Prezydent Płocka zdradza strategię koncernu wobec miasta. Orlen i płocczanie komentują

„Dziękuję”, „oszukani” i „zawód” to słowa, które dominowały podczas spotkania prezydenta Andrzeja Nowakowskiego z płockimi dziennikarzami. Konferencja była odpowiedzią na informację prasową, którą otrzymały media z biura prasowego koncernu „Orlen strategicznym partnerem Płocka”.

Dokładniej rzecz ujmując. W środę, 27 kwietnia w płockim urzędzie miasta spotkali się prezydent Płocka z przedstawicielami koncernu, który reprezentowali Rafał Pasieka, dyrektor wykonawczy ds. marketingu oraz od niedawana kierownik projektu w biurze dyrektora Wioletta Kulpa. Jak się okazało podczas konferencji prasowej, zwołanej na czwartek 28 kwietnia, po kilku minutach od wyjścia delegatów z gabinetu prezydenta Płocka, media otrzymały informację prasową, w której PKN Orlen wymienia kolejno przedsięwzięcia, które będzie sponsorował lub współfinansował w Płocku. Kilka minut po informacji z Orlenu, media otrzymały zaproszenie na konferencję prasową, która odbyła się następnego dnia w sali sejmowej ratusza.

– Dziękuję, bo to bardzo ważne słowo dla Polaków, zwłaszcza w kontekście kiedy ktoś zostaje czymś obdarowany. To słowo jest głęboko zakorzenione w polskiej tradycji, bo kiedy Krzyżacy przysłali królowi Jagielle dwa nagie miecze to też powiedział, że dziękuje chociaż „mieczów ci u nas dostatek” to te dwa też przyjmie. Również chciałbym powiedzieć, że bardzo, bardzo dziękuję za to, że Orlen zdecydował się w okrojonej bardzo formie ale jednak kontynuować współpracę z miastem – zaczął prezydent Nowakowski. – I pewnie na tym mógłbym poprzestać no może jeszcze mówiąc państwu, że cieszę się, że spółka nadal będzie głównym sponsorem Orlen Wisły Płock, te kwestie uzgadnialiśmy z prezesem Krawcem i z prezesem Kurnickim. Teraz zostały potwierdzone w tej samej wersji. Dziękuję także, że Orlen będzie zaangażowany w fundusz grantowy dla Płocka bo to ważny projekt od wielu, wielu lat kontynuowany. Dziękuję także za stypendia z Fundacji „Orlen Dar Serca”. Ważne też jest to, że zaangażowanie Orlenu pozostaje na porównywalnym poziomie, a nawet jest ciut większe, chociażby w przypadku Półmaratonu Dwóch Mostów – wymieniał prezydent.

Śliwki robaczywki…

– I na tym mógłbym zakończyć gdyby nie to, że pół roku temu kiedy trwała kampania wyborcza z różnych stron padały deklaracje, że Orlen powinien mocniej i bardziej zaangażować się w życie Płocka, że te projekty, które były do tej pory mogłyby być dużo większe. I tutaj poczynając od samego prezesa, który tłumaczył przed wyborami, że Orlen powinien być „jak kwiat”, senator Marek Martynowski w swoich wypowiedziach z kolei twierdził, że „ Orlen powinien zaangażować się w piłkę nożną, że to nie wyobrażalne, że KGHM może, a dlaczego Orlen nie może”.

– Właściwie nie było chyba kandydata partii rządzącej, który nie mówiłby o tym, że to zaangażowanie spółki powinno być jeszcze większe. Uznałem, że jest szansa aby takowe było. Cierpliwie czekałem, pisałem listy jeszcze do prezesa Krawca, później do nowego prezesa. Państwo pytali mnie czy udało się spotkać z nowym prezesem, jak przebiega ta kwestia współpracy, mówiłem że spokojnie czekam, że poznamy po owocach. Kiedy w końcu udało mi się umówić z dyrektorem Pasieką, który zastąpił dyrektora Kurnickiego, usłyszałem wówczas, że spotkamy się za miesiąc i Orlen się odniesie. No i rzeczywiście wczoraj się odniósł. I muszę powiedzieć, że jeżeli miałbym po owocach poznawać to bym powiedział… Śliwki, śliwki robaczywki bo tak jak powiedziałem w tych ważnych elementach, w tych ważnych kwestiach zaangażowanie Orlenu co najwyżej pozostaje na tej pozycji w jakiej było wcześniej. Mało tego, dość zabawne w tekście pisma, które państwo otrzymaliście, jest napisane, że spółka pozostanie tytularnym sponsorem Orlen Areny.

– Nikt łaski nie robi. W 2010 roku podpisana została umowa z konkretną kwotą, która obowiązuje przez kolejne jeszcze lata czyli do 2020 roku. Jako prezydent miasta, a także mieszkańcy mogą się czuć co najmniej zawiedzeni, a być może także i oszukani, bo deklaracje zaangażowania Orlenu w życie miasta były zdecydowanie większe jeśli chodzi o polityków Wojciecha Jasińskiego, Marka Martynowskiego oraz Marka Opiołę. Rozumiem, że jeszcze pan dyrektor Pasieka być może nie zna realiów Płocka ale pojechałem, starałem się wytłumaczyć bo być może nie znał specyfiki Płocka ale przecież jest pani delegat [Wioletta Kulpa – przy. red], która właśnie tym miała się zająć, żeby wytłumaczyć Orlenowi jakie są potrzeby, jak istotne, i jak ważne. Ma tę wiedzę od wielu, wielu lat zasiadając w ławach rady miasta Płocka. Ale okazało się, że ta wiedza na nic się nie przydała. Bo jak określić to, że nie zostanie dofinansowania do kwoty bazowej piłkarzy ręcznych.

