Już po raz czwarty pobiegli ‘Razem dla autyzmu’. Wygrali wszyscy [FOTO] [FILM]

Już po raz czwarty klub rodziców “Razem dla autyzmu” zorganizował bieg charytatywny. Impreza co roku cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Tegoroczne wydarzenie odbyło się niedzielę, 31 marca, na Starym Rynku.

Maluchy miały swój “Bieg Krasnala”, a dorośli przebiegli dystans 5 km w “Biegu charytatywnym Razem dla autyzmu”. Każdy uczestnik zadbał o to, aby przy stroju nie zabrakło niebieskiego elementu. Na zakończenie wszyscy otrzymali medale. Poza dekoracją zwycięzców, atrakcją tej części imprezy było losowanie nagród niespodzianek wśród wszystkich posiadaczy numerów startowych.

Oprócz biegów na Starym Rynku na uczestników wydarzenia czekało mnóstwo atrakcji. Były warsztaty prowadzone przez Leroy Merlin, zabawy edukacyjne i sensoryczne prowadzone przez Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 1, animacje w wykonaniu Teatru Form Wielu oraz Bawidełka, zabawy klockami magnetycznymi przygotowanymi przez Słodko Zakręcone. Byli też motocykliści z formacji MOTO-PIAST Płock, pojazdy Stowarzyszenia Miłośników Pojazdów Zabytkowych i Militarnych „WISŁA”.

Fot. DR.




Chociaż łatwo nie było, to biegli i maszerowali. ‘Tropem Wilczym’ [FOTO]

Po drogach leśnych i gruntowych wiodła trasa VII edycji “Tropem Wilczym – Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych”. Tym razem uczestnicy wydarzenia pobiegli w Radotkach pod Płockiem.

Na początek zawodnicy wzięli udział w biegu rodzinnym na dystansie 1963 metry, który wskazuje na datę śmierci ostatniego żołnierza wyklętego, którym był Józef Franczak pseudonim “Lalek”. W symbolicznym biegu każdy mógł wziąć udział – niezależnie od wieku. Był także bieg na 5 km i marsz Nordic Walking również na 5 km.

 

Fot. DR.




Bieg z ideą w tle. Płock na mapie miast, które wezmą w nim udział

11 listopada o godzinie 11.11 ruszą spod Orlen Areny uczestnicy płockiego Biegu Niepodległości. Płock tym samym włączył się w ogólnopolski projekt “Narodowy Bieg 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości od Bałtyku do Tatr”.

Bieg na naszym, lokalnym podwórku organizuje Fundacja “Szybciej Wyżej Dalej”, Płocki Klub Wesołego Biegacza, RYKOwisko, Stowarzyszenie Płock Biega No Age Limit, Płockie Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej oraz Miejski Uczniowski Klub Sportowy “Płock”. Chociaż organizatorzy biegu zapowiedzieli, że do udziału można zapisać się do 5 listopada, to już w tej chwili brakuje miejsc. Zgodnie z zapowiedzią zresztą – liczba uczestników biegu była ograniczona.

Chęć pobiegnięcia ulicami Płocka zadeklarowało 305 osób – 91 kobiet i 214 mężczyzn. Uczestnicy do pokonania będą mieli 10 kilometrów. Warto dodać, że tego samego dnia, o tej samej godzinie wyruszą biegacze w 100 polskich miastach. Zamiarem ogólnopolskiej akcji jest, aby w biegu wzięło udział 100 tys osób – to idea, która 11 listopada ma się stać największym biegiem świata.

Płock wpisał się w tę ideę. Obok naszego miasta na liście miejscowości – uczestników widnieją między innymi: Toruń, Włocławek, Wałcz, Racibórz, Olsztyn, Katowice, Gniezno, Chełm, Dobre Miasto czy Warszawa. No i wiele, wiele innych polskich miast.

