Inwestycyjne niewiadome w Płocku

image_pdfimage_print

Odkąd do Polski z pełną mocą weszły środki z europejskich funduszy, można naprawdę zaobserwować wzrost aktywności w kwestii rozbudowy kraju. Być może sytuacja zmieni się w pewnym stopniu w przyszłych latach, ale do okresu rozliczeniowego w 2020 roku te procesy na pewno nie wyhamują.

Mieszkańcy wielu polskich miast niejednokrotnie na własne oczy przekonują się o prawdziwej skali takich przedsięwzięć, widząc wokół siebie place budowy. Nie inaczej jest w Płocku, który planami sięga oczywiście poza 2020. Co więcej, obecnie trwają prace nad zabezpieczeniem rozwoju miasta do roku 2030. Chodzi oczywiście o postępujące przygotowania tak zwanej Strategii Zrównoważonego Rozwoju Miasta Płocka właśnie na ten okres. Będzie ona dotyczyć poprawy najważniejszych sfer życia, w celu zadowolenia mieszkańców, takich jak komunikacja wewnętrzna i zewnętrzna, ochrona środowiska oraz inne istotne elementy. Dostępne są już wyniki raportu z badania opinii publicznej, a 5 września odbyły się warsztaty z mieszkańcami.

Oprócz spraw, jakie obejmie strategia, która w dużej mierze jest pieśnią przyszłości, istnieje także wiele innych przedłużających się inwestycyjnych niewiadomych na naszych terenach. Ostatni fragment ulicy Borowickiej miał być gotowy do końca roku, tymczasem ratusz unieważnił pod koniec sierpnia przetarg na jego wykonanie z powodów finansowych. Przerwana odbudowa kamienicy przy ulicy Sienkiewicza 38, po zawaleniu się lewej oficyny, ma zostać dokończona. Wykonawca, który zastąpi firmę z Sochaczewa ma zostać wyłoniony po 18 września. Władze w Ratuszu zastanawiają się także nad lokalizacją wyczekiwanej filharmonii, a w zasadzie wielofunkcyjnej sali koncertowej, która posłuży nie tylko Płockiej Orkiestrze Symfonicznej. Możliwe miejsce docelowe dla obiektu o minimum 20 metrach wysokości to m.in.: Nowy Rynek, Sobótka czy osiedle Radziwie.

Nie wiadomo jak potoczy się los lokalnego kasyna działającego w Hotelu Płock przy Al. Jachowicza. Funkcjonowanie kasyna w tym miejscu rozpoczęło się w 2013 roku z wysokiego „C”, przy udziale około 300 osób, w tym wielu zaproszonych gości specjalnych (aktor Jan Nowicki czy artyści warszawskich teatrów Roma i Buffo). Od samego początku w ofercie można było odnaleźć typowe dla tego typu przybytku rozrywki, jak: maszyny wrzutowe, ruletka, stoły do black jacka i pokera – w klasycznych i popularnych odmianach. Kończąca się w lutym 2018 roku koncesja sprawia, że wzrasta zainteresowanie różnych podmiotów na kontynuację bądź przejęcie prowadzenia kasyna w następnych latach. Na XXXV Sesji Rady Miasta zajęto się między innymi tym problemem. Pozytywna opinia radnych została wydana dla bieżącej lokalizacji oraz czterech podmiotów starających się o zgodę w tej sprawie, którym na czerwcowe wnioski odpowiedziano odmownie. Dwie firmy proponujące nowe miejsce, Hotel Starzyński, otrzymały opinię negatywną.

W dość powolnym tempie rozwija się projekt mający na celu utworzenie w Płocku nowoczesnego kompleksu basenowego typu aquapark. Mówi się, że już same rozmowy z inwestorami i potencjalnymi partnerami ma potrwać jeszcze przynajmniej rok. Później sporo czasu zajmą kolejne etapy, czyli ogłoszenie przetargu, podpisanie kontraktu z wykonawcą i oczywiście proces budowy parku wodnego. Kłopotów nastręcza również remont tzw. „dołka”, czyli kultowego niegdyś kompleksu pawilonów handlowo-usługowych na osiedlu Dobrzyńska. Prace miały rozpocząć się na przełomie sierpnia i września, ale póki co, nie zanosi się na szybki rozwój wypadków w tej kwestii.

Bez żadnych zakłóceń i opóźnień przebiega natomiast remont przedszkola przy Gałczyńskiego oraz budowa dwóch budynków mieszkalnych przy ul. Kleeberga 1. Ich zasiedlenie przewidziane jest na trzeci kwartał 2018 roku.

 

Fot. UMP oraz Dziennik Płocki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*