– Umowa jeszcze nie jest podpisana apeluję zatem, że te zapisy można jeszcze zmienić. Bo wtedy realnie będziemy mogli się bić o mistrzostwo Polski – sugerował w swojej wypowiedzi.

Prezydent Płocka podał przykłady klubów w Mielcu i Zabrzu, które się „zbroją” i dzięki temu mogą się rozwijać. To samo zagadnienie dotyczy piłkarzy nożnych. – Tutaj właściwie należałoby użyć jednego słowa „zawód”- podkreślił Nowakowski. -W momencie kiedy Wisła bije się o ekstraklasę, kiedy senator Martynowski i poseł Opioła, mówili o tym i pisali interpelacje, że powinien Orlen dofinansować piłkarzy nożnych, mamy deklarację wsparcia stowarzyszenia na poziomie 10-30 proc., tego co stowarzyszenie otrzymuje od miasta. To nie jest tak, że przejmą finansowanie, tylko stowarzyszenie otrzyma 10 proc. To taka wiadomość, której nie ma w informacji medialnej od Orlenu, a szkoda bo może powinna być. I to pokazuje rzeczywistą chęć zaangażowania Orlenu. To są właściwie chyba tylko pozory współpracy. Trudno to zestawić z deklaracjami. Słowo „zawód”, to jest chyba najłagodniejsze, bo kibice mogą czuć się oszukani, po prostu okazało się, że te wszystkie deklaracje, które padały podczas kampanii wyborczej nie mają pokrycia w rzeczywistości – tłumaczył, nie ukrywając rozgoryczenia.

PKN Orlen w informacji prasowej uwzględnił swoje zaangażowanie w kilku bardzo różnych dziedzinach, są tam między innymi sport oraz bezpieczeństwo i zdrowie. Od kilku miesięcy w mieście toczy się dyskusja o konsekwencjach dla Płocka z tytułu funkcjonowania Orlenu. Statystyki pokazują, że zachorowalność na raka w Płocku jest rzeczywiście wyższa od średniej. Szpital Świętej Trójcy zwrócił się do Fundacji „Orlen Dar Serca” z trzema propozycjami tj. wsparciem zakupu lampy na blok operacyjny, kolumny endoskopowej oraz doposażenia poradni okulistycznej dla dzieci. – W tym zakresie ze strony spółki nie padła żadna propozycja poza „projektem dotyczącym organizacji bezpieczeństwa wypoczynku dzieci i młodzieży nad wodą, nie tylko w Płocku ale i na okolicznych akwenach”. Tylko, że my co roku to bezpieczeństwo zapewniamy. Ogłaszamy konkurs, mamy na środki. I w tym momencie nawet to, że Orlen chce dołożyć się do dzieci, które będą się uczyć pływania, wygląda blado. W Płocku od ponad 20 lat uczymy we wszystkich klasach III pływania. Tutaj nie ma jakiegoś większego zapotrzebowania ani konieczności wsparcia. Jeżeli odnosimy się do zdrowia i bezpieczeństwa warto by było powiedzieć o realnych możliwościach wsparcia miasta w tym zakresie. To się nawet nie nadaje na wisienkę na torcie, coś co miasto i tak już realizuje – odnosił się prezydent do propozycji koncernu.

– Podobnie rzecz się ma do chęci zaangażowania spółki w nowy projekt, który miasto także realizuje czyli Centrum Aktywnego Seniora. Orlen nie podał w informacji prasowej, że ma to być z ich strony jedynie doposażenie pracowni internetowej w postaci zakupu 4 komputerów. – Centrum Aktywności Seniora ma kosztować około 1,5 miliona złotych, samo wyposażenie prawie 250 tysięcy. Ile mogą kosztować 4 komputery? – pytał Nowakowski. – Tak wygląda uczciwie rzecz biorąc zaangażowanie się Orlenu – grzmiał. Kolejnym przykładem podobnych działań spółki, było nowe przedszkole. Remont przedszkola nr 30 na ulicy Szarych Szeregów to koszt ponad 6,5 miliona złotych, wyposażenie w sumie będzie kosztowało ponad 250 tys. zł. – Ile mogą kosztować zabawki interaktywne? – znowu zadał pytanie prezydent. – Kilkanaście tysięcy. To jest skala, o której dzisiaj rozmawiamy jako Orlenu partnera strategicznego dla miasta – dodawał.

– Mówiłem, że brakowało mi słów, od których mógłbym zacząć konferencję, dlatego powiedziałem „dziękuję”. Kolejnym pomysłem spółki był zakup biletów za symboliczną złotówkę do Teatru Dramatycznego. Tu głównym beneficjentem jest płocki teatr. – Ale nasze dzieci chodzą do teatru i tu nie ma jakiegoś szczególnego problemu. Mamy informację z teatru, że w 2015 roku przedstawienia obejrzało 60 tysięcy dzieci.

To już nie mieści się w strategii spółki

– Nie ma w propozycjach Orlenu nawet jednej infrastrukturalnej, a myśmy złożyli kilka takich. – Jakie propozycje infrastrukturalne prezes Orlenu miał na myśli, wypowiadając się w trailerze? – pytał znowu. – Trailer został dobrze przygotowany przez fachowców PR z Orlenu – chwalił. – A myśmy zaproponowali Flow Park oraz Aleję Gwiazd przy Orlen Arenie, bo co roku Orlen wspierał miasto w doposażenie infrastruktury przy OA czy był to plac zabaw czy skate park, to były inwestycje gdzie Orlen dokładał kilkaset tysięcy złotych. Niestety żaden z projektów nie został nawet zauważony – podkreślał.

Orlen Cup to kolejny projekt miasta, który również się nie odbędzie bo Orlen wycofał się z współfinansowania imprezy. Piknik Europejski pozostanie na tym samym poziomie co w ubiegłym roku. Triathlon w ogóle wypadł z finansowania. – Pewnie dlatego, że był o Puchar Prezydenta miasta Płocka – zażartował Nowakowski.

Finansowania Wisły Płock też nie będzie. Prezydent dokładnie usłyszał, że koncern nie jest zainteresowany sponsorowaniem pierwszej drużyny Wisły Płock. – To o czym rozmawialiśmy to jest dofinansowanie stowarzyszenia, które zajmuje się szkoleniem grup młodzieżowych między 10 a 30 proc. kosztów, które ponosi miasto – wytłumaczył szczegóły.

Miasto zaproponowało również, że jeżeli koncern nie chce sponsorować piłkarzy nożnych, to chociaż może dofinansują przebudowę boiska ze sztuczną nawierzchnią. Niestety tym przedsięwzięciem spółka również nie jest zainteresowana.

– Prosiłem aby zaangażowali się w finansowanie piłkarzy nożnych, za chwilę będzie ekstraklasa. Dlaczego nie? I co usłyszałem – nie, bo to się nie mieści w strategii – usłyszałam. – W czyich rękach jest strategia, właśnie w pana rękach dyrektorze Pasieka, to pan ją może zmienić, ma pan wsparcie prezesa i posłów, może pan tę strategię zmienić tak, żeby piłkarze nożni również byli sponsorowani przez Orlen. Usłyszałem – nie mieści się to w strategii spółki, a mnie w głowie się to nie mieści – grzmiał Nowakowski. – Także do boiska dofinansowania nie będzie, chociaż boisko będzie – dodawał.

Jednak najbardziej, dla prezydenta miasta Płocka, bulwersującą rzeczą jest to, że Orlen odmówił finansowania placu dla dzieci na Starym Mieście. Na spotkaniu z prezydentem, dyrektor Pasieka stwierdził, że „ta formuła się wyczerpała”, i że „nie będą więcej wpierać budów palców zabaw”.

– Gdyby nie siedziała tam pani delegat może bym to jeszcze rozumiał, jednak nie odezwała się nawet słowem. A dla mnie akurat brak zaangażowania Orlenu w ten projekt jest skandalicznie nie zrozumiały – mówił Nowakowski. – Ten plac zabaw oczywiście powstanie. Powtórzę jeszcze raz – dziękuję, że Orlen zdecydował się kontynuować w okrojonym kształcie wiele wcześniejszych projektów – dziękował z goryczą w głosie. 

– W tym roku te propozycje, które zostały zaakceptowane to jest kilka razy mniej. Cztery, pięć razy mniej niż co roku na tego rodzaju propozycje otrzymywaliśmy z Orlenu. Jest też nowy projekt I Olimpiada Młodzieży organizowana przez Stowarzyszenie byłych olimpijczyków ale dofinansowanie przez koncern będzie też dużo, dużo mniejsze – podkreślał Nowakowski. 

Podczas spotkania przedstawicieli spółki u prezydenta była też mowa o nowym stadionie w Płocku. KGHM wybudował stadion w Lubinie, ale na to też Orlen nie zareagował. – Oczywiście my będziemy pisać o dofinansowanie, bo tak traktuję swoje obowiązki jako prezydent miasta. Chciałabym w Orlenie mieć faktycznie strategicznego sponsora. Ale tak jak powiedziałem kłamstwo ma krótkie nogi. Owoce są dzisiaj zepsute i jest ich bardzo mało. Deklaracje przedwyborcze stały się pustymi słowami bez pokrycia. Sądzę, że duża część mieszkańców Płocka może być zawiedziona albo czuć się oszukana taką postawą PKN Orlen – nie szczędził gorzkich słów w stronę spółki. 

Może to jest nowa metoda?

– Kiedy czytałem tę informację prasową stwierdziłem, że w tym szaleństwie jest jakaś metoda. Jest!- wyraźnie podkreślił.  – W tym momencie mam ogromny apel za państwa pośrednictwem, do wszystkich stowarzyszeń, organizacji pozarządowych oraz fundacji – piszcie do Orlenu – apelował. – Bo być może te słowa okażą się prawdą. Piszcie do Orlenu, piszcie bowiem taka deklaracja padła. I być może ktoś, kto tam pracuje od niedawana, chciałby w ten sposób kupić sobie czyjąś życzliwość i wdzięczność. Ale jeśli dzięki temu pieniądze mają trafić do stowarzyszeń i mieszkańców Płocka, to niech trafiają. I tak jak dzisiaj te organizacje współpracują z miastem niech postarają się współpracować także z Orlenem, bo dzięki temu faktycznie będziemy mogli zrobić więcej. A ze swojej strony deklaruję dalszą gotowość i otwartość na współpracę ze spółką, ale poważną współpracę – tłumaczył prezydent Nowakowski. 

Na zakończenie konferencji prasowej włodarz miasta zapowiedział… – Będziemy pisać do Orlenu o współfinansowanie budowy III etapu obwodnicy, ale tu będziemy się powoływać na konkretne zapisy w ustawie.