– 11 listopada 2018 roku świętować będziemy na różne sposoby 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednym z takich elementów może być sport, którego wielkim orędownikiem był Józef Piłsudski. Zainteresowania Marszałka wychowaniem fizycznym wynikały z jego filozofii czynu, z dbałości o zdrowie fizyczne oraz moralne dzieci i młodzieży, z troski o dobro, trwałość i obronność państwa – czytamy na stronie internetowej poświęconej wydarzeniu.

Więcej o wydarzeniu, do którego przyłączyło się nasze miasto przeczytacie na stronie Bieg Stulecia.




Szykuje się kolejna edycja Adrenaline Rush. Przeszkody, adrenalina i walka z samym sobą!

– Dwie trasy! Masa przeszkód! Jeszcze więcej adrenaliny! OCR w najlepszym wydaniu w Polsce! Musicie być z nami, zapiszcie się już dziś i koniecznie poinformujcie o tym wydarzeniu znajomych! – czytamy wpis Adrenaline Rush Poland na Facebooku.

Organizatorzy najbardziej ekscytującego biegu ogłosili właśnie nabór uczestników do udziału w kolejnej edycji imprezy, która odbędzie się w Radotkach pod Płockiem już 31 marca. – Adrenaline Rush – Elitarny wyścig z przeszkodami. Wyróżnia nas cudowne miejsce w jakim mieści się nasz tor. Już sama natura przygotowała sporą część “naturalnych utrudnień”, ale nie przejmuj się, nasi fachowcy od przeszkód, zadbali o to, żeby zbudować dla Ciebie coś specjalnego – zachęcają na swojej stronie internetowej.

Tym razem przewidziano… dwa tory przeszkód. Pierwszy o długości 8 kilometrów, druga trasa będzie miała 4 kilometry. Ilość uczestników biegu – podobnie jak w pierwszej edycji – ograniczona. Zapisów na ten pełen adrenaliny bieg i finisz pełen radości można dokonać na stronie Adrenaline Rush. Tam też znajdziecie zdjęcia i filmy z poprzedniej edycji biegu w Radotkach. 

Możecie obejrzeć relację i mnóstwo zdjęć z pierwszej edycji biegu na stronie Dziennika Płockiego. 

Fot. Sebastian Adamkiewicz.




156 stopni w górę, 147 w dół. Nietypowy sposób na poznanie płockiej Orlen Areny

Mnóstwo płocczan uwielbia biegać i brać udział w różnego rodzaju imprezach związanych z tą dyscypliną. A że na dworze robi się coraz chłodniej i “za chwilę” pogoda dla biegaczy znacznie się pogorszy, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Płocku przygotowuje ciekawy projekt.

Otóż 3 grudnia odbędzie się wydarzenie „Arena Challenge”, czyli bieg z przeszkodami po hali Orlen Areny. Na uczestników czekają specjalnie przygotowane przeszkody, ale także utrudnienia uwarunkowane infrastrukturą obiektu np. schody, barierki itp. Pod czujnym okiem sędziów zawodnicy zaliczą osiem przeszkód np. wymachy ketlem, skoki na boxy czy skłony brzucha. Dystans do pokonania wyniesie 500 metrów, w tym 156 stopni w górę oraz 147 stopni w dół. To zaledwie kilka “atrakcji” bo dokładną trasę i przeszkody do pokonania zawodnicy poznają tuż przed zawodami.

Uczestnicy nietypowego biegu będą startować z 30 sekundowymi odstępami. Najszybszych pięciu mężczyzn i pięć najszybszych pań wystartują ramię w ramię w Wielkim Finale.

Poza klasyfikacją generalną zawodnicy rywalizować będą w dwóch kategoriach wiekowych. Trasa będzie tak wytyczona, że kibice będą mogli bez problemów obserwować zmagania sportowców.

W ramach opłaty startowej uczestnik otrzyma pakiet zawierający m.in.: numer startowy, chip do pomiaru czasu, wodę, napój izotoniczny, koszulkę techniczną, talon na posiłek, materiały sponsorów i partnerów. Na mecie każdy zawodnik, który ukończy Arena Challenge otrzyma okolicznościowy medal.

