Temat trasy S10 od lat budzi mnóstwo emocji wśród mieszkańców Płocka oraz powiatu płockiego. Można powiedzieć, że pod względem komunikacji S10 bije rekordy popularności zaraz przed połączeniami autobusowymi i kolejowymi. Przyzwyczailiśmy się już, że temat powracał jak bumerang w kampaniach wyborczych. I politycy grali nim, aż miło. Dziś znów powrócił. I jest miłym zaskoczeniem, bo żadnej kampanii nie ma. Tymczasem w zaciszu gabinetu starosty płockiego dziś wiadomo już dużo więcej. – To jedna z najważniejszych inwestycji w całym regionie, czas dać ją ludziom! I my to zrobimy! – komentuje spotkanie w swoich mediach społecznościowych wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.
O spotkaniu w sprawie budowy trasy S10, które odbyło się w poniedziałek 12 stycznia, poinformował w swoich mediach społecznościowych wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (Polskie Stronnictwo Ludowe). – Przez wiele lat temat trasy S10 istniał tylko w teorii. Politycy PiS mamili ludzi pustymi obietnicami, odkładając budowę na bliżej nieokreślony czas. Szczególnie rozczarowani byli mieszkańcy Płocka i regionu płockiego, dla których S10 to najlepsza szansa na walkę z wykluczeniem komunikacyjnym. Na obietnicach, ze trasa będzie przebiegać w pobliżu Płocka, się kończyło – rozpoczyna post wicemarszałek Zgorzelski.
– My powiedzieliśmy twardo: dość gadania, trzeba wziąć się do roboty! I odkąd w 2023 przejęliśmy władzę i wzięliśmy odpowiedzialność za Polskę, tak się właśnie dzieje – relacjonuje polityk.
Z wpisu Piotra Zgorzelskiego dowiadujemy się, że w gabinecie starosty płockiego Sylwestra Ziemkiewicza odbyło się robocze i przygotowawcze spotkanie w sprawie S10, które to poprzedza zaplanowane w najbliższym czasie spotkanie z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem.
– Podczas spotkania, wspólnie z szefową parlamentarnego zespołu ds. S10 Elżbietą Gapińską – posłanka na Sejm RP [Koalicja Obywatelska – przyp. red.], generalnym dyrektorem Dróg Krajowych i Autostrad Pawłem Woźniakiem, dyrektorem oddziału bydgoskiego GDDKIA Sebastianem Borowiakiem, dyrektorem oddziału warszawskiego GDDKIA Jarosławem Wąsowskim, przewodniczącym Rady Powiatu Płockiego Lechem Dąbrowskim, Piotrem Dyśkiewiczem wiceprezydentem Płocka, dyrektorem płockiej delegatury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego Tomaszem Kominkiem, dyrektorem Zarządu Dróg Powiatowych w Płocku Marcinem Błaszczykiem omówiliśmy szczegóły budowy trasy S10, która – to już pewne – będzie przebiegać w pobliżu Płocka – informuje Piotr Zgorzelski.
Wicemarszałek Sejmu kontynuuje: – W lutym odbędzie się posiedzenie komisji oceny projektów inwestycyjnych przy Ministrze Infrastruktury i Generalnym Dyrektorze Dróg Krajowych i Autostrad, podczas którego zostanie zatwierdzony wariant do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Niespodzianek nie będzie – do dalszych prac zarekomendowany został tzw. wariant hybrydowy, który jest połączeniem czterech wariantów przebiegu S10. Jest to wariant uszczegółowiony ze społeczeństwem i samorządowcami, optymalny z punktu widzenia środowiskowego i społecznego, a przy tym – co dla nas najważniejsze – najbliższy dla miasta Płocka. Według niego trasa S10 przebiegać będzie w rejonie Goślic, zaledwie kilka kilometrów od granic miasta.
Wniosek o decyzję środowiskową zostanie złożony do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie i to – można powiedzieć – będzie początek tej długo wyczekiwanej inwestycji – zaznacza polityk. – Teraz dopinamy wszystkie szczegóły. W 2028 roku ma zostać przygotowany pogram funkcjonalno–użytkowy i ogłoszony przetarg na realizację inwestycji w ramach procedury zaprojektuj i wybuduj. Według wstępnych planów, budowa trasy S10 ma zostać zrealizowana w latach 2030-2033.
Fot. Archiwum prywatne wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego.

