Kolejny wygrany sparing. Wisła Płock z łatwością pokonała Koronę Kielce

W czwartym meczu kontrolnym w czasie letnich przygotowań do sezonu 2018/2019 Wisła Płock pewnie pokonała Koronę Kielce 3:0 (3:0). Na listę strzelców po stronie Nafciarzy w pierwszej połowie wpisali Alan Uryga, Mateusz Szwoch oraz Karol Angielski.

Od pierwszych minut czwartkowej rywalizacji to zawodnicy drużyny Jerzego Brzęczka prezentowali się korzystniej od przeciwników. Już w pierwszej minucie niezłą akcję na prawym skrzydle przeprowadził Mateusz Szwoch, którego dośrodkowanie z prawej strony pewnie złapał jednak Paweł Sokół. Pierwszy sygnał ostrzegawczy okazał się dla Korony ostatnim, bowiem już w 3. minucie było 1:0 dla Wisły! Po wrzutce z rzutu rożnego Dominika Furmana najlepiej w polu karnym odnalazł się Alan Uryga, który otworzył wynik.

Kielczanie po raz pierwszy czujność Bartłomieja Gradeckiego sprawdzili w 8. minucie, gdy mocny strzał zza szesnastki Kena Kallaste bez problemu zatrzymał nasz golkiper. Cały czas to jednak Nafciarze starali się prowadzić grę, a w 10. minucie jedną z dogodnych okazji zmarnował Szwoch. Z biegiem czasu gra zaczęła być bardziej wyrównana i w 19. minucie na niecelną próbę Semira Stilicia z 16. metra, szybko odpowiedział Michael Gardawski, który uprzedził wychodzącego z bramki Gradeckiego, ale w porę interweniowali obrońcy!

W kolejnych minutach nieco brakowało dogodnych szans do zmiany rezultatu, ale już w 29. i 31. minucie niebiesko-biało-niebiescy dwukrotnie zagościli pod bramką Sokoła. Najpierw przebojowa akcja Caló, zakończyła się niedokładnym dograniem za linę obrony do Damiana Szymańskiego, a następnie świetny rajd prawą stroną Cezarego Stefańczyka i centrę w pole karne w porę zatrzymał Djibril Diaw. W 39. minucie bardzo blisko szczęścia był z kolei Krystian Miś, którego strzał – po dośrodkowaniu Stilicia – obronił Sokół, który po chwili wygrał jeszcze pojedynek z Urygą. W końcówce pierwszej połowy bramkarz kielczan musiał jednak dwukrotnie wyjmować piłkę z siatki. Najpierw Caló znakomicie ograł Bartosza Rymaniaka i wyłożył piłkę Szwochowi, który podwyższył prowadzenie Nafciarzy, a tuż przed przerwą na listę strzelców wpisał się Karol Angielski.

Po dobrych 45. minutach trener Brzęczek zdecydował się na dokonanie czterech zmian w składzie. Na boisku pojawili się: Marcel Zapytowski, Marcin Warcholak, Jakub Łukowski oraz Oskar Zawada, a plac gry opuścili: Gradecki, Miś, Stilić oraz Angielski. W 55. minucie to Łukowski, czyli jeden ze zmienników, przedarł się prawą stroną, ale jego podanie niestety nie znalazło adresata. Niewiele potem nie pierwszą dziś próbę Szwocha zastopował Matthias Hamrol, a główka Piotra Pierzchały trafiła w poprzeczkę! To właśnie po stałych fragmentach gry w późniejszej fazie gry kielczanie stwarzali zagrożenie pod bramką Zapytowskiego, który w 70. minucie popisał się kapitalną interwencją po uderzeniu głową Felicio Browna. Podobnie było w 77. minucie, gdy Łukasz Kosakiewicz strzelał bezpośrednio z rzutu wolnego, lecz Marcel ponownie stanął na wysokości zadania!

W ostatniej fazie starcia to płocczanie dwukrotnie byli znacznie bliżej zanotowania kolejnego trafienia, jednak ani w 79., ani w 83. minucie Zawada i Łukowski nie zdołali przelobować niezbyt pewnego w tych momentach Hamrola, choć już same próby zasługują na uznanie. Ostatecznie nic już się nie zmieniło i w czwartym letnim sparingu Wiślacy odnieśli trzecie zwycięstwo.

Kolejnym sparingpartnerem, z którym zmierzą się zawodnicy Wisły będzie AEK Larnaka. Spotkanie z Cypryjczykami zostanie rozegrane tuż przed końcem obozu w Grodzisku Wielkopolskim, we wtorek 10 lipca w Opalenicy.

