Wypadek w Karwosiekach. Nie żyje rowerzysta

Dzisiaj około godz. 7:55 w miejscowości Karwosieki doszło do potrącenia rowerzysty.

– Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący samochodem dostawczym renault master, 37 – letni mężczyzna, w rejonie skrzyżowania podjął manewr wyprzedzania rowerzysty, doprowadzając do potrącenia jadącego rowerem. W wyniku zdarzenia rowerzysta – 55 – letni mieszkaniec powiatu płockiego, doznał ciężkich obrażeń ciała i  mimo prowadzonej akcji reanimacyjnej zmarł – relacjonuje Krzysztof Piasek, rzecznik płockiej policji. 




Stacje do naprawy rowerów stanęły na płockich ulicach

Bezpłatne, samoobsługowe stacje są już do dyspozycji płockich rowerzystów. Miasto Płock wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, zrealizowało kolejny projekt z Budżetu Obywatelskiego Płocka. Dwie stacje obsługi rowerów są już zamontowane i można z nich korzystać. 

Płocczanie mogą w nich bezpłatnie naprawić rower i napompować koła. Wyposażone są w niezbędne do podstawowych napraw narzędzia. Każdy użytkownik roweru będzie mógł wykonać serwis swojego pojazdu przy pomocy m.in. kluczy nastawnych i płaskich, śrubokrętów i pompki z różnymi końcówkami. Narzędzia są przymocowane do stacji na stałe. Aby naprawa była łatwiejsza, użytkownicy mogą zawiesić rower na specjalnych uchwytach. W bliskim sąsiedztwie znajdą ławki i stojaki rowerowe.

Stacje naprawy rowerów są dwie. Jedna na Placu 27 Dębów w pobliżu kościoła Św. Wojciecha, a druga przy Pasażu Paderewskiego. Pomalowane na kolor antracytowy szary i opatrzone w logo miasta stacje już z daleka zapraszają do skorzystania z nich. Projekt budowy stacji obsługi rowerów do Budżetu Obywatelskiego Płocka zgłosiła Rada Mieszkańców Osiedla Podolszyce Południe pod przewodnictwem Karoliny Truszkowskiej. Za stacje miasto zapłaciło nieco ponad 14,5 tys. złotych.

Info i fot: UMP.




Wpuściła kobietę do mieszkania, a ta ją okradła. Policja ostrzega!

Wczoraj w Płocku doszło do kradzieży pieniędzy na szkodę seniorki. Pieniądze zostały skradzione przez obcą kobietę, która została wpuszczona do mieszkania.

Policjanci apelują do seniorów mieszkających w Płocku i powiecie płockim o zachowanie ostrożności w kontaktach z osobami obcymi. Brak zachowania takiej ostrożności może bowiem skończyć się tym, że seniorzy staną się ofiarami przestępców. Tak też stało się w przypadku 75 – letniej płocczanki, która wpuściła do mieszkania nieznajomą kobietę. Po wyjściu kobiety seniorka stwierdziła, że została okradziona.

Przypominamy, oszuści i złodzieje wykorzystują różnego rodzaju opowieści, aby wejść do mieszkań. Gdy już wejdą do mieszkania scenariusz wygląda podobnie. Zawsze doprowadzają oni do sytuacji, w której proszą, aby cokolwiek przynieść z innego pomieszczenia i wtedy na jakiś czas obcy pozostają sami w pokoju, czy też jedna lub dwie osoby prezentują towar, który oferują do sprzedaży po okazyjnej cenie, a inna osoba wykorzystując fakt, że domownicy zajęci są oglądaniem prezentowanego towaru, przeszukuje mieszkanie. Ta osoba może być w ogóle nie widoczna dla domowników, gdyż np. może stać z tyłu domu i wykorzysta np. otwarte okno aby wejść do środka. Ofiarami tych przestępstw są najczęściej ludzie starsi.

