Siedlczanki rozstrzelane

terminarz_Plock

 

Doskonale spisały się piłkarki Królewskich w meczu inaugurującym rundę wiosenną. Płocczanki rozgromiły w Siedlcach tamtejszą Pogoń 7:0. Aż cztery bramki dla pomarańczowych zdobyła Dominika Przybyszewska.

 

Płocczanki zainaugurowały wiosenną rundę mazowieckiej trzeciej ligi w fatalnych warunkach atmosferycznych, przy stale padającym deszczu. Nie przeszkodziło to im jednak w odniesieniu efektownego zwycięstwa. Zawodniczki z Płocka błyskawicznie zdominowały przebieg wydarzeń na placu gry. Nie minęło jeszcze pięć minut, a prowadziły już 2:0 po bramkach Angeliki Materek i Dominiki Przybyszewskiej.

Próba łapania Królewskich na spalonego nie udała się miejscowym – trzeciego gola zdobyła Dagmara Świt.

Przyjezdne zdecydowanie dominowały na boisku, co chwilę przeprowadzając efektowne akcje. Brakowało jednak ich wykończenia. W jednej z sytuacji pomogły Królewskim siedlczanki, strzelając bramkę samobójczą. Ostatniego gola w pierwszej połowie zdobyła Dominika Przybyszewska, przerzucając piłkę nad interweniującą bramkarką.

Po zmianie stron zawodniczki Pogoni wyraźnie straciły chęć do gry, totalnie oddając inicjatywę płocczankom, które dość szybko podwyższyły prowadzenie po strzale Angeliki Materek. Wynik meczu ustaliła Dominika Przybyszewska, po raz czwarty wpisując się na listę strzelców.Gdyby Królewskie wykorzystały chociaż część z sytuacji, które stworzyły sobie w końcowej części meczu, zakończyłyby go wynikiem dwucyfrowym.

Płocczanki udowodniły w Siedlcach, że są solidnie przygotowane do rozgrywek. Wprawdzie przegrały mecze kontrolne, ale rywalizowały z czołówką drugiej ligi i z męską ekipą Sparty Mochowo. Pomarańczowe są przygotowane do gry tak, że większość z nich może z powodzeniem grać na kilku pozycjach. A to powinno procentować w lidze.

 

MKS Pogoń Siedlce – KS Królewscy Płock 0:7 (0:5)

Bramki: Materek 2 (2. i 55.), Przybyszewska 4 (4., 15., 40. i 55.) oraz Świt (27.)

KS Królewscy: Kopacz, Lisiewska, Wojtkowska, Przybysz, Majerowska, Stradomska, Świt, Materek, Przybyszewska, Nowak, Hućko




Bądź niebieski 1 i 2 kwietnia

Już po raz ósmy obchodzony będzie Światowy Dzień Wiedzy o Autyzmie. Jego płockie obchody zaplanowane zostały na środę, 1 kwietnia, czyli dzień wcześniej niż na całym świecie.

 

W Zespole Szkół nr 1 przy ulicy Faustyna Piaska odbywać się będą zabawy sensoryczne „Wiosna budzi nasze zmysły” przygotowane specjalnie z myślą o dzieciach z autyzmem. Organizatorzy zapraszają wszystkich chętnych, którzy zechcieliby zobaczyć, na czym polegają proste i przyjemne zajęcia dla dzieci mających trudności ze zmysłowym przetwarzaniem otaczającego je świata. Integracyjne zajęcia poprowadzi grupa specjalistów i wolontariuszy.

Miejski Uczniowski Klub Sportowy przygotował zawody sportowe „O Błękitną Wstęgę”. Rodzice dzieci autystycznych rywalizować będą w konkurencjach z przymrużeniem oka z rywalami, których tożsamość na razie utrzymywana jest przez organizatorów w ścisłej tajemnicy.

