Żywa lekcja historii. Jej uczestnicy ‘cofnęli’ się w czasie o przynajmniej 500 lat [FOTO]

image_pdfimage_print

Panie i panowie w strojach rodem ze średniowiecza, brzęk wytłaczanych w mennicy monet, szczęk broni, wyplecione koszyki czy pięknie uformowane naczynia wprost z koła garncarskiego. Do tego to wszystko dzieje się przy namiotach “wyjętych” z XIV czy XV wieku.

Mowa o miasteczku rycerskim, które stanęło w naszym mieście na czas trwania Dni Historii Płocka. Na Wzgórzu Tumskim tuż za katedrą płocczanie oraz osoby odwiedzające nasze miasto mogą cofnąć się w czasie – przynajmniej o 500 lat. Miasteczko rycerskie tętni bowiem życiem, które kiedyś było codziennością, dziś należy do atrakcji turystycznych.

Na turystów, mieszkańców Płocka i powiatu płockiego w miasteczku czaka mnóstwo historycznych atrakcji. Rycerze prezentują pokazy i warsztaty średniowiecznego rękodzieła, połączone z prezentacjami starożytnych technik rzemieślniczych. Można było również podpatrzeć, dzięki jakim technikom mennicznym powstawały monety polskie – między innymi grosz Kazimierza Wielkiego, pierwszej polskiej złotej monety, czyli dukata Władysława Łokietka czy denara Bolesława Krzywoustego. Odbywają się tam pokazy walk w pełnym rynsztunku bojowym.

A na scenie, która stanowi centralny punkt miasteczka w klimat i atmosferę sprzed setek lat wprowadzają artyści poprzez koncerty. Można było też obejrzeć zabawny spektakl „Arka wszystkich Świętych”, na które zaprosiło Stowarzyszenie Człowiek Kultura, a wykonał je Teatr Form Wielu. Na bulwarach wiślanych odbył się happening poetycko – malarski „Wisła w strofach i kolorach”.

Dziś z kolei, czyli w niedzielę 23 czerwca na zakończenie Dni Historii Płocka można się jeszcze wybrać na Noc świętojańską, która odbędzie się w miasteczku rycerskim między godz. 18:00-22:00. – Noc Świętojańska z wojami i rzemieślnikami przy muzyce folkowej. Zagrają Shaman Jungle (Białoruś) i Percival (Polska) – czytamy w zaproszeniu.

Fot. DR.