Ranking najlepszych liceów i techników w Polsce. Jak wypadły płockie szkoły?

Portal “Perspektywy” opublikował ranking najlepszych polskich liceów i techników 2020 roku. Tegoroczny ranking oparto na danych z 2085 liceów i 1728 techników z całej Polski. 

Najlepszym płockim liceum okazała się “Małachowianka”, która uplasowała się na 108 miejscu. Kolejnym płockim liceum, które znajduje się w rankingu na miejscu 251 jest III Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Marii Dąbrowskiej. Na 484 pozycji widnieje Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. św. Stanisława Kostki. A 518 pozycję zajmuje Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Władysława Jagiełły. Najlepszym płocki technikum okazał się Zespół Szkół Centrum Edukacji im. Ignacego Łukasiewicza, zajmując 25 miejsce w ogólnopolskim rankingu.

Aby wziąć udział w Rankingu szkoły musiały spełnić określone kryteria: maturę w danej szkole zdawało minimum 12 uczniów, wyniki średniej z języka polskiego i matematyki – zdawanych obowiązkowo – były nie niższe od 0,75 średniej krajowej. 

– Liceum lub technikum to szkoła, która w największym stopniu kształtuje młodego człowieka. Jeśli jest dobra – wpaja wartości, otwiera umysł, zapewnia udany start w dorosłe życie. Nasz Ranking pokazuje te polskie szkoły ponadpodstawowe, które robią to najlepiej – czytamy na stronie portalu “Perspektywy”. Ranking przygotowano po raz 22.

Warto dodać, że najlepszym liceum w Polsce, według miesięcznika, jest Uniwersyteckie Liceum Ogólnokształcące w Toruniu oraz Technikum Mechatroniczne nr 1 w Zespole Szkół Licealnym i Technicznych nr 1 w Warszawie.

Ranking szkół znajduje się na stronie Perspektywy.

 




Czy inne miasta powiatowe mogą nam zazdrościć? GUS opublikował ranking zamożności gmin

Najbogatszą gminą w Polsce jest Kleszczów w woj. łódzkim, gdzie łączna suma dochodów w przeliczeniu na jednego mieszkańca osiągnęła poziom 44 tys. zł per capita – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego za 2018 r. Płock również znalazł się w raporcie. 

Opublikowany przez GUS wykaz obejmuje 2478 samorządów (od 1 stycznia gmin jest 2477). W zestawieniu wzięto pod uwagę zarówno dochody własne, czyli m.in. wpływy z podatków i opłat oraz udziały w PIT i CIT – ale także subwencję ogólną, dotacje celowe z budżetu państwa, oraz środki unijne. Średnie dochody gmin w 2018 r. wyniosły 4,8 tys. zł.

Najbogatsze gminy
Gmina Kleszczów znajduje się na czele tego rankingu, odkąd GUS publikuje zestawienie, czyli od 2002 r. Pierwsze miejsce jest efektem wysokich wpływów z podatku od nieruchomości i opłaty eksploatacyjnej. Na terenie gminy zlokalizowane są bowiem: Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów oraz największa w Polsce i Europie elektrownia opalana węglem brunatnym – Elektrownia Bełchatów.

Drugie miejsce w zestawieniu GUS zajął Świeradów-Zdrój. Do budżetu tego dolnośląskiego uzdrowiska wpłynęło w ub. roku łącznie 15,9 tys. zł per capita. W pierwszej trójce znalazła się ponadto gmina Rewal (woj. zachodniopomorskie) z całkowitym dochodem na poziomie 14,3 tys. zł na jednego mieszkańca.

Jeszcze w sześciu innych gminach dochody przekroczyły poziom 10 tys. zł per capita. Są to: Krynica Morska w woj. pomorskim (13,6 tys. zł), Rząśnia w woj. łódzkim (13,1 tys. zł) i Dziwnów w woj. zachodniopomorskim (11,5 tys. zł). W tej grupie znalazły się też dwie dolnośląskie gminy: Kobierzyce (10,5 tys. zł) i Karpacz (10,2 tys. zł), a także zachodniopomorskie Darłowo (10,2 tys. zł).

Najbiedniejsze gminy
Z kolei najniższe dochody ogółem w przeliczeniu na mieszkańca odnotowano w gminach: Zawadzkie w woj. opolskim (3,2 tys. zł) oraz Bolesław w woj. małopolskim (3,2 tys. zł). Dochody w tych jednostkach samorządu były 14-krotnie niższe niż w Kleszczowie.

Dochody poniżej 3,5 tys. zł na jednego mieszkańca odnotowano ponadto w gminach: Poręba (woj. śląskim), Ozimek (opolskie), Gręboszów (małopolskie) zł, Uchanie (lubelskie) i Wojkowice (śląskie). Tuż nad tą granicą ulokowała się natomiast gmina Nędza w woj. śląskim.

Najbogatsze miasta na prawach powiatu
Warszawa, której dochód całkowity w 2018 r. wyniósł 9,6 tys. zł w przeliczeniu na mieszkańca, jest najbogatszym miastem na prawach powiatu, do których zalicza się dawne stolice województw i miasta powyżej 100 tys. mieszkańców. Kolejne na liście najbogatszych miast to: Świnoujście 9,2 tys. zł, Sopot (9,1 tys. zł) oraz Płock (9 tys. zł).

Relatywnie najbiedniejszymi miastami w tej grupie były Świętochłowice, Mysłowice i Sosnowiec, w których dochód całkowity nie przekroczył 5 tys. zł na mieszkańca.

Źródło: PAP.

Fot: Stark Fly – profesjonalne usługi dronami.