Pierwsza opłata startowa wynosi zaledwie 30,00 złotych. W okresie od 8 do 27 listopada wzrasta do 40,00 złotych. W przypadku wolnych miejsc możliwa będzie opłata w dniu zawodów w gotówce. Stawka wyniesie wtedy 50,00 złotych.

Z każdym tygodniem organizatorzy będą odkrywać kolejne ciekawostki dotyczące imprezy. Zapraszamy do śledzenia wydarzenia Facebooku oraz do zapisywania się na bieg poprzez stronę  www.projektigrzyska.pl.

 

Fot. Materiały prasowe organizatora




Bieg usiany walką z… samym sobą! Pierwsza edycja Adrenaline Rush [FOTO]

Ten bieg to nie była bułka z masłem. To nawet nie była duża dawka adrenaliny – jak zapowiadali organizatorzy. To było ogromne wyzwanie! To było pokonywanie słabości i sprawdzenie swoich możliwości. To była chwilami walka samym z sobą – biec czy odpuścić?

Nie odpuszczali. – Najtrudniejsze? Było bardzo dużo zimnej wody i całą trasę biegłem w przemoczonych ubraniach – tłumaczył nam  Hubert, jeden z uczestników biegu Adrenaline Rush. Wśród najciekawszych “atrakcji”, które uczestnicy biegu mieli do pokonania wymienia jeszcze przejścia przez błoto. – Trzeba było sporo siły włożyć żeby się nie zakopać. No i pochyłe ściany – wspominał w rozmowie z nami. Hubert podkreślał też, że organizacja biegu była na bardzo wysokim poziomie.

Pierwsza edycja biegu za organizatorami i zawodnikami. I jedni i drudzy stawili czoła nie małemu wyzwaniu. Bieg odbył się w minioną sobotę w podpłockich Radotkach. Śmiałkowie mieli do pokonania 7 km trasy usianej przeszkodami, rodem z ze szkoły przeżycia. Co więcej? Wcześniej nikt ich nie uprzedzał co po czym i jaka “niespodzianka” czekać będzie za – przysłowiowym – zakrętem. Z opisu wynikało jedynie, że na pewno nie będzie to sielanka. Nie była. A to rzeka, nad którą trzeba było przejść po linie, a to przeczołgać się pod samochodami, a to pokonać pole nafaszerowane drutem kolczastym. Każda z przeszkód wymagała nie lada wysiłku, a co dopiero cały bieg. – Były momenty, że jedni drugim pomagali. Wspieraliśmy się wzajemnie – opowiada nam Hubert.

Wszystkich przeszkód, które miały uczestnikom utrudnić bieg było aż 35. – Bagno po pas, woda po szyję, błoto na maksa, drut kolczasty wbity w pupę, liny nad rzeką, trelinki na smyczy ciągnięte jak psy, opony, małpi gaj, pionowe ściany… czego tam nie było… To był mój pierwszy raz, ale już wiem, że nie ostatni – czytamy na Facebooku wpis Jacka Patory, który Adrenalina Rush ocenił na wspaniale.

No cóż, nam pozostaje jedynie pogratulować śmiałkom, a organizatorom życzyć kolejnych, równie udanych edycji biegu.

Fot. Adrenaline Rush – Sebastian Adamkiewicz.




Wygraj udział w wyjątkowym biegu. Dawka adrenaliny – murowana! [KONKURS]

Ten bieg to na pewno nie będzie bajka. Na trasie zawodnicy zmierzą się nie tylko ze zmęczeniem. Uczestnicy będą musieli pokonać doły z wodą, pole z drutem kolczastym, niekończący się dywan ułożony z opon oraz wiele innych przeszkód, o których organizatorzy na razie milczą. 

O tym szczególnym biegu, który już 7 października odbędzie się w podpłockich Radotkach pisaliśmy na naszych łamach w artykule Bagna, wykopy i drut kolczasy. Dla śmiałków, którzy zdecydują się wziąć udział w imprezie, mamy do wygrania dwa vouchery uprawniające do startu.