W czwartek, 2 kwietnia najważniejszym miejscem obchodów Światowego Dnia Wiedzy o Autyzmie będzie w naszym mieście Nove Kino Przedwiośnie, gdzie o 17.00 wyświetlony zostanie „Temple Grandin”, film wyprodukowany pięć lat temu dla HBO, nagrodzony aż siedmioma nagrodami Emmy. To opowieść o młodej kobiecie, której hart ducha i wyjątkowa wytrwałość pozwoliły przezwyciężyć wszelkie ograniczenia związane z autyzmem. Zdobyła wykształcenie i osiągnęła zawodowy sukces dzięki wsparciu kilku bliskich osób. Temple Gradin urodziła się jako dziecko autystyczne. Dopiero jako czterolatka zaczęła mówić. Nie radziła sobie w szkole, miała problemy w kontaktach z rówieśnikami. Zawsze jednak wspierała ją matka, dzięki której Temple mogła prowadzić normalne życie. Wiele czasu spędzała na farmie, opiekując się zwierzętami i poznając ich zachowania. Wykorzystała to później w swej pracy zawodowej, wprowadzając rozwiązania dotyczące odpowiedniego traktowania zwierząt rzeźnych. projektując urządzenia do humanitarnego uboju. Działania Temple – która obecnie jest profesorem Stanowego Uniwersytetu w Kolorado – docenione zostały przez międzynarodową organizację PETA.

Tuż przed seansem zaprezentuje się Grupa Teatralna „OdNova”. W foyer kina obejrzeć będzie można wystawę „Autyzm – moje życie”. Wszystkie dodatkowe elementy związane z pokazem filmu przygotowuje Zespół Szkół Ogólnokształcących Specjalnych Nr 7.

Na godzinę 20.00 zaplanowana jest zmiana koloru ratuszowej iluminacji na niebieski. Podświetlenie na niebiesko różnych obiektów to gest solidarności z ludźmi dotkniętymi autyzmem. Inicjatywa „Zaświeć się na niebiesko” to pomysł organizacji Autism Speaks, służący wzbudzeniu ciekawości i sprowokowaniu do rozmów na temat autyzmu. Do tej pory podświetlone na niebiesko były już m.in.: Empire State Building w Nowym Jorku, Opera w Sydney, Pomnik Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro, ale także Pałac Kultury i Nauki, Most Śląsko-Dąbrowski oraz Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie i katowicki Spodek. Płocki ratusz podświetli się na niebiesko po raz drugi.

Miejskie Przedsiębiorstwo Taksówkowe  919 w pierwsze dwa dni kwietnia wozić będzie dzieci autystyczne i ich opiekunów ze specjalnymi zniżkami. Do płockich szkół trafiły materiały, dzięki którym nauczyciele będą mogli prowadzić zajęcia dotyczące autyzmu, choroby uważanej za jedną z najpoważniejszych na świecie, obok raka, cukrzycy i AIDS.

Obchody Światowego Dnia Wiedzy o Autyzmie odbywać się będą w naszym mieście pod honorowym patronatem prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego.




Płocki Klub Olimpijczyka w sieci

Niepełnosprawny sportowiec Daniel Dymek przygotował internetową stronę Płockiego Klubu Olimpijczyka. Ma to być jego praca dyplomowa w Szkole Wyższej im. Pawła Włodkowica.

 

Zafascynowany sportem Daniel Dymek jest jednym z członków Płockiego Klubu Olimpijczyka. Postanowił dołożyć swoją cegiełkę do rozwoju tej organizacji, tworząc jej stronę internetową pod adresem olimpijczykplock.pl.

Chociaż strona jest jeszcze w budowie, już teraz znaleźć można na niej wiele interesujących informacji. Przede wszystkim listę płockich olimpijczyków i paraoloimpijczyków. Są na niej zarówno sportowcy, którzy wyjeżdżali na Igrzyska Olimpijskie jako reprezentanci klubów z naszego miasta, jak i ci, którzy rozpoczynali swoje kariery w Płocku, ale olimpijczykami stali się, reprezentując już kluby z innych miast.

Na stronie olimpijczykplock.pl znalazło się siedem podstron. Poza wymienioną już wcześniej „Płoccy olimpijczycy” są tam: „O nas”, „Aktualności”, „Dokumenty”, „Władze” „Galeria” oraz „Kontakt”. – Zapraszam do przesyłania uwag oraz materiałów. Zwracam się szczególnie do olimpijczyków – zachęca Daniel Dymek. – Chcemy stworzyć na stronie album „Moje Igrzyska”, w którym znajdą się wspomnienia i zdjęcia każdego Olimpijczyka.

Materiały można przesyłać na adres autora strony: daniel.dymek@op.pl lub prezesa Płockiego Klubu Olimpijczyka Ryszarda Olczuka: boni935@wp.pl




Mercedesem w piękny rejs

Ciężarówka L4500 z wyciągarką szybowcową, Mercedes 300 SE Coupe (W112) z roku 1963, kabriolet MB 190SL Mercedes G w wersji wojskowej „Wolf” to tylko część pojazdów, które będzie można podziwiać podczas dwunastej edycji imprezy „Mercedesem po Wiśle”.

Tegoroczna, dwunasta już edycja imprezy „Mercedesem po Wiśle” jej komandor Maciej Kulas zaplanował na trzeci weekend czerwca. Uczestnicy i widzowie – jak co roku – liczyć mogą na moc atrakcji. Jak co roku w naszym mieście pojawi się około setki pojazdów z trójramienną gwiazdą na masce.

Program zlotu jest niezwykle bogaty i każdy powinien znaleźć w nim coś interesującego. Ale znaczenie szczególne ma jeden z punktów drugiego dnia. Po kilku latach przerwy udało się zorganizować rejs statkiem wycieczkowym po Wiśle, od którego wzięła się nazwa imprezy. Rajs na pokładzie „Syreny” tym razem będzie ostatnim punkcie zlotu.

Aż trudno uwierzyć, że w tym roku zlot „Mercedesem po Wiśle” odbędzie się już po raz dwunasty. Przez te lata wiele rzeczy uległo zmianie, sporo też wydarzyło się w życiu wielu ludzi. A nasza impreza wciąż ma się dobrze i nic nie wskazuje na to, żeby miało być inaczej – mówi Maciej Kulas, komandor zlotu. – W tym roku uczestnicy zawitają na Bulwary Wiślane, gdzie uczestniczyć będziemy w Dniach Wisły. Nie obędzie się bez sobotniej wystawy pojazdów na Starym Rynku, połączonej z uroczystym otwarciem imprezy. Wcześniej jednak spotkamy się w Hotelu Kawallo , skąd wyruszymy do Płocka przez Studzieniec i Dobrzyków. W mieście przejedziemy ulicami ks. Jerzego Popiełuszki, Kutnowską, Kolejową, Mostem Legionów Piłsudskiego, Mostową, Rybaki i Kazimierza Wielkiego.

W planach są również: sesja zdjęciowa i prezentacja najnowszych modeli Mercedesów. Wzorem roku ubiegłego zorganizowana zostanie również Aleja Przyjaciół, gdzie można będzie podziwiać inne ciekawe marki pojazdów. Wszystko to pierwszego dnia zlotu na Startym Rynku.

Maciej Kulas zapowiada, że podczas tegorocznego zlotu obejrzeć będzie można odnalezioną cudem, ale zachowaną doskonale ciężarówkę L4500 z wyciągarką szybowcową z roku 1954, Mercedesa 300SE Coupe (W112) z roku 1963, kilka egzemplarzy lubianego kabrioletu MB 190SL oraz 230-125-280SL, (W113) czyli słynne Pagody, legendarne MB 500E (W124) i zawsze obecne Mercedesy G, również w wersji wojskowej „Wolf”.

Partnerami tegorocznej edycji zlotu są Urząd Miasta Płocka oraz Mercedes-Benz Auto Forum Grupa przy wsparciu Mercedes-Benz Polska. Patronami medialnymi są Mercedes Magazyn, Classicauto, KMH, www.NewsAuto.pl, Tygodnik Płocki, Gazeta Wyborcza, Dziennik Płocki i Portal Płock.

Informacje dotyczące tegorocznej edycji zlotu znaleźć można na jego stronie internetowej www.mercedesempowisle.pl oraz na Facebooku www.facebook.com/MercedesemPoWisle

 

MPW




Wpadka na gościnnych występach

Trzy mieszkanki Radomia, które w jednej z płockich galerii handlowych skradły odzież o wartości 1,6 tysiąca złotych, usłyszą w poniedziałek, 30 marca zarzut kradzieży.

W sobotę, 28 marca około 16.00 trzy wychodzące ze sklepu kobiety zostały zatrzymane przez ochronę galerii. Okazało się, że w specjalnie przygotowanych torbach miały odzież, która została wyceniona na 1,6 tysiąca złotych. Zatrzymane kobiety zostały przekazane policji.

Okazało się, że wszystkie trzy mieszkają w Radomiu. Dwie z nich mają po 36 lat, jedna 33. Kobiety zatrzymane zostały w policyjnym areszcie. W poniedziałek usłyszą zarzuty kradzieży. Grozi im od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.




Ograniczenia dla tirów już niebawem

Od czerwca 2015 roku obowiązywały będą na terenie Płocka ograniczenia dla pojazdów ciężarowych. Projekt „Stop Tirom” został wybrany do realizacji w pierwszej edycji Budżetu Obywatelskiego.

Ciężki ruch tranzytowy odbywał się będzie po stworzonych specjalnie w tym celu „korytarzach komunikacyjnych”. W części miasta funkcjonować będę strefy, w których ruch pojazdów ciężarowych oraz przewożących materiały niebezpieczne będzie możliwy tylko dla posiadaczy specjalnych zezwoleń. Wnioski o stosowne identyfikatory, które umieszczane będą za przednią szybą po lewej stronie pojazdu składać będzie można od poniedziałku, 30 marca. Wydawanie zezwoleń będzie bezpłatne. Identyfikatory będzie można uzyskać po złożeniu stosownego wniosku w Biurze Obsługi Klienta Urzędu Miasta Płocka, na stanowisku nr 6 lub drogą pocztową pod adresem:

Pl. Stary Rynek 1

09-400 Płock.

Aby uzyskać zezwolenie, trzeba będzie spełniać wszystkie kryteria zawarte w regulaminie. Informacje w tej sprawie dostępne są telefonicznie pod numerem 24 367 08 32.

pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 ton oraz pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 8 ton.




Miłe złego początki

To nie był udany mecz w wykonaniu Jutrzenki. Drużyna prowadzona przez trenerów Jarosława Stawickiego i Marka Przybyszewskiego zmuszona była uznać wyższość swoich rywalek z Kobierzyc.

Początek był wręcz wymarzony. Dwie bramki Martyny Kwasiborskiej oraz trafienia Katarzyny Homonickiej i Karoliny Mokrzkiej dały Jutrzence prowadzenie 4:0. Taki początek meczu zdawał się być zapowiedzią świetnego występu miejscowych. Niestety, później nie było już tak dobrze. Wprawdzie jeszcze w 17. minucie płocczanki mogły cieszyć się z prowadzenie 6:4, jednak chwilę później KPR wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do końcowej syreny.

Kobierzyczanki zdobyły kolejno pięć bramek, nie tracąc w tym czasie żadnej, dzięki czemu uzyskały trzy oczka przewagi. Jutrzenka próbowała jeszcze walczyć. Dwa razy skracała dystans do jednego oczka, ale ostatnie słowo w pierwszej części gry należało do przyjezdnych, które schodząc na przerwę cieszyć się mogły z trzech goli przewagi.

Druga część spotkania upływała pod znakiem dominacji KPR-u, którego przewaga w pewnym momencie urosła nawet do siedmiu bramek. Miejscowym nie pomógł zryw, zakończony trzema bramkami z rzędu, bo rywalki natychmiast odpowiedziały tym samym. Niewiele zmienił fakt, że ostatnie słowo należało do płocczanek, które dwoma trafieniami zmniejszyły rozmiary swojej porażki.

Przegrana z KPR-em mocno komplikuje sytuację Jutrzenki, która musi mocno walczyć o utrzymanie się gronie pierwszoligowców. Niewykluczone, że kluczowe znaczenie dla podopiecznych trenerów Jarosława Stawickiego i Marka Przybyszewskiego będzie miała wygrana SMS-u Płock z AZS AWF Warszawa. Stołeczna ekipa również broni się przed spadkiem. Ma wprawdzie punkt więcej od Jutrzenki, ale rozegrała jeden mecz więcej.

MMKS Jutrzenka Płock – KPR Kobierzyce 21:26 (9:12)
Jutrzenka:
Dobrowolska, Pietrzak – Waszkiewicz 1, Mokrzka 2, Salamandra, Kwasiborska 4, Homonicka 7, Stasiak 1, Jankowska, Krysiak 3, Rędzińska 3

KPR: Olejnik, Gadowska – Przydacz 2, Barczak, Skalska 3, Wojda, Tórz 2, Szumna, Drozdowska 1, Kaźmierska 4, Szymańska 3, Ruchczyńska 1, Linkowska 5, Daszkiewicz 5, Pękalska




Doskonała gra Wisły w Katowicach

To był najlepszy mecz, jaki Wisła rozegrała wiosną 2015 roku. Płocczanie zasłużenie pokonali w Katowicach GKS 1:0, a przy odrobinie szczęścia mogli wygrać nawet 4:0.

Drużyna prowadzona przez trenera Marcina Kaczmarka musiała w Katowicach radzić sobie bez pauzujących za żółte kartki Fabiana Hiszpańskiego i Bartłomieja Sielewskiego. Ich miejsce w wyjściowym składzie zajęli Piotr Darmochwał oraz Przemysław Szymiński, dla którego był to pierwszy występ od pierwszej minuty w barwach płockiego klubu. Wychowanek katowickiego Rozwoju spisał się bardzo dobrze, utrudniając gospodarzom rozgrywanie piłki na przedpolu Wisły. Grał skutecznie, a przy tym czysto, chociaż nie uniknął żółtej kartki.

Piotr Darmochwał, który zastępował na boku pomocy Fabiana Hiszpańskiego, nie pokazał pełni swoich możliwości. Zdołał wprawdzie zdobyć bramkę, jednak przecinając lot piłki uderzonej przez Marcina Krzywickiego, znajdował się na spalonym. Sędzia uznał więc, że gol nie może zostać uznany.

Wisła była zdecydowanie lepsza od gospodarzy, ale długo nie mogła przełożyć swojej przewagi na chociażby najskromniejszą zdobycz bramkową. Poza opisaną wyżej sytuacją Piotra Darmochwała najbliżej szczęścia był Marcin Krzywicki. Niestety, rosły napastnik Wisły dwukrotnie trafiał w słupek. Najpierw uderzając piłkę głową po dośrodkowaniu Krzysztofa Janusa, później zaś strzelając z bardzo ostrego kąta.

W końcu jednak płocczanie doczekali się bramki. Najpierw w środku pola Piotr Petasz sfaulował będącego w pełnym biegu Krzysztofa Janusa, za co został ukarany żółtą kartką (już drugą, więc musiał opuścić boisko). Płocczanie błyskawicznie wykonali rzut wolny, przenosząc grę na przedpole gospodarzy. Tym razem, kilka metrów przed linią pola karnego, sfaulowany został Piotr Wlazło. Do piłki podszedł Cezary Stefańczyk i fantastycznym strzałem zmusił Antonina Bucka do kapitulacji. – Przynajmniej dwa razy w tygodniu trenuję strzały z rzutu wolnego – mówił po meczu szczęśliwy Cezary Stefańczyk. – Jak widać, moja praca nie idzie na marne.

Po zdobyciu bramki Wisła nie skupiała się na obronie skromnego prowadzenia. Wykorzystując osłabienie gospodarzy, płocczanie starali się szukać okazji do podwyższenia rezultatu. Wprawdzie nie zdołali zdobyć drugiego gola, ale utrzymując się z piłką na przedpolu Gieksy, uniemożliwili miejscowym doprowadzenie do wyrównania.

Wisła w pełni zasłużenie zdobyła trzy punkty, tymczasem swoje mecze przegrały Termalica Bruk-Bet Nieciecza i Dolcan Ząbki Przynajmniej do niedzieli płocczanie pozostaną liderem pierwszoligowej tabeli. Jeżeli Zagłębie wygra lub zremisuje w Lubinie z Pogonią Siedlce, Wisła spadnie na drugie miejsce. Nie mielibyśmy jednak nic przeciwko temu, aby utrzymali je do końca sezonu. 