Funkcjonariusze ponownie apelują również o sprawdzanie informacji o różnego rodzaju sytuacjach, o których opowiadają osoby, które dzwonią i przedstawiają się jako wnuczkowie lub inni członkowie rodziny, czy też znajomi kogoś z rodziny. Osoby te opowiadają o jakimkolwiek zdarzeniu i w związku z tym zdarzeniem chcą uzyskać pieniądze. W takich przypadkach zawsze należy skontaktować się z rodziną i sprawdzić, czy zdarzenie faktycznie miało miejsce – jeżeli ono się nie potwierdzi, należy powiadomić o tym fakcie Policję. Zachowanie tych podstawowych zasad bezpieczeństwa pozwoli na uchronienie się przed przestępstwem.

Info: KMP Płock – Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy.
Fot. Zdjęcia poglądowe Shuterock.




Historia i współczesność na płockich tumach. Otwarcie Sezonu Turystycznego [FOTO]

Miniona niedziela była wprost wymarzonym dniem na Otwarcie Sezonu Turystycznego w naszym mieście. Nie dość, że pogodę organizatorzy imprezy chyba “zamówili” – plus 29 stopni rzadko się zdarza o tej porze roku, to na dodatek tuż przed świętami majowymi, a co się z tym wiąże – dni wolne od pracy i zajęć szkolnych.

Na Wzgórzu Tumskim nie zabrakło chętnych do wzięcia udziału w wydarzeniu, które zorganizowała Płocka Lokalna Organizacja Turystyczna w partnerstwie z Urzędem Miasta Płocka, Samorządem Województwa Mazowieckiego oraz urzędem wojewódzkim. Płockie tumy przyciągnęły płocczan i mieszkańców powiatu płockiego. Atrakcji nie zabrakło nawet dla tych… wybrednych.

Impreza odbywała się na Placu Książęcym – tuż przy pomniku Bolesława Krzywoustego. Stanęły tam stoiska organizatorów i partnerów imprezy. Otwarcie sezonu turystycznego w Płocku nie mogło się obejść bez obecności Miejskiego Ogrodu Zoologicznego, które stawiło się ze zwierzakami – można je było głaskać, dotykać czy dowiedzieć się ciekawostek z ich życia. Na najmłodszych “turystów” czekały liczne konkursy, a także – już tradycyjne na każdej imprezie – malowanie buziek.

Z kolei starsi uczestnicy imprezy licznie wzięli udział w spacerze turystycznym z przewodnikiem. Na trasie spaceru można było spotkać i wysłuchać opowieści postaci historycznych, które przybliżały dzieje grodu nad Wisłą. Oprócz nich można było porozmawiać ze współczesnymi twórcami historii, czyli marszałkiem województwa mazowieckiego Adamem Struzikiem czy prezydentem Płocka, Andrzejem Nowakowskim. Można było odwiedzić także płockie muzea, które tego dnia proponowały darmowe zwiedzanie, przejechać się Ciuchcią Tumską albo poleżeć na leżakach i… spiec się na słońcu.

Fot. Karolina Burzyńska. 

 




Wypadek za wypadkiem. Pięcioro poszkodowanych w szpitalu

Dwadzieścia trzy kolizje i cztery wypadki – oto bilans weekendu, który właśnie minął. Jeden wypadek miał miejsce w Płocku, a trzy na drogach powiatu. Do trzynastu kolizji doszło na płockich ulicach, a do dziesięciu na drogach powiatowych.  

Tylko w piątek, 27 kwietnia, doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń drogowych. – Na ulicy Tysiąclecia w Płocku kierująca mazdą, najechała na tył samochodu ford. W wyniku zdarzenia pasażerka forda doznała obrażeń i została przewieziona do szpitala – informuje Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy płockiej policji. – Również w piątek doszło do wypadku w miejscowości Kobylniki. Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący fiatem, wykonując manewr skrętu w lewo wymusił pierwszeństwo przejazdu motocykliście. W wyniku zdarzenia kierujący motocyklem doznał obrażeń ciała – relacjonuje rzecznik. 