Jeżeli macie ochotę na wyjątkową dawkę adrenaliny, połączony z wysiłkiem fizycznym wystarczy, że odpowiecie na jedno pytanie. Z jakiego, historycznego obiektu architektonicznego słynie miejscowość, w której odbędzie się bieg, czyli Radotki? Odpowiedzi przysyłajcie na adres lena@dziennikplocki.pl. Na e-maile czekamy do czwartku, 5 października, do godziny 18. 

Zapraszamy do udziału w konkursie i biegu. Zapowiada się naprawdę ekscytująca impreza. Zapisy i więcej informacji znajdziecie na stronie Adrenaline Rush.

 




Wyjątkowa trasa biegu, który odbędzie się pod Płockiem. Bagna, wykopy, drut kolczasy

Adrenaline Rush to nowa marka w świecie sportu, która łączy ze sobą szereg elementów stanowiących unikalne połączenie. Jednym z nich jest elitarny bieg z przeszkodami zaplanowany na 7 października, który odbędzie się w malowniczych Radotkach pod Płockiem.

Bieg na dystansie 7 km poprowadzi śmiałków wymagającą trasą przez lasy, bagna oraz rzekę. Uczestnicy biegu napotkają na trasie liczne utrudnienia w postaci szeregu przeszkód takich jak niekończący się “dywan”z opon, wykopany krater z wodą czy pole z drutem kolczastym. W celu wzmocnienia efektu zaskoczenia i uwolnienia dodatkowej dawki adrenaliny wśród uczestników biegu, większość przeszkód nie zostanie wcześniej ujawniona.

Wydarzenie to nie jest tylko sprawdzianem wytrzymałości biegowej czy fizycznej – to prawdziwy test wytrzymałości psychicznej. Osoby, które nie będą w stanie pokonać przeszkody mogą liczyć na pomoc innych startujących lub “wymienić” je na 30 karnych burpees (“padnij powstań” z podskokiem i klaśnięciem nad głową). Impreza przewidziana jest na 400 uczestników. Zapisy już trwają.

Koszt pakietów startowych przedstawia się w następujący sposób:
do 24 września – 129 zł
od 25 września do 6 października – 159 zł
w dniu biegu – 189 zł
Obowiązują zniżki dla grup liczących minimum 15 osób:
do 24 września – 99 zł
od 25 września do 6 października – 129 zł
Po osiągnięciu limitu miejsc lista startowa zostanie zamknięta i dalsze zapisy nie będą przyjmowane.

Dla najlepszych przewidziane są nagrody pieniężne w wysokości 1000 zł dla zwycięzcy oraz po 500 i 250 zł kolejno za miejsce 2. i 3. Poza nagrodami pieniężnymi zwycięzcy otrzymają nagrody niespodzianki. Oprócz tego wśród wszystkich uczestników biegu zostanie wylosowana nagroda pieniężna 2000 zł, którą organizatorzy wypłaca gotówką na miejscu!

Organizatorzy podkreślają, iż każda osoba która jest w stanie pokonać swoje słabości będzie tak naprawdę zwycięzcą co podkreśli unikalny medal wręczany na mecie.

Zapisy i więcej informacji znajdziecie na stronie Adrenaline Rush.




Uwaga! Przygotujcie się na ograniczenia w ruchu

W niedzielę 10 września w Płocku odbędzie się 6. Półmaraton Dwóch Mostów. W związku z tym zostanie wprowadzona czasowa organizacja ruchu, a także wystąpią utrudnienia w ruchu. – Apelujemy do kierowców o stosowanie się do zmienionej organizacji i poleceń służb kierujących ruchem – czytamy w komunikacie z płockiego ratusza.

Wydarzenie odbędzie się w Płocku w niedzielę 10 września w godzinach 08.00-13.00, przy czym sam bieg uliczny będzie trwał od godz. 08.30 a 11.30.

