Dwie osoby nie żyją. Tragedia na drodze w Kobylnikach

Dziś około godz. 16.55, na drodze krajowej nr 50, w miejscowości Kobylniki doszło do potrącenia dwojga pieszych.

– Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący samochodem seat ibiza, 23-letni mieszkaniec powiatu płockiego, jadąc w kierunku Wyszogrodu potrącił w rejonie przejścia dla pieszych dwoje pieszych. W wyniku zdarzenia kobieta i mężczyzna ponieśli śmierć – informuje Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy płockiej Policji.

– Policjanci ustalają tożsamość pieszych. Kierowca seata był trzeźwy. Na miejscu występują utrudnienia w ruchu, ruch odbywa się wahadłowo. Utrudnienia mogą potrwać do godz. 22.00. Dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia zostaną wyjaśnione w toku prowadzonego postępowania – dodaje.




Policja przybliża szczegóły sobotniego wypadku na ul. Piłsudskiego. Co było przyczyną?

Wczoraj około 22.50 na ul. Piłsudskiego w Płocku doszło do zderzenia dwóch samochodów.

– Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący samochodem bmw (taxi), 26-letni mieszkaniec Płocka, wyjeżdżając z parkingu przy Urzędzie Miasta na ul. Piłsudskiego, wymusił pierwszeństwo przejazdu 21-letniemu, kierującemu samochodem vw scirocco, który jechał od strony centrum, w kierunku Podolszyc. – relacjonuje Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy płockiej policji.

– W wyniku tego doszło do zderzenia pojazdów. W wypadku rannych zostało łącznie 7 osób (2 osoby z vw i 5 osób z bmw). Wszyscy zostali przewiezieni do szpitala, jednak po udzielonej pomocy medycznej, kierowca z bmw został zwolniony do domu. Jedna osoba pokrzywdzona w zdarzeniu przebywa w stanie ciężkim na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej – podkreśla. 

Fot. Czytelnik.




Groźny wypadek na ulicy Piłsudskiego w Płocku. Kilka osób rannych

– Groźny wypadek zdarzył się kilkanaście minut temu koło McDonalda na ulicy Piłsudskiego. W wypadku zderzyły się trzy samochody, jest kilka osób poszkodowanych – poinformowała Jolanta Głowacka, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Płocku. Cztery pasy ulicy są zablokowane. 

Więcej na temat wypadku przekażemy w momencie uzyskania informacji od płockiej policji. Na miejscu zdarzenia jest straż, policja i kilka karetek Pogotowia Ratunkowego. 

Jak poinformował nas dyżurny Państwowej Straży Miejskiej do wypadku z udziałem trzech samochodów osobowych doszło w sobotę, 8 grudnia, kilka minut przed godziną 23:00. – Do szpitala przewieziono siedem poszkodowanych w wypadku osób, w tym dwie w stanie poważnym – mówił nam dyżurny PSP w Płocku. – Na miejscu strażacy pomagali wydostać z samochodów osoby poszkodowane, a także zabezpieczali miejsce wypadku. Policja zajmuje się dokładnym ustaleniem przyczyn.     

Fot. Czytelnik.

 

 




Areszt dla sprawcy wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu 8 lat więzienia

Sąd Rejonowy w Płocku zdecydował o aresztowaniu 34-latka podejrzewanego o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w miejscowości Ciachcin (gmina Bielsk).

Przypomnijmy. Do wypadku doszło w minioną sobotę o godz. 19:20 na drodze krajowej nr 60 w miejscowości Ciachcin. Kierujący samochodem opel vectra, 34-latek z powiatu żuromińskiego wykonywał manewr wyprzedzania i doprowadził do czołowego zderzenia z jadącym z przeciwka oplem astrą. W wyniku zderzenia pojazdów na miejscu zginął kierowca astry. A pasażerowie z obrażeniami ciała przewiezieni zostali do szpitala. Sprawca uciekł z miejsca wypadku.

– W wyniku prowadzonych czynności, policjanci zatrzymali mężczyznę w jego miejscu zamieszkania – ukrywał się w kotłowni. Mężczyzna został doprowadzony do policyjnego aresztu – tłumaczy Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy KMP w Płocku. – Policjanci ustalili, że mężczyzna wcześniej był karany za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwym w związku z tym miał orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów – dodaje.