Kolejny wypadek miał miejsce w sobotę 28 kwietnia w miejscowości Tchórz. Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierująca samochodem opel, 36 – letnia mieszkanka powiatu płockiego nie zachowała bezpiecznej odległości od poprzedzającego nissana, którym kierowała 43 – letnia mieszkanka Łodzi i uderzyła w tył nissana, który wykonywał manewr skrętu w lewo. W wyniku zdarzenia kierująca nissanem i jej pasażerka doznały obrażeń ciała i zostały przewiezione do szpitala.

W poniedziałek, 30 kwietnia, około godziny 5.20 w miejscowości Smardzewo kierujący samochodem renault, 30-letni mieszkaniec powiatu płockiego, podczas omijania zwierzęcia stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przepust drogowy. – Kierujący doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala, gdzie z uwagi na podejrzenie, że mężczyzna jest w stanie nietrzeźwym, została mu pobrana krew do badań na zawartość alkoholu – informuje Krzysztof Piasek. 




Mnóstwo atrakcji na Otwarcie Sezonu Turystycznego

W najbliższą niedzielę, 29 kwietnia, Płocka Lokalna Organizacja Turystyczna, w partnerstwie z Samorządem Województwa Mazowieckiego oraz Miastem Płock oficjalnie otworzy sezon turystyczny.

Impreza będzie się toczyć na Placu Książęcym obok pomnika Bolesława Krzywoustego od 11:00 do 16:00. Tu swoje stoiska będą mieli organizatorzy imprezy oraz Miejski Ogród Zoologiczny, który zapewni pokaz zwierząt z możliwością ich dotykania i głaskania. Dodatkowo Płockie zoo zapowiedziało ciekawe konkursy z nagrodami dla dzieci!

Płocka Lokalna Organizacja Turystyczna zaprasza na otwarty spacer turystyczny, w ramach którego przewodnicy miejscy, podobnie jak przed rokiem, wcielą się w postacie historyczne związane z Płockiem. W czasie tej pieszej wędrówki spacerowicze poznają też nowych bohaterów. Spacer rozpocznie się o godzinie 12:00 na Placu Książęcym.

Do Otwarcia Sezonu Turystycznego przyłączyło się także Muzeum Mazowieckie. Zaprasza na ekspozycje secesji i art deco oraz wystawę “X wieków Płocka” przy ul. Tumskiej 8 (wstęp bezpłatny). Kolejnym obiektem muzealnym, nie pobierającym opłat za zwiedzanie, będzie Regionalne Muzeum Poczty. W godzinach od 11:00 do 16:00 w dniu Otwarcia Sezonu Turystycznego będzie można przyjrzeć się zgromadzonym eksponatom i kolekcjom przy ul. Pięknej 4B. 

Tego dnia będzie również można wybrać się na przejażdżkę Ciuchcią Tumską. Pierwszy kurs Ciuchci, po zimowej przerwie, rozpocznie się o 11:00, wyruszy z parkingu przy ul. Warszawskiej (w sąsiedztwie Miejskiego Ogrodu Zoologicznego). Kursy będą odbywać się co półtorej godziny, aż do 17:00, kiedy to wyruszy ostatni tego dnia kurs. Bilety w cenie 8 zł są do nabycia u kierowcy.

Z kolei na stoisku Samorządu Województwa Mazowieckiego każdy chętny otrzyma materiały promocyjne – broszury, informatory i inne materiały drukowane, które przybliżą czytelnikowi atrakcje Województwa Mazowieckiego. Dla dzieci zorganizowany zostanie kącik animacyjny, gdzie najmłodsi będą mogli umalować twarz, obejrzeć pokazy balonowego iluzjonisty oraz skorzystać z kącika balonowych życzeń (wykonywane będą dwie balonowe figury na życzenie dziecka). Na młodzież i dorosłych czekać będą warsztaty z tworzenia „Lasów w słoiku” – nowej metody przyrodniczo-designerskiej, według założeń której las w słoju jest rodzajem małego samowystarczalnego ekosystemu. Każdy uczestnik warsztatów będzie mógł pod okiem instruktora wykonać autorską kompozycję lasu w słoiku i zabrać ją do domu. Atrakcją specjalną będzie też szczudlarz, który będzie zachęcał napotkanych przechodniów do włączenia się w to wspaniałe wydarzenie i wręczał balonowe upominki!

