W piątek, 16 stycznia, znana stomatolog Anna Uchniewska przegrała wielomiesięczną walkę z rakiem. Miała 56 lat. Pod postem w mediach społecznościowych, w którym rodzina poinformowała o śmierci Pani Anny widnieją setki komentarzy. Poruszające słowa płyną z Płocka, powiatu płockiego i nie tylko. Śmierć Pani Anny poruszyła setki osób.
„Zbyt wcześnie tak piękni ludzie odchodzą. Pani Aniu tak bardzo czekałam na nasze najbliższe spotkanie… wyrazy współczucia dla całej rodziny”, „Bardzo przykra wiadomość aż ciężko cokolwiek napisać”, „Cały czas mam przed oczami jej uśmiech, a w uszach ciepły spokojny głos..”, „Aniu…. Nie wierzę, świat bez Twojego Serca & Uśmiechu stał się chłodniejszym miejscem…”, „Widzę ciepłe, radosne, pogodne, mądre spojrzenie. To ciepło Ani pozostanie. Współczuję rodzinie tak ogromnej straty. Wspieram tak jak umiem. Aniu, do spotkania gdzieś tam. Znowu opowiesz coś ciekawego, mądrego i wartościowego” – w poruszających wpisach żegnają Panią Annę znajomi i przyjaciele.
Dzisiaj w nocy [ wpis z 16 stycznia – przyp. red.] zmarła Anna Uchniewska jedna z najcudowniejszych osób jakie znałam, pogodna, życzliwa dla wszystkich, dobra, kochana. Była lekarzem stomatologiem, miała wielu pacjentów, ale szczególnie kochała tych najmłodszych, a oni przychodzili do niej bez lęku – wspomina Panią Annę, posłanka Elżbieta Gapińska.
– Ania zawsze dobra dla wszystkich, otwarta dla ludzi, można było na nią liczyć, nikomu nie odmówiła pomocy. Żyła intensywnie, ale krótko. Gdy dowiedziała się o chorobie w ubiegłym roku wierzyła , że ją pokona, bo zawsze była optymistką. Serce mi pęka, gdy to piszę, ale chcę żebyście o niej pamiętali. Tacy ludzie jak Ania rodzą się rzadko, ale pozostają w naszej pamięci na zawsze. Cieszę się że Ją znałam, nigdy o Niej nie zapomnę. Ogromne wyrazy współczucia dla Męża i Dzieci.
– Anna była niezwykle silną kobietą, a jednocześnie czułą i troskliwą. Zawsze starała się objąć wspierającym ramieniem wszystkich – rodzinę, współpracowników, pacjentów, kursantów. Uwielbiała śmiech, dowcip i spokój łona natury, zwierzęta, pogodną muzykę oraz pachnące świeczki – czytamy wspomnienie o zmarłej w mediach społecznościowych.
– Jej empatia i cierpliwość były nie z tej ziemi. Nie straszne jej było wydłużanie godzin pracy, by pomóc potrzebującym. Zawsze starała się dzielić swoją wiedzą i doświadczeniem. Co chwila wypróbowywała nowy pomysł, aby pomóc ludziom żyć szczęśliwiej i zdrowiej – od pracy w gabinecie, przez pracę głosem w nagraniach relaksacyjnych, aż po inicjatywy społeczne szerzące świadomość o wpływie emocji na nasze zdrowie. Sama też przezwyciężyła nie jeden a dwa udary, wstając po każdym na przekór wątpliwościom.
Przez 56 lat swojego życia Anna dała światu niezmiernie dużo ciepła, wysiłku i uśmiechu. Swoją życzliwością wspierała najbliższych trudnych chwilach, wskazywała drogę, i uśmierzała ból jak tylko mogła. Mamy nadzieję, że wspomnienia o niej ogrzeją nas choć trochę w tę mroźną zimę.
Pogrzeb Anny Uchniewskiej odbędzie się w środę, 21 stycznia. Rozpocznie się mszą o godz. 11:00 w kościele w Radzanowie, po czym zostanie pochowana na cmentarzu w Radzanowie.