PKN Orlen komentuje 

Po konferencji w Ratuszu, poprosiliśmy Wiolettę Kulpę, kierownika ds. projektu w biurze dyrektora ds. marketingu aby odniosła się do tego co mówił prezydent podczas konferencji. Przewodnicząca płockich struktur partii poprosiła o pytania na e-maila w tej sprawie. O to zapytaliśmy przedstawicielkę naszego miasta: Czemu ma służyć tak drastyczne obniżenie kwot, które Orlen przekazywał do tej pory na wsparcie działań miasta? Dlaczego PKN Orlen nie chce sponsorować piłkarzy nożnych Wisły Płock? Czemu spółka chwali się dofinansowaniem przedszkola – koszt inwestycji to 6,5 miliona złotych, wyposażenie obiektu to 250 tys. a Orlen chce kupić zabawki – jaki będzie koszt tych zabawek? Kolejną sprawą z e-maila jest doposażenie powstającego Domu Seniora? Jak ma wyglądać to dofinansowanie, jaka kwota zostanie na to przeznaczona? Dlaczego spółka chwali się tym, że będzie sponsorem Orlen Areny. Na to są umowy, które zobowiązuję spółkę do tego typu działań do 2020 roku? Proszę wyjaśnić czytelnikom na czym ma polegać to dofinansowanie? Dlaczego nie zostały podniesione środki na finansowanie SPR Wisły Płock? Czy według Pani PKN Orlen nie zakpił sobie z mieszkańców? Czy na pewno nie było oszustw wyborczych, kiedy to tak pięknie wszyscy mówili o współpracy z PKN Orlen i zbliżeniu do Płocka – począwszy od prezesa Jasińskiego poprzez senatora Marka Martynowskiego aż po posła Opiołę? A może w zamian tych wszystkich przedsięwzięć, które były prowadzone do tej pory, PKN Orlen obniży ceny paliwa aby wynagrodzić mieszkańcom miasta…zanieczyszczone powietrze i odór płynący tonami w stronę płocczan?

Oto odpowiedź, którą otrzymaliśmy:

„Pragniemy poinformować, iż przedstawiona w dniu wczorajszym lista projektów na rzecz Płocka nie stanowi zamkniętego katalogu działań prowadzonych przez PKN ORLEN w zakresie wsparcia rozwoju społeczności lokalnej. Spółka analizując dotychczasowe inicjatywy w dalszym ciągu będzie rozwijać i modyfikować kolejne przedsięwzięcia tak, aby w sposób możliwie bliski trafiać w oczekiwania interesariuszy, poprawiając ich jakość życia i wspierając aktywnie rozwój. Pragniemy jednak podkreślić, że deklaracja zaangażowania Koncernu w inicjatywy realizowane we współpracy z Urzędem Miasta jest tylko jedną z form działania na rzecz Płocka, a PKN ORLEN zamierza również wypracować ścieżki współpracy z innymi instytucjami działającymi dla dobra mieszkańców, a także realizować własne projekty wspierające rozwój Płocka. O zakresie współpracy z UMP informowaliśmy wczoraj w poniższym komunikacie.

Jest to właściwie kompletnie nie zmieniona treść ostatniego akapitu informacji prasowej, którą dwa dni wcześniej otrzymaliśmy z tego samego biura.

A płocczanie na to…

Jak całą sprawę komentowali płocczanie czyli osoby najbardziej zainteresowane całą sytuacją? Oto kilka komentarzy z Facebooka.

—-(…) Nie ma innego wyjścia jak wreszcie blokować dojazd do bram i inne akcje. Pielęgniarki mogą strajkować, górnicy i inni to kibice, ludzie dla których Wisła to priorytet mogą wyjść na ulicę i zatańczyć. Odbije się w całej Polsce, sprowadzić wszystkie największe media i jechać z tematem. Na początku proponuje zaprosić Jasińskiego na mecz z Zawiszą. Zasypać jego biuro pismami od miasta,urzędników,klubu i kibiców. To jest jakiś dramat a dochodzi do takich rzeczy, że w mieście się odwracają od wszystkiego.

—-Niech się Pan nie martwi. Całe szczęście miastem i klubem rządzą odpowiednie osoby, więc obecnie dominującym uczuciem jest radość z awansu! A Orlen… społeczeństwo oceni.

—- Rozumiem, że jesteś kibicem, ale jak napisałem poniżej Orlen nie potrzebuje podnoszenia rozpoznawalności marki. I daj Pani radnej Kulpie trochę czasu może co, jest na stanowisku od 2 tygodni, nie uważasz, że to za wcześnie na wyciąganie wniosków ?

—- A społeczna odpowiedzialność biznesu? Za wcześnie na wyciąganie wniosków nie jest, bo miała być dobra zmiana, były programy, były obietnice, a w efekcie widać oszustwo.

—-(…)Piszę o wyższych cenach paliwa tu na miejscu, niż 300 km stąd, gdzie dochodzą choćby koszty logistyki.Żeby nie było, to wyższe ceny paliw były i za poprzedniej ekipy rządzącej, tylko że jest pewien problem, a mianowicie to przedstawiciele obecnej ekipy, mieli dokonać zmian, i „przywrócić Orlen do Płocka”. Tego jak się okazuje nie ma, a nawet jest gorzej(…).

—-(…)Niech Ratusz nie oczekuje, że Orlen wyręczy lokalne władze w rozwiązywaniu problemów, których rozwiązanie jest w gestii samorządowców. Nie róbcie ludziom wody z mózgów tylko się za robotę weźcie.

—- Z tymi (…) czy bez nich Wisła Płock sobie poradzi! Dała radę się podnieść bez nich to teraz tez da rade! Ma duże wsparcie lokalnych firm, może to nie są takie sumy jakie dawał by Orlen, ale łaski bez. Będą wyniki znajdzie się sponsor z innej części Polski. Od dziś nie tankuje na Orlenie.

Pośród komentarzy znaleźliśmy również wypowiedź Wioletty Kulpy, radnej naszego miasta:

– Jak sam powiedział prezydent po owocach ich poznacie, więc dajmy sobie trochę czasu.(…) Prezydent miał ponad 5 lat na wypracowanie współpracy, nic w tym kierunku nie zrobił, a Pan oczekuje w ciągu kilku dni wykonania programu, przekonania do pewnych działań i wdrożenia działań, apeluję o trochę cierpliwości.