Dla uczestników Otwarcia Sezonu Turystycznego otwarta zostanie strefa relaksu, w której będzie można wypocząć na leżakach. A na tych, którzy zechcą sprawdzić swoją wiedzę nt. Mazowsza, czekać będą konkursy z nagrodami!

Przybywajcie zatem w niedzielę od godz. 11:00 na Plac Książęcy. Przekonacie się o niezrównanych walorach turystycznych Płocka i Mazowsza!

Źródło: UMP.




Nafciarze przegrali u siebie z Zagłębiem Lubin

Wszystko wskazywało na to, że dzisiejszy mecz przy ulicy Łukasiewicza zakończy się remisem. Niestety w ostatniej minucie szala zwycięstwa przeważyła się na rzecz przeciwników Nafciarzy. W meczu 33. kolejki LOTTO Ekstraklasy Wisła Płock przegrała z Zagłębiem Lubin 1:2 (1:1). Honorową bramkę dla Nafciarzy w 30. minucie zdobył uderzeniem z jedenastu metrów Urugwajczyk Nico Varela. 

Początek sobotniego spotkania to wzajemne badanie się obu ekip jednak z wskazaniem na drużynę Jerzego Brzęczka. Już w 4. minucie mogło być gorąco w polu karnym Miedziowych, lecz dośrodkowanie z prawego skrzydła José Kanté zdołał przeciąć jeden z defensorów lubinian. Piłka po zagraniu Hiszpana adresowana była do czyhającego na błąd rywali Nico Vareli. Kilkadziesiąt sekund później Wiślacy przeprowadzili kolejną groźną akcję. Tym razem futbolówkę w środku pola przejął Dominik Furman i po przebiegnięciu kilku metrów podał do Semira Štilicia. Bośniak w szesnastce Zagłębia oszukał jednego z przeciwników i… strzelił obok słupka.

Lubinianie w pierwszej fazie pojedynku często starali się przedostawać się pod bramkę Wisły bocznymi sektorami i to właśnie z nich oraz stałych fragmentów gry próbowali dośrodkowywać, ale nie przynosiło to zamierzonych efektów. Z biegiem czasu gra nadal była wyrównana, choć blisko szczęścia w 27. minucie był Damian Byrtek, który główkował nad poprzeczką, po wrzutce z rzutu wolnego Štilicia. Kilka minut później w nieprzepisowy sposób w polu karnym gości powstrzymany – przez Mateusza Matrasa – został Varela i w 30. minucie sam wymierzył sprawiedliwość uderzając z wapna nie do obrony! Przyjezdni tym faktem się jednak nie podłamali i już siedem minut później doprowadzili do wyrównania. Podanie z lewej strony boiska Jakuba Mareša z zimną krwią wykorzystał Patryk Tuszyński. Przed przerwą oba zespoły oddały jeszcze po jednym strzale –  Štilić z wolnego nie zaskoczył jednak Dominika Hładuna, a Jarosław Kubicki przestrzelił z około 15. metrów.

Niewiele czasu po wznowieniu gry dobrej centry Filipa Starzyńskiego nie wykończył Mareš, a w 57. minucie w podobnej sytuacji, tyle, że po wrzutce Furmana, w piłkę nie trafił Byrtek, choć znajdował się raptem kilka metrów przed bramką Zagłębia. W 63. minucie dwukrotnie kapitalnymi interwencjami popisał się Hładun, który dwa razy w odstępie kilkudziesięciu sekund zatrzymał Kanté. Reprezentant Gwinei najpierw starał się pokonać golkipera przyjezdnych po podaniu Damiana Szymańskiego i odważnej szarży, a następnie główkował po dośrodkowaniu z narożnika boiska Štilicia, ale Hładun wykazał się refleksem.