Wisła Płock – Korona Kielce 3:0 (3:0)

1:0 – Alan Uryga 3′
2:0 – Mateusz Szwoch 43′
3:0 – Karol Angielski 45′

Wisła Płock: Bartłomiej Gradecki (46, Marcel Zapytowski) – Cezary Stefańczyk (64, Patryk Stępiński), Alan Uryga (64, Igor Łasicki), Adam Dźwigała (64, Damian Byrtek), Krystian Miś (46, Marcin Warcholak), Mateusz Szwoch (64, Tomasz Andrzejewski), Dominik Furman (64, Damian Rasak), Damian Szymański (64, Patryk Wieliczko), Caló Oliveira (64, Patryk Cieślak), Semir Stilić (46, Jakub Łukowski), Karol Angielski (46, Oskar Zawada).

Korona Kielce (skład wyjściowy): Paweł Sokół – Bartosz Rymaniak, Djibril Diaw, Adnan Kovacević, Ken Kallaste, Michael Gardawski, Zlatko Janjić, Jakub Żubrowski, Vato Arveladze, Ivan Jukić, Elia Soriano.

Źródło i fot: Wisła Płock.




PGNiG Summer Superliga Płock: zagraniczne zespoły zdominowały rywalizację [FOTO]

Na specjalnie przygotowanej plaży na Starym Rynku w Płocku najlepsze okazały się szczypiornistki Westsite Amsterdam, pokonując w finale BHT Byczki Kowalewo Pomorskie, oraz główni faworyci zawodów Detono Zagrzeb, którzy zwyciężyli węgierski Salgotarjani Strandepitok. W najlepszej czwórce panów znalazł się tylko jeden zespół z naszego kraju – SPRP Damy Radę Inowrocław, z kolei Holenderki w drodze po zwycięstwo musiały zmierzyć się z całą koalicją polskich drużyn.

Płock przywitał kibiców brakiem słońca i porywistym wiatrem, ale o wysoką temperaturę emocji szybko zadbały same zawodniczki i zawodnicy. Grupę A turnieju kobiet wygrały finalistki EBT Finals Westsite Amsterdam przed ROKiS-em Radzymin i Varsovią, ale warszawianki też mogą mieć powody do radości, bo okazały się słabsze od rywalek dopiero po shoot-outach. Także trzy sety decydowały o zwycięstwie w grupie B, gdzie Byczki Kowalewo Pomorskie pokonały Red Hot Czili Buk oraz w grupie C, gdzie mistrzynie Polski z Piotrkowa w końcu znalazły pogromcę i musiały uznać wyższość poznańskich Pyrek. W grupie D równych sobie nie miały Lady Bugs z Węgier, które nie dość, że zaprezentowały skuteczny, to jeszcze szybki i efektowny beach handball.

W zmaganiach mężczyzn również nie brakowało walki. W grupie A holenderski Camelot o włos wyprzedził Detono Zagrzeb, wygrywając z bardziej utytułowanym rywalem po shoot-outach. Już w fazie grupowej dużą moc pokazali szczypiorniści GRU Juko Piotrków Trybunalski, którzy nie tylko awansowali do najlepszej “ósemki” zawodów z 1. miejsca, ale i pokonali wysoko notowane Salgotarjani z Węgier. Z konfrontacji polsko-holendersko-węgierskiej zwycięsko wyszli także zawodnicy Damy Radę Inowrocław, najlepsi w grupie C, a problemów z zakwalifikowaniem się do ćwierćfinału nie mieli również gospodarze – BHT Auto Forum Petra Płock – którzy zostawili w pokonanym polu holenderski Donar i ASBBA z Algierii.

Biorąc pod uwagę wyniki fazy ćwierćfinałowej, można powiedzieć, że pojedynki w grupach były tylko zasłoną dymną ze strony zagranicznych zespołów. Dotyczyło to zwłaszcza turnieju mężczyzn, gdzie Petra Płock przegrała w trzech setach z węgierskim Beach Stars, a wicemistrzowie Polski z Piotrkowa ulegli 0:2 Detono Zagrzeb. W konfrontacji Camelot-Salgotarjani lepsi okazali się “Madziarzy”, a honor polskich drużyn uratowało Damy Radę, które po shoot-outach wyeliminowało Donar.

Zmagania pań upłynęły natomiast pod hasłem pojedynków polsko-holenderskich, bo najpierw Westsite pewnie ograło “Red Hotki”, a następnie stan międzynarodowej rywalizacji na 1:1 wyrównały Pyrki, pokonując w trzech partiach zespół Hiekka Hauska. W pozostałych spotkaniach GRU Juko zwyciężyło Lady Bugs 2:0, a Byczki w takim samym stosunku odprawiły ROKiS.

