Daleko za festiwalowymi bramami. Piotr Orlicz – Rabiega o kulisach Audioriver

image_pdfimage_print

Chyba nie ma płocczanina, któremu trzeba wyjaśniać, co to jest Audioriver. Od 15 lat bowiem impreza gości w naszym mieście. Płock podczas kilku lipcowych dni zamienia się w stolicę muzyki elektronicznej. Na płocką plażę i na starówkę ściągają tłumy międzynarodowej publiczności. O gwiazdach nie wspominając.

Audioriver to jednak nie tylko muzyka. Festiwal przez lata swojego istnienia ewoluował. Z roku na rok na miejscu imprezy przybywa stref tematycznych, które w wolnych od muzyki chwilach, przyciągają tysiące osób. Organizatorzy imprezy angażują się również w akcje charytatywne takie jak WOŚP czy włączają się w trendy globalne tj. ochrona środowiska.

O jubileuszowej 15. edycji imprezy porozmawialiśmy z Piotrem Orliczem-Rabiegą, prezesem fundacji Jest akcja! oraz organizatorem festiwalu.

Dziennik Płocki: – Audioriver to nie tylko muzyka i festiwal. To już spory kombinat, który włącza się w mnóstwo akcji dodatkowych, czyli edukacyjnych i pomocowych, które sięgają daleko poza festiwalowe bramy. Ostatnio włączyliście się w WOŚP, karnet który Audioriver przekazał na płocką aukcję osiągnął świetny wynik. Czy mógłby Pan przypomnieć naszym czytelnikom kampanie dodatkowe, które Audioriver promował i czynnie się w nie włączał?

Piotr Orlicz-Rabiega: – W WOŚP angażujemy się od wielu lat. Organizujemy także „Audioriver dla dzieciaków”. Bierzemy także udział w innych aukcjach charytatywnych – wspieramy domy dziecka czy schroniska dla zwierząt. Na Audioriver pojawiła się także strefa #sexedPL. Przez lata organizowaliśmy konferencje muzyczne na wyższych uczelniach w całej Polsce. Audioriver jak co roku przygotowuje też program dzienny festiwalu – debaty, warsztaty i wykłady edukacyjne na tematy dotyczące kultury czy kwestii społecznych.

– Jakie akcje edukacyjne Audioriver przewiduje na 15. jubileuszową edycję? Czy może Pan zdradzić, jakie strefy znajdą na terenie festiwalu jego uczestnicy?

– Program na plażę czy Sobótkę jest w trakcie ustalania i nie chcemy zdradzać szczegółów. Na razie możemy powiedzieć, że jeszcze bardziej zaangażujemy się w ekologię, mając jednak na uwadze, że Audioriver to tylko 3 dni, a temat jest wierzchołkiem góry lodowej. Dlatego pracujemy nad akcją edukacyjną, która trwałaby cały rok. Chcielibyśmy, żeby w ten projekt zaangażowały się różne podmioty także te z Płocka np. branża gastronomiczna.

– W ubiegłym roku już rozpoczęliście swoje działania na rzecz ochrony środowiska na festiwalu w Płocku. Były to kubki-kufle wielokrotnego użytku. Bardzo funkcjonalne – do dziś trzymam dwa w domu – stanowią świetną pamiątkę, a przy okazji są bardzo użyteczne. Czy według Pana pomysł się powiódł i spełnił swój cel?

– Goście festiwalowi zauważyli znaczną poprawę w kwestii czystości festiwalu i ilości śmieci na jego terenie. Kubki będą oczywiście i w tym roku. „Wymusimy” też pewne dodatkowe działania ekologiczne na naszych partnerach sponsorach czy food truckach.

– Czy w tym roku podczas festiwalu też coś zaproponujecie z zakresu szeroko pojętej ekologii?

– Widzimy, że jest jeszcze trochę rzeczy do poprawy w kwestii backstage’u, życzeń czy zapotrzebowania artystów oraz organizacji stref gastronomicznych, dlatego myślimy jeszcze nad kolejnymi rozwiązaniami. Pracujemy też nad projektem, aby wszystkie wykorzystane materiały użyć jeszcze raz w postaci instalacji artystycznych czy gadżetów festiwalowych.

– Płock to miasto szczególne jeżeli chodzi o ochronę środowiska. Jak Pan doskonale zdaje sobie sprawę, mamy za sąsiada Orlen i dymiące kominy, które spędzają sen z powiek mieszkańcom miasta i powiatu. Może w tym roku Audioriver zaproponuje maseczki antysmogowe? A tak na serio. Proszę powiedzieć jakie działania podejmuje Audioriver związane z ekologią, które pośrednio lub bezpośrednio dotyczą mieszkańców Płocka?

– Wydaje nam się że Orlen – jako największa firma w tej części Europy – mógłby bardziej zaangażować się w społeczne i kulturalne życie miasta np. w formie sponsoringu. My ze swojej strony postaramy się wprowadzać coraz więcej rozwiązań ekologicznych na festiwalu oraz zapewnić całoroczną edukację poruszającą tę tematykę. Trzeba być jednak świadomym faktu, że rola festiwalu jest trochę inna.

– Czy artyści występujący na tegorocznej edycji lub w poprzednich edycjach Audioriver chcą się angażować w działania na rzecz zmian klimatycznych?

– Tak. Artyści od lat proszą np. o to, aby jedzenie i napoje były podawane w naczyniach z materiałów wielokrotnego użytku. Coraz więcej osób ze świata muzyki angażuje się też w kampanie edukacyjne.

– Dziękujemy za rozmowę i z niecierpliwością czekamy na audioriverowe niespodzianki, które w tym roku pewnie też nas zaskoczą. 

O historii festiwalu oraz o aktualnościach więcej dowiecie się wchodząc na stronę Audioriver.