Frekwencja na meczach i finanse w Ekstraklasie. Wisła Płock prawie na końcu

Przychody wszystkich zespołów grających w Ekstraklasie wyniosły w 2018 roku blisko 528 mln zł wynika z raportu firmy Deloitte. Jak wygląda sytuacja finansowa w poszczególnych klubach? Pierwsze miejsce na finansowym podium od 2011 roku niezmiennie zajęła Legia Warszawa, drugie Lech Poznań, stawkę na podium zamyka Lechia Gdańsk. Nasz rodzimy klub Wisła Płock pod względem przychodów jest na… 14 miejscu.

W raporcie uwzględniono trzy źródła przychodów: komercyjne (278,3 mln złotych), z transmisji (166,5) oraz dnia meczowego (83,1). W porównaniu do 2017 roku łączny przychód klubów okazał się niższy o 22,4 mln złotych.

Przychody klubów Lotto Ekstraklasy w 2018 roku:

1. Legia Warszawa – 100,20 mln złotych (spadek)
2. Lech Poznań – 57,14 (spadek)
3. Lechia Gdańsk – 48,34 (wzrost)
4. Jagiellonia Białystok – 36,08 (wzrost)
5. Zagłębie Lubin – 35,99 (spadek)
6. Górnik Zabrze – 31,75 (spadek)
7. Cracovia – 31,29 (bez zmian)
8. Śląsk Wrocław – 30,62 (spadek)
9. Wisła Kraków – 26,53 (bez zmian)
10. Pogoń Szczecin – 26,27 (spadek)
11. Piast Gliwice – 24,92 (spadek)
12. Korona Kielce – 19,91 (bez zmian)
13. Arka Gdynia – 19,27 (spadek)
14. Wisła Płock – 16,53 (wzrost)
15. Miedź Legnica – 12,56 (wzrost)
16. Zagłębie Sosnowiec – 10,56 (wzrost)

Frekwencja

– W porównaniu do lig zagranicznych pod względem finansowym Ekstraklasa z przychodami na poziomie 124 mln euro prezentuje się na poziomie porównywalnym do ligi szwedzkiej ze 141 mln euro przychodów oraz norweskiej (151 mln euro przychodów) – czytamy w raporcie.

Sezon 2018/2019 pod względem średniej frekwencji okazał się nieco gorszy od poprzedniego. Na stadionach Ekstraklasy gościło średnio prawie 9 tys. widzów na mecz. – Mimo nieznacznego spadku średniej frekwencji w sezonie 2018/2019, Ekstraklasa prezentuje się dobrze na tle lig będących wyżej w rankingu UEFA, jak chociażby ligi austriackiej oraz duńskiej – wynika z wyliczeń firmy. Na krajowym podwórku, liderem minionego sezonu została Legia Warszawa, która mogła pochwalić się obecnością średnio 17,6 tysięcy kibiców na mecz. Na drugim i trzecim miejscu uplasowały się Wisła Kraków i Lechia Gdańsk. Płocki klub pod względem frekwencji jest dopiero na 15 miejscu z liczbą 4334 kibiców na trybunach podczas meczu.

Raport Deloitte został sporządzony w oparciu o przychody klubów Ekstraklasy, pochodzących z trzech źródeł: z dnia meczu (wpływy ze sprzedaży biletów, karnetów i cateringu), praw do transmisji (uwzględniające również premie za udział w pucharach oraz scentralizowane prawa marketingowe) oraz komercyjnych (wpływy reklamowe, sponsoring, sprzedaż gadżetów). Ranking analizuje przychody klubów, które w sezonie 2018/2019 grały w rozgrywkach Ekstraklasy oraz tych, które do niej awansowały.

Źródło: Deloitte.




Politechnika Warszawska na podium. Jest się czym chwalić

Politechnika Warszawska znalazła się na trzecim miejscu w Rankingu Szkół Wyższych Perspektywy 2017. Wyżej są tylko Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Jagielloński (sklasyfikowane ex aequo na pierwszym miejscu). To oznacza, że PW po raz 12. z rzędu została najlepszą techniczną uczelnią w kraju.

W stosunku do ubiegłorocznego zestawienia Politechnika Warszawska awansowała o jedną pozycję – wyprzedziła trzeci wówczas Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Warto zwrócić uwagę, że PW nie tylko poprawiła swoją lokatę, ale zgromadziła również o 4,3 punktów więcej niż rok temu. Ponadto z rankingu wynika, że absolwenci uczelni są najbardziej poszukiwani i cenieni przez pracodawców.

Ranking Perspektyw został opublikowany po raz 18. Uwzględnia on 29 wskaźników zgrupowanych w siedem kryteriów: Prestiż, Absolwenci na rynku pracy, Potencjał naukowy, Efektywność naukowa, Potencjał dydaktyczny, Innowacyjność i Umiędzynarodowienie.

Przypomnijmy. W maju poznaliśmy wyniki pierwszego Rankingu Studiów Inżynierskich Perspektywy 2017. Oceniono wówczas 21 najpopularniejszych dyscyplin studiów technicznych, dających tytuł inżyniera oraz magistra inżyniera. Wśród uczelni, których studia zajęły pierwsze miejsca w poszczególnych dyscyplinach na czele jest Politechnika Warszawska, przed Akademią Górniczo-Hutniczą i Politechniką Wrocławską oraz Politechniką Śląską. Spośród kierunków prowadzonych w Filii najlepiej wypadła Technologia chemiczna – 3 miejsce w kraju. Budownictwo zajęło 4 miejsce na 23 oceniane wydziały, natomiast Mechanika i budowa maszyn 7 na 26 wydziałów w Polsce.

Ranking Studiów Inżynierskich, pionierski w Polsce, adresowany jest do tegorocznych maturzystów, którzy już wkrótce wybierać będą uczelnię i kierunek studiów.

 

Źródło: Politechnika Warszawska.