Tragedia na płockim lotnisku

W sobotę, 30 kwietnia na lotnisku Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej podczas Motoparalotniowych  Zawodów o Puchar Prezydenta Miasta Płocka, doszło do nieszczęśliwego wypadku. Zabił się jeden z uczestników zawodów.

– O godzinie 7.05 dostaliśmy zgłoszenie, że jeden z motoparalotniarzy wystartował po czym spadł. Nikt nie wie do tej pory jaka była przyczyna. Sportowiec niestety nie żyje – informował nas Krzysztof Piasek z płockiej Policji.

– Mężczyzna – 50-letni mieszkaniec Rzeszowa, zginął na miejscu. Na lotnisku pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. W ustaleniu przyczyn tragedii mają pomóc również eksperci z Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Zawody zostały odwołane – jak donosi Portal Płock.

Fot. Czytelnik ( Akcja ratunkowa)

13115551_995749203796188_129371545_n

 




Cuda-wianki: Przyzwoity mężczyzna nie nocuje poza domem

Tak mawiał porucznik Zubek do porucznika Borewicza. – Zubek przez „u” zwykłe – jak podkreślał. Niedawno ukazała się muzyczna esencja kultowego serialu „O7 zgłoś się”.

Mam do tej muzyki szczególny sentyment. Kilka lat temu jej kompozytor, Włodzimierz Korcz, zaaranżował specjalnie dla chóru Vox Singers „Przed nocą i mgłą – Balladę 07”. To najsłynniejszy temat muzyczny z tego filmu. Niedawno – wreszcie, po tylu latach! – ukazała się na płycie ścieżka do serialu. Wydał ją GAD Records, który już wcześniej zasłynął m.in. opublikowaniem muzyki ilustrującej niezapomniany program telewizyjny Sonda. Sukces serialu o najsłynniejszym milicjancie PRL-u tkwi w niesamowitej reżyserii Krzysztofa Szmagiera. To on poprzerabiał – przyznajmy to – dość średniej jakości opowieści kryminalne, we wciągającą opowieść.

Świat „07 zgłoś się” stworzyły zapełniające go postacie. Najważniejszą z nich jest oczywiście playboy-erudyta, porucznik Sławomir Borewicz, który doprowadza każdą sprawę do końca. Nawet kosztem naginania prawa. Trudno też wyobrazić sobie serial bez zabawnych poruczników Zubka i Jaszczuka, uroczej sierżant Olszańskiej i budzącego respekt majora Wołczyka.

Nie łatwo wyobrazić sobie „07 zgłoś się” bez muzyki Włodzimierza Korcza. Kilka lat temu, podczas aranżowania dla nas „Ballady 07”, Korcz opowiadał mi, że komponowanie muzyki do tego filmu było trudnym wyzwaniem. Fabuła poszczególnych odcinków warunkowała jej charakter, a te rozgrywały się najczęściej w restauracjach, hotelach, kawiarniach, na dancingach – a więc w miejscach, gdzie gra się muzykę nie najwyższych lotów. Musiał wiec prosić muzyków o bawienie się konwencją i o granie znacznie poniżej swoich możliwości. A te były iście wirtuozerskie, skoro w składzie swojego zespołu miał takich gigantów jak Henryk Miśkiewicz, Zbigniew Jaremko czy Henryk Majewski.

– Niekiedy efekt był tak (nie)dobry – mówił Korcz – że dzisiaj te utwory nie nadają się do słuchania. Na szczęście to tylko opinia Korcza, jak zwykle przesadnie krytyczna. Te kawałki knajpiane („Adria, „Orkiestra” i „Striptease”) weszły do odcinków „Brudna sprawa” i „Hieny” oraz do „Ściganego przez samego siebie”, ilustrując spotkanie w hotelu Victoria porucznika Borewicza z byłą żoną (Izabela Trojanowska).

Dla większości widzów najważniejszym fragmentem muzycznym jest oczywiście „Ballada 07”. Korcz cieszył sie, że udało mu sie zamknąć oczekiwania reżysera. Szmagier chciał bowiem, aby temat podkreślał sukcesy zawodowe Borewicza i jego porażki w życiu osobistym (z kobietami w szczególności). Niezwykła elastyczność melodii sprawiła, że pojawia się ona wiele razy w różnych wersjach. Raz jako wokaliza śpiewana przez Grzegorza Markowskiego z Perfectu, innym razem jako piosenka wykonywana przez Alicję Majewską, to znów jako pojedyncze frazy saksofonu, lub w postaci swobodnych impresji fortepianowych, granych przez samego Korcza.

Muzyka do „07 zgłoś się” to kwintesencja kreatywności Korcza. Jest tu miejsce na dancing i na brawurową ilustrację pościgów i ucieczek („Ucieczka samochodem”, „Pościg”), i na brzmienia orkiestry smyczkowej („Makówiec”), połączone z syntezatorami („Ulica”, Łazienka”), perkusjonaliami, gitarami i na sekcją dętą („Lotnisko”). Dzieję się tu naprawdę wiele, a całość tworzy jedną z najbardziej ekscytujących ścieżek dźwiękowych, skomponowanych do polskich filmów kryminalnych.

Robert Majewski.

Fot. Kadr z filmu „O7 Zgłoś się” /PAP – Andrzej Rybczyński




Po bezbarwnej grze Wisła bezbramkowo remisuje ze Stomilem

Piątkowy remis 0-0 (0-0) ze Stomilem Olsztyn był dziewiątym wiosennym meczem bez porażki oraz siódmym spotkaniem z rzędu z przynajmniej jednym punktem u siebie. Twierdza Płock pozostaje więc nienaruszona już od końcówki października ubiegłego roku, gdy płocczan jako ostatni ograł Chrobry Głogów.

