał Ners – Canicross, zasady biegania z psem;
12.15 – 12.30 – Akcja Zrywamy Łańcuchy;
12.30 – 12.45 – Rozstrzygnięcie Miejskiego Konkursu Plastyczno-Fotograficzno-Literackiego „Zerwijmy psy z łańcuchów – w trosce o psie życie”;
12.45 – 13.00 – Pokaz Agility oraz Frisbee;
13.00 – 13.15 – Pokaz psów policyjnych;
13.15 – 13.30 – WOPR, psy ratownicy;
13.30 – 14.15 –  ZOOlogiczne zagadki;
14.15 – 14.50 – Teatr Dorosłych – POKiS – specjalnie przygotowane przedstawienie w reżyserii Mariusza Pogonowskiego;
14.50 – 15.00 – Rozstrzygnięcie głosowania na logo akcji „Zwierzęta Mile Widziane”;
15.00 – 16.30 – Konkurs na Najbardziej Przyjazne Psy Płocka;
16.30 – 17.00 – Występy wokalne POKIS;
17.00 – Zakończenie drugiej edycji “Dnia z Psem w Płocku”.

Na terenie imprezy będą rozstawione stoiska: OTOZ Animals Inspektorat w Płocku, Płockie Towarzystwo Pomocy Zwierzętom ARKA, Fundacja Pomagamy Płockim Zwierzakom, Młodzieżowy Dom Kultury w Płocku – animacje dla dzieci, Schronisko dla zwierząt w Płocku, Miejski Ogród Zoologiczny w Płocku – Zabawy indywidualne i grupowe, GrooMatka – Salon Psiej Urody, Lecznica Weterynaryjna „Na 4 Łapy”, PCK, Zwierzakoluby, Dogoterapia – Zajęcia z Psem, Daitoshushi, Budżet Obywatelski  – Stoisko promocji projektów Psia Kość oraz Psi Uśmiech, Płoccy Seniorzy oraz Producenci i dystrybutorzy karmy dla zwierząt.

Głównym organizatorem imprezy jest Stowarzyszenie Płock Przyjazny Psom, a współorganizatorami: OTOZ Animals Inspektorat w Płocku, Płockie Towarzystwo Pomocy Zwierzętom ARKA, Fundacja Pomagamy Płockim Zwierzakom, Młodzieżowy Dom Kultury w Płocku, Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki, Schronisko dla zwierząt w Płocku, Miejski Ogród Zoologiczny w Płocku, GrooMatka – Salon Psiej Urody oraz Lecznica Weterynaryjna „Na 4 Łapy”

Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Prezydent Miasta Płocka Andrzej Nowakowski.




Dobry posiłek to podstawa. Podziel się nim z tymi, którzy go nie mają…

Trudno ich nie zauważyć – poubierani w pomarańczowe koszulki – będą stali ze specjalnie oznakowanymi koszykami. To wolontariusze Banku Żywności  w Płocku, których od piątku, 29 września, będziecie mogli spotkać w ponad 60 sklepach na terenie Płocka oraz powiatu płockiego.

Tym razem zbiórka żywności odbywać się będzie pod hasłem “Podziel się dobrym posiłkiem” i potrwa dwa weekendowe dni – 29 i 30 września. Zebrane produkty trafią do osób najbardziej potrzebujących, a przede wszystkim do rodzin, w których dzieci zagrożone są niedożywieniem. Dlatego robiąc zakupy, nie pozostańcie obojętni. To na pewno nie obciąży waszej kieszeni, a radość osób, do których trafią wasze dary będzie bezcenna. Nigdy nie wiadomo, co życie przyniesie i kto będzie potrzebować pomocy – jutro to może być każdy z nas – wspierajmy się zatem wzajemnie!

Do koszyków możecie włożyć dosłownie wszystkie produkty, które mają dłuższy termin ważności do spożycia: mąkę, olej, kaszę, makaron, herbatę, kawę, dżem, cukier, herbatę, płatki, konserwy, przetwory warzywne, odżywki dla dzieci czy słodycze. Mieszkańcy Płocka i okolic, nie raz już pokazali swoją hojność i dobre serca. – Zawsze jesteśmy bardzo wdzięczni za każdy produkt, który trafia do koszyków wolontariuszy. Z góry dziękuję wszystkim mieszkańcom, którzy czynnie włączą się do akcji – mówiła nam Aldona Cybulska, wiceprezes Banku Żywności w naszym mieście.

Organizatorem zbiórki żywności na terenie Płocka i powiatu płockiego jest Bank Żywności – Związek Stowarzyszeń w Płocku.