W 66. minucie na placu boju pojawił się pierwszy ze zmienników w drużynie trenera Brzęczka – Konrad Michalak. Młody skrzydłowy wprowadził sporo ożywienia w poczynania Nafciarzy, którzy od tej pory skupili swoje ataki na prawej stronie boiska. Co więcej w 78. minucie 20-latek sam znalazł się w dogodnej pozycji do strzału, ale broniący dostępu do bramki lubinian Hładun po raz kolejny był na posterunku. W 90. minucie, gdy już nic nie zapowiadało zmiany wyniku – Furman z linii bramkowej wybił piłkę po strzale Ľubomíra Guldana, a po chwili sędzia Krzysztof Jakubik podyktował drugi rzut karny – za zagranie futbolówki przez Recę. Z jedenastu metrów nie pomylił się Starzyński i punkty niestety pojechały do Lubina.

Z kolejnym przeciwnikiem, którym w 34. serii gier będzie Lech Poznań, Wisła Płock zmierzy się na Stadionie im. Kazimierza Górskiego, przy ul. Łukasiewicza 34, w sobotę 5 maja o godzinie 20:30. Bilety na spotkanie z Kolejorzem w sprzedaży są od środy 25 kwietnia. Już teraz zapraszamy wszystkich do zakupów oraz na trybuny! Wszyscy na Lecha!

Wisła Płock – Zagłębie Lubin 1:2 (1:1)

1:0 – Nico Varela 30′
1:1 – Patryk Tuszyński 37′
1:2 – Filip Starzyński 90′

Wisła Płock: 30. Thomas Dähne – 20. Cezary Stefańczyk, 17. Damian Byrtek, 14. Adam Dźwigała (88, 5. Bartłomiej Sielewski), 9. Arkadiusz Reca – 4. Damian Szymański, 8. Dominik Furman – 7. Nico Varela, 23. Semir Štilić, 96. Jakub Łukowski (67, 77. Konrad Michalak) – 29. José Kanté (90, 16. Oskar Zawada).

Zagłębie Lubin: 30. Dominik Hładun – 44. Alan Czerwiński, 33. Ľubomír Guldan, 5. Maciej Dąbrowski, 3. Saša Balić – 19. Filip Jagiełło, 28. Mateusz Matras (61, 25. Adam Matuszczyk), 20. Jarosław Kubicki – 18. Filip Starzyński, 26. Jakub Mareš (73, 9. Arkadiusz Woźniak), 89. Patryk Tuszyński (84, 77. Łukasz Moneta).

Żółta kartka: Byrtek.
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
Widzów: 7 119.

Źródło: Wisła Płock
Fot. Archiwum prywatne prezydenta Andrzeja Nowakowskiego.




Kolejki i narzekanie, że…? Trwa zlot food trucków na płockiej starówce [FOTO]

Nikogo nie przerażały długie kolejki. Każdy cierpliwie czekał, nawet jak sprzedający wydawali numerek… 83. – Trzeba będzie zaczekać około 20 minut – informował sprzedawca meksykańskiego burrito.

Podobnie było z hamburgerami czy innymi smakołykami z różnych stron świata. Największym powodzeniem cieszyły się jednak belgijskie frytki z majonezem i smażona pizza. Przy food truckach, które proponowały te dania trzeba było uzbroić się w dużą dawkę cierpliwości. Na dodatek dania podawane z kolorowych furgonetek nie są tanie. To jednak nie przerażało płockich smakoszy. – Super sprawa z tymi food truckami. Przyszłyśmy we trzy, właśnie czekamy za hamburgerami – mówiła nam młoda dziewczyna. – Napój przyniosłyśmy ze sobą, żeby taniej wyszło – śmiała się jej towarzyszka.

