Molier z młodymi i dla młodych

image_pdfimage_print

Ponad sto osób wtłoczyło się do sali widowiskowej Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki, aby obejrzeć premierę spektaklu „Pan czy niePan?” w reżyserii Joanny Stanowskiej.

Spektakl przygotowany został przez uczniów płockich gimnazjów i liceów, którzy pracują w POKiS-ie pod okiem Joanny Stanowskiej. Został oparty na motywach sztuki Moliera „Mieszczanin szlachcicem”. Młodzi ludzie stanęli przed arcytrudnym wyzwaniem, jakim jest zmierzenie się z tekstem jednego z francuskich mistrzów komedii sprzed lat. Spektakl Joanny Stanowskiej jest bowiem oparty na sztuce Moliera „Mieszczanin szlachcicem”.

Maciej Bukowiecki doskonale wczuł się w rolę Pana Jourdaina, a Karolina Żółtowska – w lokaja. Niebywale lekko i zgrabnie wprowadzili widzów w świat ludzkich pragnień, próżności i słabości, za co zostali nagrodzeni w pełni zasłużoną owacją na stojąco. Ale brawa zebrali również pozostali aktorzy: Damian Rutkowski (mistrz fechtunku), Konrad Wasiak (tancmistrz), Ewelina Ziółkowska, Karolina Pesta, Michalina Cendrowska, Paulina Kotuniak, Kajetan Szmul, Edyta Podolska i Kamil Węclewski. Za scenografię odpowiedzialne było studio Jo Art Show Joanny Stanowskiej, które zajęło się także kostiumami, doskonale łączącymi w czasy molierowskie ze współczesnością.

Premiera poprzedzona została warsztatami, podczas których młodzież uczestniczyła nie tylko w zajęciach typowo aktorskich, ale również ruchowych; ćwiczyła dykcję, emisję głosu i intonację oraz koncentrację. Były też zajęcia z podstaw gry aktora w technice dell arte.

Ta z pozoru odległa historycznie sztuka Moliera bardzo przypadła do gustu młodym aktorom, którzy odnaleźli w niej wiele odniesień do współczesności – nie ukrywa Joanna Stanowska. – Dzięki temu mogli podążyć za moją reżyserską wizją. Warsztaty rozwinęły drzemiące w młodych aktorach talenty, wyzwoliły ogromne pokłady energii i kreatywności. Stały się okazją do wielu ciekawych rozmów, dzięki którym każdy z nich jest współtwórcą przedstawienia, a nie tylko odtwórcą swej roli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*