Mama poszukiwana od zaraz. Nie musi być idealna… [FILM]

image_pdfimage_print

Jaka powinna być idealna mama czy tata? Jaka czy jaki powinienem być, aby dziecko było szczęśliwe? Któż z nas – dorosłych – nie zadał sobie takiego pytania. A co na to dzieci? – Mama nie musi być wysoka, nie musi mieć niebieskich oczu, ani czerwonej sukienki. Nie musi być idealna, bo my nie szukamy idealnej mamy – tak brzmi rysopis „mamy poszukiwanej” przedstawiony przez maluchy w nowej kampanii rekrutacyjnej Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce.

W Polsce wciąż ponad 20 tysięcy opuszczonych i osieroconych dzieci szuka rodziców. Akcja „Szukamy mamy” ma na celu pomóc im ich odnaleźć – dotrzeć do nowych opiekunów SOS – którzy mogliby stworzyć dla nich prawdziwy dom. Rodzicielstwo zastępcze w Polsce przeżywa obecnie kryzys, coraz trudniej znaleźć osoby, które są gotowe podjąć się wychowania dzieci pozbawionych opieki rodziny biologicznej. Często blokadę dla potencjalnych rodziców zastępczych, stanowi lęk związany z poczuciem własnych niedoskonałości, braku odpowiedniego przygotowania.

– Poprzez kampanię rekrutacyjną „Szukamy Mamy” chcemy podkreślać, że lęk przed rodzicielstwem jest czymś zupełnie normalnym – jest on oznaką odpowiedzialności, dojrzałości, troski o innych. A przecież to są właśnie cechy dobrego opiekuna. Nie szukamy rodziców idealnych, ale osób które chcą otworzyć swoje serce, by stworzyć dom dla opuszczonych maluchów. W Wioskach SOS robimy wszystko, aby ich w tym wesprzeć, zapewnić im odpowiednią pomoc – tłumaczy Barbara Rajkowska, ze Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce.

Wspomniana pomoc jest ważnym elementem pracy w Wioskach. Rodzice SOS otrzymują wsparcie psychologiczne, merytoryczne i organizacyjne. Można powiedzieć, że swojej pracy uczą się przez cały czas – zawód opiekuna zastępczego jest przecież zupełnie wyjątkowy. Jednak podopiecznym to nie przeszkadza. – Żadne opuszczone dziecko nie pyta o dyplomy czy ukończone kursy. Dla nich najważniejsza jest troska i rodzinne ciepło, które otrzymują od rodziców SOS. To jest ich jedyny warunek – podkreśla Anna Dereszowska, ambasadorka SOS.

SOS Wioski Dziecięce to osiedla 12-14 domów. W każdym domu mieszka rodzina SOS, którą tworzą rodzice SOS (małżeństwo lub osoba samotna) oraz 6 – 8 powierzonych ich opiece dzieci, którymi nie mogli opiekować się rodzice biologiczni. Najczęściej wychowują się tutaj liczne rodzeństwa. To Rodzice SOS dbają o ich wychowanie, zdrowie i edukację. Każde dziecko w rodzinie SOS jest otoczone miłością i dorasta w poczuciu bezpieczeństwa. Dzieci w wioskach są wychowywane z szacunkiem jego tożsamość oraz więzów rodzinnych. W Polsce istnieją cztery takie wioski: w Biłgoraju, Kraśniku, Siedlcach i Karlinie.

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce jest częścią międzynarodowej organizacji SOS Children Villages, obecnej w 135 krajach świata od ponad 65 lat. Organizacja pomaga dzieciom opuszczonym, osieroconym oraz zagrożonym utratą opieki rodziców. Stowarzyszenie organizuje różnorodne formy pomocy dzieciom, aby jak najlepiej przygotować je do dorosłego życia.

Ogólnopolska kampania „Szukamy mamy” rozpoczęła się w maju i potrwa do końca roku. Założeniem akcji, obok dotarcia do nowych kandydatów, jest również podnoszenie świadomości na temat opieki zastępczej w Polsce. A może ktoś z was chce zostać rodzicem SOS? Więcej informacji na temat wiosek SOS oraz Stowarzyszeniu uzyskacie, wchodząc na stronę internetową Wioski SOS.

Polecamy obejrzenie filmów o dzieciach, które…

Źródło: Materiały prasowe Wioski SOS.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*