Zatrzymany został przesłuchany przez prokuratora, który po zapoznaniu się z materiałami sprawy, wystąpił do Sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu. We wtorek, 4 grudnia, Sąd przychylił się do wniosku prokuratora.

Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.




Dziecko trafiło do szpitala. Ulica Żyzna jest zablokowana

Do zdarzenia drogowego doszło w Płock na ulicy Żyzna około godz. 11:30 – informuje Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy KMP w Płocku.

– Policjanci wstępnie ustalili, że kierująca samochodem osobowym marki Mazda na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, uderzyła w jadący z naprzeciwka pojazd toyota, następnie w pojazd marki vw. Na skutek siły uderzenia, toyota wypadła z drogi. Na badania do szpitala zabrane zostało 7 – miesięczne dziecko. Trwają czynności na miejscu zdarzenia, droga jest zablokowana – relacjonuje.




Tragedia w Kucharach. Nie żyje młody mężczyzna

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj ok. godz. 22:15 w miejscowości Kuchary w gminie Drobin.

– Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący samochodem opel astra, 19-letni mieszkaniec powiatu płockiego, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Kierowca jechał sam, w wyniku zdarzenia poniósł śmierć na miejscu – relacjonuje Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy KMP w Płocku.




Śmiertelny wypadek w Ciachcinie. Mężczyzna zginął na miejscu

W sobotę 1 grudnia w Ciachcinie (gmina Bielsk) doszło do tragicznego w skutkach wypadku.

– Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący samochodem opel vectra, 34-letni mieszkaniec powiatu żuromińskiego, wyprzedzając w miejscu niedozwolonym – na wzniesieniu – inny pojazd, zderzył się czołowo z jadącym z przeciwnego kierunku oplem astrą. W wyniku zdarzenia, kierowca astry zginął na miejscu – relacjonuje Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy KMP w Płocku.

Dodaje, że z ustaleń policji wynika, że kierowca vectry wcześniej był karany za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwym i w związku z tym nie miał prawa jazdy, ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.




Kobieta trafiła do szpitala. Wypadek w Starej Białej

Wczoraj w gminie Stara Biała doszło do wypadku, w którym ucierpiała kobieta. Z obrażeniami ciała trafiła do szpitala.

– Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący samochodem toyota yaris, 52-letni mężczyzna, potrącił 76-letnią pieszą przechodzącą przez jezdnię – poza przejściem dla pieszych. Kobieta z obrażeniami ciała została zabrana do szpitala. Nie mamy informacji aby obrażenia zagrażały jej życiu – relacjonuje Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy KMP w Płocku.




Potrącenie na przejściu dla pieszych. Kobieta trafiła do szpitala

We wtorek, 27 listopada, na ul. Armii Krajowej w Płocku doszło do wypadku. Na przejściu dla pieszych potrącona została seniorka, która z obrażeniami trafiła do szpitala.

– Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący samochodem peugeot, 28-letni mieszkaniec powiatu płockiego, na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił pieszą, 83-letnią mieszkankę Płocka. Kobieta doznała obrażeń nogi, została przewieziona do szpitala. Nie mamy informacji aby obrażenia zagrażały jej życiu – informuje Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy płockiej policji.




Wypadki na drogach powiatu. Dwie osoby w szpitalu

W niedzielę, 25 listopada, na drogach powiatu doszło do dwóch wypadków, w wyniku których dwie osoby zostały przewiezione do szpitala.

Pierwszy z nich wydarzył się w Woli Łąckiej. – Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący samochodem bmw, 21-letni mężczyzna, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i wpadł w poślizg, zjechał z drogi i uderzył tyłem pojazdu w drzewo. W wyniku zdarzenia 19-letnia pasażerka samochodu została ranna i przewieziona do szpitala. Nie mamy informacji aby obrażenia zagrażały jej życiu – relacjonuje Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy KMP w Płocku.

Kolejny wypadek miał miejsce w Trzepowie. – Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący samochodem daewoo lanos, 22-letni mężczyzna, podczas gwałtownego hamowania stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się z jadącym z przeciwnego kierunku samochodem ciężarowym scania, a następnie uderzył w tył samochodu nissan. W wyniku zdarzenia, kierowca lanosa został ranny i przewieziony do szpitala. Nie mamy informacji, aby obrażenia zagrażały jego życiu – informuje rzecznik prasowy policji.