Bieg odbywać się będzie na trasie: Start – ulica Małachowskiego a następnie trasa prowadzić będzie ulicami: Teatralną,  Pl. Narutowicza, Mostowa i po pętli: Most im. Legionów Piłsudskiego – Kolejowa – Rondo Lajourdie – zapora boczna Zbiornika Włocławskiego – Most Solidarności (ścieżka rowerowa) – Grabówka – Norbertańska – Mostowa – (2 okrążenia), Plac Narutowicza, Teatralna, Małachowskiego – Meta – Stary Rynek.

Organizacja biegu będzie powodowała utrudnienia w ruchu w godzinach 08.00 – 12.00 w rejonie Starego Miasta, Mostu Legionów Piłsudskiego, Grabówki. W tym czasie przewidywane są czasowe zamknięcia ulic. Z ruchu pojazdów będzie wyłączony Most im. Legionów Piłsudskiego oraz ścieżka rowerowa na Moście Solidarności. Podczas zawodów w strategicznych punktach komunikacyjnych (skrzyżowania na trasie biegu i w jego bezpośrednim oddziaływaniu) ruchem będą kierowały uprawnione osoby.

Będzie dochodziło do całkowitego wstrzymywania ruchu lub ruchu wahadłowego w uzasadnionych przypadkach. – Apelujemy również do kierowców o nie parkowanie swoich aut na ulicy Małachowskiego i na Starym Rynku od godz. 16.00 już w sobotę 9 września zgodnie z wprowadzoną czasową organizacją ruchu. W niedzielę 10 września zalecamy przeprawę na drugą stronę Wisły Mostem Solidarności – informują urzędnicy. 

Fot. UMP.




Płynęli, jechali i biegli, aby zdobyć Puchar Prezydenta Płocka [FOTO]

W minioną sobotę po raz dwunasty zjechali się do Płocka triatloniści z całego kraju, aby nad Sobótką wylewać siódme poty w trzech dyscyplinach sportowych, połączonych w jedną, czyli w triathlonie. Zawodnicy walczyli o nagrodę główną – Puchar Prezydenta Miasta Płocka.

Wśród polskich triatlonistów impreza cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Od 12 lat sprowadza zawodników tej dyscypliny sportu do Płocka, aby sprawdzili swoje siły w niełatwych trasach.

W zawodach walczyli amatorzy, zawodowcy oraz lekarze. W kategorii Otwartych Mistrzostw Płocka Amatorów w Triathlonie zawodnicy musieli najpierw przepłynąć 375 metrów w wodach kąpieliska miejskiego, następnie przejechać wyznaczoną trasą 8 km i przebiec 2,5 km. W tej kategorii faworytem okazał się Sławomir Pruchniewski z Asseco Active Team z Warszawy, na drugim miejscu uplasował się Tomasz Górecki z PTT Delta Płocka, a trzeci był Jakub Stankiewicz ze Zgierskiej Stadniny Ogierów  Triathlonowych. W tej kategorii wystartowało 46 zawodników.

Zupełnie inaczej wyglądało to wśród lekarzy i zawodowców – ci mieli do przepłynięcia 750 metrów, przejechania na rowerze 20 km oraz do przebiegnięcia 5 km. W Kategorii Mistrzostw Lekarzy w Triathlonie MTB nagrodę główną zgarnął Piotr Kalinowski z Włocławka (Lekarska Grupa Kolarska), drugi był Dawid Nowak z Łodzi, a trzeci Grzegorz Augustyniak z Płocka reprezentujący klub PTT Delta. Na starcie w tym roku stanęło 10 lekarzy.

Wśród zawodowców na najwyższym podium zakończył triathlon Przemysław Szymanowski – Szymanowski Triathlon Team. Na drugim stopniu stanął Filip Przymusiński – UAM Triathlon Poznań, a na trzecim Rafał Piekarski – Hurom Tri Team. W tym roku na starcie XII Triathlonu o Puchar Prezydenta Miasta Płocka stawiło się aż 84 zawodników. Organizatorami wydarzenia było Płockie Stowarzyszenie Triathlonu DELTA.

 

Fot. Dziennik Płocki