Od tamtego spotkania, przed własną publicznością, Nafciarze odnieśli pięć zwycięstw oraz zanotowali jeden remis, przy czym także pięć razy zachowali czyste konto i stracili tylko jedną bramkę (22 listopada z Zagłębiem Sosnowiec). Dzisiaj Wiślacy poprawili ten wynik i nie przegrali po raz siódmy.

Początek spotkania był wyjątkowo senny. Należał co prawda do gospodarzy, którzy mieli przewagę, lecz w tej fazie meczu nie potrafili zamienić jej na bramkę. Nafciarze straszyć przyjezdnych zaczęli uderzeniami z dystansu. W 11. minucie z 30 metrów huknął Maksymilian Rogalski, a trzy minuty później z nieco bliższej odległości także Wojciech Łuczak. Bez powodzenia. W kolejnych minutach płocczanie próbowali różnymi sposobami zagrozić Piotrowi Skibie, ale nic konkretnego z tego nie wynikało. Niezłą akcję przeprowadzili dopiero w 21. minucie, ale… nie oddali nawet strzału.

Stomil pierwszy raz starał się zagrozić Wiślakom w 24. minucie, gdy akcję olsztynian faulem na linii pola karnego zatrzymał Damian Byrtek, który… na swoje nieszczęście przy tej interwencji nabawił się kontuzji. Do piłki podeszli Grzegorz Lech i Rafał Kujawa, ale strzał tego drugiego trafił w płocki mur. Po tym uderzeniu goście nabrali jakby większej ochoty do gry, ale do przerwy żaden z ich ataków nie zakończył się nawet celnym uderzeniem. Końcówka pierwszej części gry ponownie należała do podopiecznych Marcina Kaczmarka, którzy dwa razy poprawili statystykę celnych strzałów. W 39. minucie po dośrodkowaniu Cezarego Stefańczyka główkował Mikołaj Lebedyński, a sześć minut później zaskakującą próbę Damiana Piotrowskiego, czujny Skiba wybił piłkę na rzut rożny.

Druga połowa zaczęła się tak jak… zakończyła się pierwsza, a więc złapaniem przez Skibę mocnego uderzenia Piotrowskiego w 53. minucie oraz – tym razem niecelną – główką Lebedyńskiego, pięć minut później. Na następną godną odnotowania sytuację trzeba było czekać do 70. i 72. minuty. Ponownie w roli głównej wystąpili Piotrowski i Lebedyński, którzy jednak w dalszym ciągu nie potrafili znaleźć drogi do siatki rywali. Z kolei olsztynianie wyraźnie skupili się na przeszkadzaniu gospodarzom, czekając na wyprowadzenie skutecznego kontrataku i jeśli nadarzy się okazja wykorzystanie jakiegoś stałego fragmentu gry. Tak długo czekali – choć próbowali – że się nie doczekali. Podobnie jak płoccy kibice, których nadzieje na zwycięstwo odżyły w 90. minucie, po fenomenalnym strzale z dystansu Piotra Wlazło, który z najwyższym trudem sparował Skiba. W doliczonym czasie gry wynik nie uległ już zmianie i mecz zakończył się podziałem punktów.

Wisła Płock – Stomil Olsztyn 0-0 (0-0)

Wisła Płock: 87. Seweryn Kiełpin – 20. Cezary Stefańczyk, 25. Przemysław Szymiński, 91. Damian Byrtek (26, 5. Bartłomiej Sielewski), 95. Patryk Stępiński – 7. Damian Piotrowski (82, 16. Fabian Hiszpański), 21. Maksymilian Rogalski, 18. Piotr Wlazło, 89. Wojciech Łuczak (70, 19. Emil Drozdowicz), 9. Arkadiusz Reca – 11. Mikołaj Lebedyński.

Stomil Olsztyn: 82. Piotr Skiba – 18. Janusz Bucholc, 20. Piotr Klepczarek, 27. Tomasz Wełna, 4. Jarosław Ratajczak – 11. Karol Żwir, 21. Łukasz Jegliński, 12. Michał Trzeciakiewicz (69, 8. Piotr Głowacki), 5. Grzegorz Lech, 22. Tsubasa Nishi (75, 7. Paweł Głowacki) – 88. Rafał Kujawa.

Żółte kartki: Drozdowicz – Jegliński, Kujawa.
Sędzia: Tomasz Radkiewicz (Łódź).

Fot. Mateusz Lenkiewicz




Aż dwa pożary w Płocku w ciągu jednego dnia

W piątek, 29 kwietnia w naszym mieście strażacy, aż dwa razy wyjeżdżali do pożarów. – Na ulicy Bielskiej, naprzeciwko poczty, paliło się drewniane pomieszczenie gospodarcze. Teraz trwa akcja gaszenia bardzo dużej powierzchni traw za sklepem Liroy Merlin – informował nas Edward Mysera, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.

Do palącego się drewnianego pomieszczenia gospodarczego wyjechały dwa samochody Państwowej Straży Pożarnej. Z kolei w gaszeniu trawy na Podolszycach bierze udział sześć zastępów strażaków. O przyczynie pożaru przy Liroy Merlin jeszcze nic nie wiadomo. Na szczęście w obydwu pożarach nikt nie ucierpiał.

Fot. Pożar przy Liroy Merlin




Biegiem uczcili pamięć Marka Zarychty

W poniedziałek, 25 kwietnia, już po raz dwunasty odbył się Bieg Skarpy im. Marka Zarychty. Tak jak co roku na starcie zawodów zameldowało się blisko 400 uczestników – w zdecydowanej i mocno przeważającej większości – uczniów szkół podstawowych z całego powiatu.

