– Właśnie trwa rejs kontrolny lodołamaczy Orkan i Lew na Zbiorniku Włocławek (od km 675 do 666) – poinformowały we wtorek, 24 lutego, Wody Polskie za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. – Załogi sprawdzają stan pokrywy lodowej, która w tym rejonie obecnie wynosi 32–38 cm grubości – czytamy w poście. Jednocześnie Wody Polskie zapewniają, że „zostajemy w pełnej gotowości do akcji i na bieżąco monitorujemy warunki, aby w razie potrzeby móc szybko reagować”.
Na stronie internetowej Wód Polskich znajdują się bieżące informacje o etapach prac lodołamaczy. W komunikacie z wtorku, 24 lutego, czytamy, że „o godzinie 7:45 z portu we Włocławku (km 675 Wisły) wyruszyły lodołamacze czołowe Orkan i Lew w kierunku miejscowości Kuzki (km 666 Wisły). Celem rejsu była ocena stanu pokrywy lodowej na zbiorniku oraz określenie czasu potrzebnego lodołamaczom na pokonanie wyznaczonego odcinka. Zaobserwowana grubość lodu była zmienna i wynosiła od 30 do 40 cm w rejonie miejscowości Kuzki.
Lodołamacze dotarły do Kuzek o godzinie 10:45, osiągając średnie tempo pracy wynoszące 3 km/h. O godzinie 12:30 jednostki powróciły do bazy w porcie zakładowym Obiektu Hydrotechnicznego Włocławek”.
Ponadto przedsiębiorstwo informuje, że we Włocławku stacjonuje 8 lodołamaczy, w tym sześć jednostek podstawowych – Orkan, Sokół, Lew, Gepard, Bawół i Niedźwiedź oraz dwie jednostki rezerwowe – Jaguar i Mors. Do pracy w rejonie jazu Stopnia Wodnego we Włocławku wyznaczono 2 lodołamacze, kolejne dwa tzw. czołowe do wyłamywania rynny w pokrywie lodowej oraz dwa tzw. lodołamacze liniowe do utrzymywania drożności wyłamanej rynny.
Przypomnijmy. Zbiornik Włocławski zlokalizowany jest środkowym biegu Wisły. Akwen rozciąga się od Włocławka do okolic Płocka. Jest to największy sztuczny zbiornik wodny w Polsce – ma 58 km długości i od 1,2 do 2 km szerokości. Powstał pod koniec lat 60. w związku z budową włocławskiej tamy oraz elektrowni.
Fot. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie

