Piękne kolędy, opłatek i wspólny posiłek. Wigilia przed Ratuszem [FOTO]

image_pdfimage_print

Czerwony barszcz, pierogi z kapustą i grzybami, kapustę z grochem i przepyszne ciasto serwowano uczestnikom Wigilii przed Ratuszem. Ale zanim uczestnicy wydarzenia zasiedli przy wspólnym, wigilijnym stole były ciepłe słowa życzeń i wspólne dzielenie się opłatkiem.

W niedzielny wieczór pomimo chłodu na dworze przed płockim ratuszem zrobiło się tłoczno i gwarno. Uczestnikom towarzyszyły kolędy, które śpiewał Młodzieżowy Chór Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. Kilka minut przed godz. 17:00 ze sceny zaczęły płynąć słowa życzeń.

– Niech te święta, które się zbliżają będą dla nas nowym motywem do radości pomimo wielu problemów, trudności, jakie na co dzień nie jeden z nas przeżywa. Jest z nami Bóg, jest z nami Emanuel, który narodził się dwa tysiące lat temu w grocie betlejemskiej i on jest źródłem tej prawdziwej, chrześcijańskiej radości – mówił ks. biskup Piotr Libera. – Życzę wam, kochani mieszkańcy Płocka tej bożonarodzeniowej radości. Radosnych, błogosławionych świąt narodzenia pańskiego i bożego błogosławieństwa Matki Najświętszej na każdy dzień Nowego 2019 roku.

– Cieszymy się, że w tym roku jubileuszowym w 100 – lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, możemy wspólnie dzielić się opłatkiem, że na tydzień przed głównymi uroczystościami Bożego Narodzenia będziemy mogli zacząć to wspólne świętowanie. Dzisiaj wszyscy razem, a za tydzień w swoich domach, ze swoimi najbliższymi – zwracał się do uczestników wigilii miejskiej Maria Karol Babi, biskup Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. – Życzę bożego błogosławieństwa Matki Najświętszej i niech ta boża dziecina, która się narodzi, błogosławi każdego z nas. Aby te Święta Bożego Narodzenia były rodzinne i radosne.

–  Czas świąt, czas wigilii to czas kiedy spotykamy się z ludźmi, których kochamy, z ludźmi którzy są dla nas ważni, z ludźmi którym tak bardzo dobrze życzymy i chcemy życzyć przełamując się opłatkiem, nie tylko radosnych, wesołych, spokojnych, błogosławionych świąt, ale życzyć by ta rzeczywistość świąt przenosiła się na codzienne życie – podkreślał w swoich życzeniach do płocczan Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka.

– Życzę by każdy z nas z otwartym sercem przyjmował Chrystusa, który dwa tysiące lat temu narodził się w Betlejem, i którego pamiątkę przyjścia, obchodzimy każdego roku. Niech Chrystus wypełnia nasze serca, nasze życie swoją miłością, tak byśmy umieli, potrafili i jak najczęściej dzielili się tą miłością z drugim człowiekiem – mówił ze sceny prezydent. Podziękował także płocczanom, którzy bardzo licznie przyszli przed ratusz, aby razem spędzić przedświąteczny wieczór.

Potem było dzielenie się opłatkiem, wspólny posiłek i piękne kolędy. Do stoisk, które serwowały dania wigilijne ustawiły się długie kolejki. Mariawici z kolei rozdawali ogromne porcje przepysznego ciasta. – Mamy prawie 600 kilogramów, wystarczy dla każdego – mówił nam uśmiechnięty pan Tomasz, który pomagał rozkładać słodkości na talerzyki.

Świąteczne przyjęcie umilały kolędy i pastorałki, a przy okazji Wigilii przed Ratuszem można było zrobić zakupy na bożonarodzeniowym jarmarku. Co prawda stoisk było niewiele i jak na jarmark był on bardzo skromny, ale nie brakowało osób, których zainteresowały świąteczne stroiki na stół, ozdoby choinkowe czy kolorowo przyozdobione pierniki.

 

Fot. DR i LR.