                                                                     

Fot. portalspozywczy.pl oraz archiwum Banku Żywności.




Zmiana przystanków autobusów KM przy Cmentarzu Komunalnym. [MAPA]

W związku z przebudową ulicy Bielskiej od piątku, 29 września, od godz. 8:00 do odwołania – wstępnie na okres ok. 4 tygodni – zamknięta dla ruchu będzie pętla Cmentarz Komunalny. Autobusy linii 4, 15 i 24 w kierunku centrum odjeżdżać będą z przystanku tymczasowego zlokalizowanego na parkingu ok. 50 m za pętlą w kierunku Bielska – poniżej mapa.

Do odwołania zawieszone zostało również funkcjonowanie przystanków Cm. Komunalny 01 i 02 (po obydwu stronach ul. Bielskiej przy przejeździe kolejowym). Autobusy zatrzymują się przy przystankach zastępczych ustawionych na ulicach Bielskiej i Sierpeckiej.

Autobusy linii 4, 15 i 24: jadące w kierunku cmentarza, zatrzymywać się będą dopiero na przystanku tymczasowym na parkingu ok. 50 m za pętlą w kierunku Bielska (tam koniec trasy); w kierunku centrum odjeżdżać będą również z przystanku tymczasowego na parkingu za pętlą, a następnie zatrzymywać się będą na przystanku zastępczym na ul. Bielskiej ok. 50 m przed skrzyżowaniem z ul. Sierpecką.

Autobusy linii 24: jadące do Brochocina zatrzymywać się będą przy przystanku tymczasowym na ulicy Bielskiej za pętlą w kierunku Bielska (przy wjeździe na parking); jadące z Brochocina odjeżdżać będą z przystanku tymczasowego na parkingu za pętlą, a następnie zatrzymywać się będą na przystanku zastępczym na ul. Bielskiej ok. 50 m przed skrzyżowaniem z ul. Sierpecką.

Autobusy linii 110 i 112: jadące w kierunku Bronowa-Zalesia / Lelic / Bielska zatrzymywać się będą przy przystanku tymczasowym na ulicy Bielskiej za pętlą w kierunku Bielska (przy wjeździe na parking); jadące w kierunku centrum zatrzymywać się będą przy przystanku zastępczym na ul. Bielskiej ok. 50 m przed skrzyżowaniem z ul. Sierpecką.

Autobusy linii 111: jadące w kierunku Starych Proboszczewic zatrzymywać się będą przy przystanku zastępczym na ul. Sierpeckiej za przejazdem kolejowym; jadące w kierunku centrum zatrzymywać się będą przy przystanku zastępczym na ul. Sierpeckiej ok. 100 m przed przejazdem kolejowym.

Info. UMP.




Opiekun i dom dla koteczka potrzebny od zaraz!

Pod jednym z urzędów w Płocku został znaleziony kotek, maluch ok. 2 miesięcy. Był zmarznięty i głodny siedział pod samochodem.

Kociątko zostało umieszczone w środku urzędu. Może tam zostać tylko dziś  – 28 września – do końca dnia pracy, czyli do godz. 17:00. Czy znajdzie się ktoś, kto przygarnie śliczne maleństwo, które zgubiło swoją kocią mamę? 

– Jest to prawdopodobnie kotka, niestety jest nieufna, więc ciężko obejrzeć dokładnie, a poza tym jest tak wymęczona i wyziębiona. Ma lekko dłuższą sierść więc zapowiada się prawdziwa piękność. Pilnie poszukujemy domu, choćby tymczasowego! – napisano w komunikacie. 

Jeżeli chcecie mieć ślicznego kotka w domku odezwijcie się w wiadomości do lena@dziennikplocki.pl – podam numer do osoby, z którą należy się w tej sprawie skontaktować. 




100 milionów na budowę dróg. Pomoże samorząd województwa

Na Mazowszu rusza największe od lat wsparcie na budowę dróg powiatowych. Pomoże w tym samorząd województwa mazowieckiego, który przekaże powiatom na ten cel aż 100 mln zł.

Nabór wniosków rusza 1 października. Według danych GUS z 2015 r. na Mazowszu jest blisko 14 tys. km dróg powiatowych. To aż 38 proc. wszystkich dróg w naszym regionie. Są to drogi ważne, szczególnie dla mieszkańców, którzy codziennie dojeżdżają do pracy czy szkoły.

Źródło:Mazowiecki Serwis Prasowy
Fot. Dziennik Płocki.