Kolorowe furgonetki wypełnione jedzeniem wczoraj stanęły na Starym Rynku w Płocku. Wystarczyła zaledwie godzina, aby przy każdej z nich ustawiała się kolejka chętnych na kupno jedzenia. Plac przed ratuszem zapełnił się płocczanami i mieszkańcami powiatu. Było gwarno i wesoło. – Przeczytaliśmy w internecie, że znowu w Płocku będzie taka impreza – mówił nam pan Jacek. – Przyjechaliśmy z całą rodziną. Zawsze to coś innego, a dla dzieci urozmaicenie. Żona dziś obiadu nie gotowała – żartował.

Nie spotkaliśmy osoby, która krytykowałaby pomysł z food truckami ustawionymi na płockiej starówce. Co najwyżej było narzekanie, że… trzeba długo stać w kolejce. Zlot samochodów serwujących szybkie dania potrwa do niedzieli. Dziś (sobota) food trucki będą czynne do godz. 22, a jutro do godz. 20.

Fot. Dziennik Płocki.




Absolwenci Jagiellonki efektownie pożegnali szkolne mury [FOTO]

Sto siedemdziesiąt pięć biretów poszybowało w górą na dziedzińcu szkoły. W widowiskowy sposób uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły pożegnali oficjalnie szkolne mury.

Absolwenci klas trzecich liceów i techników w całej Polsce w piątek, 27 kwietnia, zakończyli rok szkolny. Oficjalne uroczystości w płockiej Jagiellonce rozpoczęły się o godzinie 12 w auli szkoły. Tegoroczni maturzyści pierwszy raz w dziejach płockiego liceum byli ubrani w togi i birety opatrzone logo szkoły.

Strój wyróżniał absolwentów spośród innych uczniów i zaproszonych gości, co podniosło rangę całego wydarzenia. Po trzech wspólnie spędzonych latach w murach Jagiellonki, wczoraj wszystkich połączyła aula. W tym gronie prawdopodobnie spotkali się ostatni raz. Ale nie czas jeszcze na labę i odpoczynek. Teraz przed nimi matura, czyli najważniejszy egzamin w życiu. Uczniów Jagiellonki ze sceny żegnała Małgorzata Pawlak, dyrektor szkoły, która wyraziła nadzieję, że szkoła dobrze przygotowała absolwentów do dalszego życia.

Na koniec uroczystości uczniowie zebrali się na dziedzińcu szkoły i efektownym rzuceniem biretów w górę oficjalnie zakończyli ważny etap w swoim życiu, a tym samym rozpoczęli nowy – dorosły.

Fot. DR.

 

 

 

 

 

 




Zaginął młody płocczanin. Może ktoś go widział? [AKTUALIZACJA]

Płoccy policjanci prowadzą poszukiwania za zaginionym Adrianem Klekowickim – mieszkańcem Płocka.

Zaginiony to: 21 – letni płocczanin Adrian Klekowicki. Rysopis: wzrost ok. 180 cm, waga ok. 70 kg, szczupła budowa ciała, wygolony na łyso, oczy koloru ciemnego. Znaki szczególne: tatuaż na lewym przedramieniu. W dniu zaginięcia mężczyzna ubrany był w czarną skórzaną kurtkę, szare spodnie z napisem SGG na nogawce, czarną bluzę z napisem SGG, czarne buty z czerwoną podeszwą. Zaginiony w dniu 26 kwietnia ok. godziny 09:00 wyszedł z domu i do chwili obecnej nie powrócił oraz nie skontaktował się z rodziną.  

Ktokolwiek widział zaginionego lub zna miejsce jego pobytu, proszony jest o kontakt z Komendą Miejską Policji w Płocku tel. 24 266 15 66, 24 266 16 00, 24 266 16 01 lub pod nr tel. alarmowych 112 i 997.

AKTUALIZACJA

Płoccy policjanci zakończyli poszukiwania za zaginionym Adrianem Klekowickim. Mężczyzna cały i zdrowy powrócił do domu – poinformował Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy KMP Płock.