Orzeł, który wzbija się do lotu… na 100 – lecie Niepodległej w Płocku [FOTO]

image_pdfimage_print

Oprócz tradycyjnego składania kwiatów przy pomniku Marszałka Józefa Piłsudskiego, patrioty i poety Władysława Broniewskiego oraz Płycie Grobu Nieznanego Żołnierza, płocczanie byli świadkami historycznej chwili. Odsłonięto pomnik poświęcony bohaterskim Obrońcom Płocka 1920 roku.

Obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę w Płocku uświetniło odsłonięcie wyjątkowego pomnika – kolumny, którą wieńczy orzeł wzbijający się do lotu. Na cokole pomnika widnieje napis: Zwycięskim Obrońcom Płocka 1920 r. Żołnierzom – Ludności Cywilnej – Harcerzom. W Stulecie Odzyskania Przez Polskę Niepodległości. Wdzięczni Płocczanie.

– Najważniejsze jest to, że ten pomnik powstał. Płock czekał na niego 98 lat, czyli od wyjątkowego wydarzenia jakim była obrona Płocka przed Bolszewikami w 1920 roku – tłumaczył prezydent Andrzej Nowakowski w radiu RPL FM. – To jest coś, co stanowi o tożsamości płocczan, coś z czego jako płocczanie możemy być bardzo dumni – podkreślał prezydent. – Bardzo długo trwały też spory wokół powstania pomnika. Najpierw nie mógł powstać, bo po II wojnie światowej czasy wojny polsko-bolszewickiej odłożono w historyczną niepamięć. Dopiero od 1989 roku pojawiły się próby, rozmowy, czasami kłótnie i nie mógł ten pomnik powstać – zdradzał szczegóły.

– Trzeba było czekać prawie 100 lat, by w końcu komitet, na którego czele stanęła poseł Elżbieta Gapińska, zebrał wokół siebie wyjątkowych ludzi, których celem stało się, postawienie pomnika. Kształt pomnika jest bardzo symboliczny i uniwersalny. Orzeł, który wzbija się do lotu, a więc symbol polskiej państwowości, to także pięknie wpisuje się w rok jubileuszu odzyskania niepodległości. Jestem przekonany, że ten pomnik będzie przede wszystkim świadectwem historii – dodawał Andrzej Nowakowski.

Zanim odsłonięto i poświęcono pomnik na placu Narutowicza było składanie kwiatów przez liczne delegacje. Najpierw przy pomniku Marszałka Józefa Piłsudskiego, następnie oddano hołd wielkiemu patriocie i poecie Władysławowi Broniewskiemu. Uczestnicy wydarzenia przeszli do katedry, gdzie odbyła się msza św. w intencji Ojczyzny. Tuż po niej bardzo licznie zgromadzeni płocczanie byli świadkami historycznej chwili. Bohaterscy obrońcy Płocka 1920 roku doczekali się uczczenia ich pamięci – mają swój pomnik -kolumnę. Przy Płycie Nieznanego Żołnierza delegacje złożyły kwiaty, dzieci i młodzież zapalili znicze. Oprócz tego, “Dzieci Płocka” oraz uczniowie szkoły muzycznej zaprezentowali program artystyczny „Pokolenia dla Niepodległej”. Obecni na obchodach odśpiewali również – jak w całej Polsce – hymn Polski.

Po oficjalnych uroczystościach płocczanie i uczestnicy obchodów przeszli na Stary Rynek, gdzie można było posilić się rosołem z gęsiny, który tradycyjnie przygotował płocki restaurator Krzysztof Krajewski. Płocczanie chętnie korzystali z poczęstunku tym bardziej, że podawany był przez bardzo znane osobistości w naszym mieście między innymi: poseł Elżbietę Gapińską, prezydenta Andrzeja Nowakowskiego, wiceprezydenta Romana Siemiątkowskiego, radne Płocka – Darię Domosławską i Joannę Olejnik czy dyrektor Książnicy Płockiej Joannę Banasiak. Chór Minstrel z płockiej Małachowianki uprzyjemniał patriotyczne chwile śpiewaniem pieśni polskich.

Fot. Dziennik Płocki, Anna Monika Chyła, Bartek Łukaszewski.