Uczestników było dokładnie 375, co jest drugim najlepszym wynikiem pod względem liczby startujących w całej historii imprezy. W tej grupie znaleźli się przedstawiciele – dzieci i nauczyciele – 14 szkół, z Płocka: SP 3, SP 5, SP 6, SP 12, SP 13, SP 18, SP 20, SP 21, SP 22 i SP „Profesor” oraz okolic: SP Bulkowo, SP Radzanowo, SP Rogozino i SP Wyszyna. Wszyscy mieli do pokonania ten sam koronny dystans Marka Zarychty, czyli 800 metrów.

Choć startujący w zawodach, na terenach nad zalewem „Sobótka” zaczęli gromadzić się już od godziny 9.00, to na pierwszy bieg trzeba było poczekać godzinę dłużej. Punktualnie o godzinie 10, imprezę zainaugurowały dziewczęta z klas IV. Po nich wystartowali chłopcy z tego samego rocznika, a później również dziewczęta i chłopcy z klas V-VI i tak aż do ostatniego, siódmego biegu open, w którym udział mógł wziąć każdy zainteresowany.

Po zakończeniu zmagań, około godziny 11.30, nastąpiło podsumowanie zawodów, podczas którego najlepsi zawodnicy – z miejsc 1-6 – zostali uhonorowani otrzymując nagrody rzeczowe oraz puchary, medale i dyplomy.

Przypomnimy jeszcze, że patron biegu – Marek Zarychta – był zawodnikiem, nauczycielem wychowania fizycznego, a w końcu także dyrektorem szkoły podstawowej nr 18 w Płocku oraz współzałożycielem i prezesem Miejskiego Uczniowskiego Klubu Sportowego.

Gośćmi honorowymi poniedziałkowej imprezy byli z kolei: rodzice Marka Zarychty, jego córka Joanna oraz wychowanek, maratończyk Mariusz Giżyński, zwycięzca biegu open. Natomiast organizacją Biegu Skarpy tradycyjnie zajęły się: Uczniowski Klub Sportowy „Osiemnastka” i Szkoła Podstawowa nr 18 w Płocku.

Wyniki rywalizacji w poszczególnych kategoriach:

IV klasy – dziewczęta
1. Roksana Mazurek – SP Bulkowo
2. Amelia Bielak – SP 6
3. Agnieszka Żendarska – SP 20

IV klasy – chłopcy
1. Jakub Borucki – SP 22
2. Kacper Borucki – SP 22
3. Wojciech Golacik – SP 20

V klasy – dziewczęta
1. Kinga Konopka – SP 18
2. Tamara Nowicka – SP Wyszyna
3. Oliwia Krzyszkowska – SP 3

V klasy – chłopcy
1. Łukasz Jabłoński – SP Radzanowo
2. Julian Graczyk – SP Bulkowo
3. Oliwier Kurpiński – SP 21

VI klasy – dziewczęta
1. Oliwia Antonowicz – SP 6
2. Zuzanna Bartosiak – SP 18
3. Klaudia Iwańska – SP 18

VI klasy – chłopcy
1. Kacper Wiśniewski – SP 18
2. Mateusz Atlok – SP Radzanowo
3. Michał Symanowicz – SP „Profesor”

Bieg OPEN
1. Mariusz Giżyński
2. Sebastian Dymek
3. Julian Miecznikowski

Fot. Mateusz Lenkiewicz




Nowe legitymacje dla emerytów i rencistów

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, iż w związku z sukcesywnym przenoszeniem obsługi wszystkich wypłacanych świadczeń emerytalno-rentowych do docelowego systemu informatycznego, nastąpi zmiana numeru świadczenia, a w niektórych przypadkach również zmiana terminu płatności emerytur i rent.

Zmiany powyższe powodują konieczność wymiany legitymacji emeryta/rencisty na nową, zawierającą aktualny numer świadczenia, o czym ZUS poinformuje świadczeniobiorców stosowną decyzją.

Zatem emeryci i renciści będą otrzymywać z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nowe zaktualizowane legitymacje, którymi mogą posługiwać się przy korzystaniu z różnego rodzaju ulg i uprawnień. Świadczeniobiorca, który otrzyma nową legitymację emeryta/rencisty powinien zwrócić poprzednio wydaną nieaktualną już legitymację. Jej zwrotu można dokonać osobiście, w najbliższej terenowej jednostce organizacyjnej ZUS lub za pośrednictwem poczty.

Info. Barbara Smardzewska-Czmiel, rzecznik prasowy O/ZUS w Płocku.




Jak spędzić majowe święta? Propozycje…

Pierwsza majówka przed nami, a co za nią idzie, i do czego jesteśmy już przyzwyczajeni – kilka wolnych dni. Pierwszy majowy weekend kojarzy się naszym rodakom ze świętami narodowymi. Oto kilka propozycji imprez, które będą odbywały się w Płocku.

W niedzielę, 1 maja na obchody Święta Pracy zaprasza Sojusz Lewicy Demokratycznej. Impreza rozpocznie się o godzinie 16.30 wiecem przy Placu Obrońców Warszawy przy pomniku Władysława Broniewskiego. Następnie uczestnicy przejdą ulicą Kościuszki do Grobu Nieznanego Żołnierza, gdzie zostaną złożone kwiaty. Potem pochód zatrzyma się przy tablicy upamiętniającej tragiczną śmierć posłanki Ziemi Płockiej Jolantę Szymanek-Deresz. A o godzinie 17 na placu Starego Rynku rozpocznie się Piknik Rodzinny. – W czasie trwania Pikniku planujemy ustawienie na Rynku stołów biesiadnych, grilli i stoisk gastronomicznych gdzie będziemy częstować mieszkańców Płocka zupą pomidorową. Planujemy ustawienie dmuchanego bezpłatnego placu zabaw dla dzieci wraz z zabawami z klaunem. Zorganizujemy również pokaz wojskowej grupy rekonstrukcyjnej Easy Company z wieloma atrakcjami. Na małej scenie wystąpi Kapela Płocka oraz zespół Rockers – zaprasza Litosława Koper, przewodnicząca płockich struktur SLD.