GKS Katowice – Wisła Płock 0:1 (0:0)

Bramka: Stefańczyk (67.)

GKS: Buček – Frańczak, Kamiński, Pielorz, Pietrzak – Januszkiewicz (46. Bętkowski), Cholerzyński (77. Kujawa), Duda (46. Leimonas), Pitry, Petasz – Goncerz

Wisła: Kiełpin – Stefańczyk, Szymiński, Radić, Stępiński – Janus, Wlazło, Góralski, Ilijew (85. Ruszkul), Darmochwał (59. Kacprzycki) – Krzywicki (75. Lebedyński)

Żółte kartki: Petasz, Bętkowski (GKS) oraz Szymiński (Wisła)

Czerwona kartka: Petasz (65. minuta, GKS, za drugą żółtą)

Sędzia: Paweł Pskit (Łódź).

Widzów: 0




Nowe boiska na Podolszycach Południe

Niespełna 500 tysięcy kosztował nowy kompleks boisk, który powstał na osiedlu Podolszyce Południe przy Szkole Podstawowej nr 22. Ich uroczystego otwarcia dokonał prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.

Na miejscu wysłużonych, asfaltowych boisk powstało wielofunkcyjne boisko do tenisa ziemnego i koszykówki o powierzchni 420 metrów kwadratowych (plus 54,7 m kw autów). Wyposażone zostało one w dwa stojaki z tablicą do koszykówki oraz dwa słupki służące do zawieszenia siatki tenisowej. Tuż obok znalazły się trzy boiska do siatkówki i badmintona o powierzchni 162 metrów kwadratowych każde) ze słupkami do zawieszania siatek. Wszystkie boiska mają nawierzchnię syntetyczną.

W kompleksie znalazły się również ciąg komunikacyjny, którego nawierzchnia jest wykonana z betonowej kostki, trawniki oraz drzewa liściaste. W pobliżu kompleksu boisk powstać ma również nowy parking. Jego część ma być w trakcie projektowania przeznaczona na sezonowe lodowisko. Aby umożliwić jego prawidłowe funkcjonowanie, trzeba będzie wykonać również przyłącze wodociągowe i elektryczne.




Bardzo wysoka cena naiwności

80-letni płocczanin padł ofiarą oszustów podających się za funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego. Mężczyzna stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych. To oszczędności jego życia.

W czwartek, 26 marca około 11.00 w mieszkaniu 80-letniego mieszkańca Płocka zadzwonił telefon. Mężczyzna przedstawiający się jako funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego poinformował, że wpadł na trop osoby włamującej się na konta bankowe. Zakomunikował przy tym, że jest poważne niebezpieczeństwo, że może dojść także do włamania się na konto 80-latka. Sposobem na niknięcie tego typu sytuacji miało być wypłacenie pieniędzy z konta i jak najszybsze przekazanie ich funkcjonariuszowi CBŚ. Miało to jednocześnie ułatwić zatrzymanie przestępcy.

Zgodnie z telefoniczną instrukcją mieszkaniec naszego miasta wypłacił ze swego bankowego konta wszystkie oszczędności. Następnie przekazał je mężczyźnie przedstawiającemu się jako funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego. W ten sposób 80-latek został ofiarą oszusta, który wykorzystał naiwność starszej osoby i zniknął. Ustalenia w tej sprawie prowadzą płoccy policjanci.

Po raz kolejny ostrzegamy płocczan, aby nie przekazywali obcym ludziom swoich pieniędzy. Żaden funkcjonariusz policji, Centralnego Biura Śledczego, ani żadnej innej instytucji nie będzie nigdy żądał pieniędzy w czasie prowadzenia jakichkolwiek spraw – mówi Krzysztof Piasek, rzecznik prasowy płockiej policji. – Jeżeli ktoś żąda pieniędzy i mówi, że w taki sposób będzie można zatrzymać przestępcę, na pewno jest oszustem. O każdym takim przypadku trzeba informować policję.