Najlepszy prezes Petrochemii spotka się z płocczanami. Już dziś…

image_pdfimage_print

W naszym mieście jest to nazwisko szczególne. I tylko bardzo młodzi płocczanie mogą go nie kojarzyć. Z tym, że też pod jednym warunkiem – nie interesują się historią Płocka. Wystarczy chociaż trochę poznać dzieje grodu nad Wisłą, aby wiedzieć kim był Konrad Jaskóła. 

W 2014 roku „Gazeta Wyborcza Płock” ogłosiła plebiscyt na „Płocczanina 25-lecia” wolnej Polski, sami czytelnicy tak rekomendowali Konrada Jaskółę: „Symbol Petrochemii. Wielki szacunek zdobył dzięki pracowitości, uczciwości i kompetencji. W kombinacie zaczął pracę w 1974 r., 18 lat później został prezesem zarządu i dyrektorem generalnym. Zapoczątkował program rozwoju firmy, wprowadził ją na warszawską giełdę. Jeden z twórców sukcesu dzisiejszego Orlenu, a jednocześnie osoba bardzo mocno związana z naszym miastem, niejednokrotnie dająca wyraz swojemu lokalnemu patriotyzmowi”. [źródło: “Gazeta Wyborcza Płock”] 

I w zasadzie wszystko już zostało w tym uzasadnieniu powiedziane. Konrad Jaskóła to człowiek, który swoją karierę zawodową w Płocku rozpoczął w 1974 roku jako inżynier produkcji w ówczesnych Mazowieckich Zakładach Rafineryjnych i Petrochemicznych (MZRiP) obecnie PKN Orlen. Zajmował kierownicze stanowiska do 1982 roku – wtedy został dyrektorem produkcji petrochemicznej płockiej Petrochemii. Funkcję tę pełnił przez 10 lat, aby w 1992 roku zostać prezesem zarządu i dyrektorem generalnym płockiej firmy. I chociaż w 1999 roku odszedł z Petrochemii, to jednak wpływ Konrada Jaskóły na rozwój firmy oraz naszego miasta jest niepodważalny. Do dziś Płock to szczególne miejsce na mapie serca byłego prezesa Petrochemii. 

A zresztą sami możecie się o tym przekonać jeszcze dziś. Bowiem w piątek 27 kwietnia o godzinie 18, w księgarniokawiarni Czerwony Atrament Konrad Jaskóła spotka się z płocczanami i na pewno dużo opowie… w “Akademii Opowieści”. Przypominamy. Czerwony Atrament znajduje się przy ulicy Synagogalnej 4. Wstęp na spotkanie jest bezpłatny.  

Foto: GG Parkiet.