Z kolei w poniedziałek 2 maja, Płocki Komitet Obrony Demokracji zaprasza płocczan i nie tylko, na spacer z flagą. Uczestnicy wydarzenia spotkają się o  godzinie 12.00 na placu przed Teatrem Dramatycznym. Następnie wyruszą z flagami Polski i KOD ulicami Płocka. Około godziny 12.30 straż KOD rozłoży dużą flagę Polski na plaży na Rybakach. – Następnie udamy się całą grupą na Stary Rynek, aby na małej scenie czytać Konstytucję i rozdawać jej egzemplarze z pieczątkami KOD. Zamierzamy, przypinać biało-czerwone kokardy narodowe dorosłym, a także rozdawać biało-czerwone wiatraczki. Będziemy malować barwy narodowe na twarzach dzieci, a także prowadzić rozmowy na temat szacunku do polskiej flagi i demokracji. Nie zabraknie opowieści o tym,  dlaczego Konstytucja Polski powinna być w centrum uwagi każdego obywatela. Serdecznie zapraszamy – napisał w zaproszeniu Kamil Woliński, płocki działacz KOD. – Stumetrowa flaga niesiona w barwnym korowodzie, a także biało-czerwone animacje i koncert Zespołu „Dzieci Płocka” – to z kolei propozycja Urzędu Miasta Płocka na uczczenie Święta Flagi.

A w najbliższy wtorek, 3 maja do wspólnego świętowania Święta Konstytucji zaprasza .Nowoczesna. Tego dnia partia w szczególny sposób chce zaakcentować jak ważna jest Konstytucja. Z tej okazji przedstawiciele partii będą rozdawać egzemplarze Konstytucji, ulotki z oryginalnymi fragmentami Konstytucji, ale także balony i wodę z logo .Nowoczesnej. – Będziemy także rozmawiać z płocczanami o aktualnym paraliżu Trybunału oraz współczesnym podejściu i szanowaniu przepisów Konstytucji przez społeczeństwo. Przedstawiciele .Nowoczesnej złożą również kwiaty na placu Narutowicza. Chcemy zwrócić szczególną uwagę na to, do czego Konstytucja jest potrzebna i jak ogromną odgrywa rolę w funkcjonowaniu państwa. Zapraszamy do wspólnego świętowania – czytamy w zaproszeniu Małgorzaty Kamińskiej, przewodniczącej koła partii w Płocku. Płocki Ratusz również uczci to święto, 3 maja odbędą się uroczystości patriotyczne oraz piknik historyczny.

święta majowe




Znamy pierwsze wzmocnienie Orlen Wisły Płock!

Po przedłużeniu kontraktów z sześcioma zawodnikami, Orlen Wisła Płock wykonała kolejny ruch transferowy i ogłosiła pierwsze tegoroczne wzmocnienie. Został nim Chorwat – Šime Ivić.

Nowy szczypiornista wicemistrzów Polski to 23-letni prawo rozgrywający, od stycznia tego roku, grający we francuskim HBC Nantes. Wcześniej przez półtora roku Ivić występował w słoweńskim RK Celje Pivovarna Lasko, w którym – W lidze słoweńskiej zdobył 149 bramek w 54 meczach, natomiast w dziesięciu występach w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów wpisywał się na listę strzelców 32 razy – czytamy na oficjalnej stronie SPR Wisły Płock. Zanim, urodzony w Splicie zawodnik, trafił jednak do Celje był graczem chorwackiego RK Nexe Našice, w którym w 18 meczach SEHA Legue potrafił rzucić 85 bramek.

Z mierzącym 195 cm i ważącym 93 kg Iviciem, Nafciarze podpisali dwuletni kontrakt, który wejdzie w życie 1 lipca 2016 roku.

Źródło: SPR Wisła Płock
Fot. SPR Wisła Płock




W sobotę rusza Ciuchcia Tumska

Już od soboty, 30 kwietnia, po raz kolejny swoje kursy po Płocku rozpocznie Ciuchcia Tumska, którą turyści i płocczanie będą mogli wybrać się na przejażdżkę po najciekawszych zakątkach naszego miasta.

Kolejka turystyczna będzie kursowała sześć razy dziennie: w piątki, soboty, niedziele i święta. Każdego dnia pierwszy kurs rozpocznie się o 11.00, a kolejne odbywać się będą co półtorej godziny: o 12.30, 14.00, 15.30, 17.00 i 18.30.

Jednorazowo, na trwającą około siedemdziesiąt minut, wycieczkę może wybrać się nie więcej niż 40 osób. Trasa ciuchci prowadzi po najatrakcyjniejszych zakątkach Płocka – rozpoczyna się przy ZOO, a później można nią dojechać między innymi na przystań statku, molo, do kąpieliska Sobótka czy chociażby na Stary Rynek.

Trasa Ciuchci TumskiejDodatkowo, kolejka wyposażona jest w system nagłaśniający, tak aby wszyscy wycieczkowicze mogli posłuchać informacji o atrakcjach turystycznych Płocka. Koszt biletu jednorazowego wynosi 7 złotych.

Więcej szczegółowych informacji o Ciuchci Tumskiej znajdziecie tutaj.

Warto jeszcze wspomnieć, że w związku z uroczystymi obchodami Święta Narodowego Trzeciego Maja, we wtorek, odwołany zostaje pierwszy kurs kolejki o godzinie 11.00.

Fot. Archiwum prywatne Jacka Kruszewskiego / UMP