Półfinały dostarczyły kibicom nie lada emocji. W pierwszym z nich Byczki szybciej weszły w mecz od piotrkowianek, utrzymując przewagę 2-4 “oczek” przez całą inauguracyjną partię, która ostatecznie padła ich łupem 14:10. W drugiej odsłonie mistrzynie Polski wzmocniły obronę, dzięki czemu udało im się ograniczyć poczynania bardzo skutecznej wśród rywalek Pauliny Guttman, a do tego przechwyciły wiele piłek, po których kilka razy zapunktowała nawet ich bramkarka Izabela Piskała. Kowalowianki rzuciły pierwszą bramkę dopiero przy stanie 0:10, więc stało się jasne, że o awansie do finału zdecydują shoot-outy. W nich znowu do głosu doszły Byczki i po zatrzymaniu Iwony Niedźwiedź po Starym Rynku rozległy się gromkie okrzyki radości.

W drugim półfinale zmierzyły się Pyrki i Westsite. Poznanianki, prowadzone przez świetnie rozdzielającą piłki Karolinę Pedę, grały na wysokiej skuteczności i wygrały pierwszego seta 19:14. W drugim Holenderki przyspieszyły tempo gry, ale nie były w stanie uzyskać bezpiecznej przewagi, dlatego gdy poznanianki wyrównały na po 16, o czas poprosiły zawodniczki z Amsterdamu. Wydawało się, że niewiele im to pomoże, bo kilkanaście sekund przed końcem, przy remisie 20:20, to Pyrki rozgrywały akcję, ale po ich błędzie w ataku piłkę przechwyciła jedna ze szczypiornistek Westsite i rzutem przez całe boisko zdobyła bramkę. Niezrażone tym Polki walczyły jak równy z równym także w dodatkowym czasie, a po dwóch z rzędu paradach Sylwii Korniluk miały nawet okazję, by wygrać, ale nie potrafiły trafić do holenderskiej bramki i skończyło się 4:6 – w decydujących momentach świetnie spisywała się liderka Westsite Danielle Rozing.

W najlepszej “4” mężczyzn niesamowity bój stoczyły Detono Zagrzeb i Beach Stars. Na boisku nie brakowało spektakularnych akcji, a siłowy, atletyczny styl Chorwatów został zrównoważony przez bardziej finezyjną grę “Madziarów”. Po dwóch setach było 1:1, ale w serii shoot-outów byliśmy świadkami festiwalu nieskuteczności z obu stron – ostatecznie więcej zimnej krwi zachowali szczypiorniści z Zagrzebia, którzy wygrali 6:4. W drugim spotkaniu Damy Radę było bardzo blisko wyeliminowania Salgotarjani, ale podopieczni Arkadiusza Fajoka nie wykorzystali swoich okazji i ostatecznie ulegli w trzech partiach.

W finale kobiet Byczki prowadziły z Westsite wyrównaną batalię, ale to Holenderki potrafiły wysforować się na prowadzenie, wykorzystując szybkie wznowienia, z którymi wyraźnie nie radziły sobie zawodniczki z Kowalewa Pomorskiego. W połowie pierwszego seta do gry włączyła się Monika Weber, która odbiła kilka piłek, a jej koleżanki z boiska zaczęły odrabiać straty, bo od stanu 16:22 zdobyły 4 punkty – do wyrównania zabrakło jednak czasu. Druga partia miała podobny przebieg, ale Westsite podkręciło tempo gry, by po kilku chwilach wygrywać 10:2. W tym momencie jeszcze raz dała o sobie znać Weber, a Guttman i Kinga Jakubowska skutecznymi akcjami dały sygnał do pogoni. Byczki miały nawet piłkę na zmniejszenie przewagi rywalek do 2 “oczek” (przy stanie 18:14 dla przeciwniczek), ale niewykorzystana szansa pozwoliła Holenderkom złapać drugi oddech, bo odskoczyły one na 27:18. Finał mężczyzn to kolejny popis Detono, które najlepszą grę pokazało w końcówkach obu setów. Wymiana ciosów trwała w najlepsze od samego początku, ale to Chorwaci górowali nad rywalami wtedy, gdy było to najbardziej potrzebne.

Sponsorem tytularnym PGNiG Summer Superligi jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. Imprezę w Płocku wspierali również: Żywiec Zdrój, Red Bull, Ziaja, Lech, Miasto Płock, Auto Forum, Petrotel, Orlen, Hotel Herman oraz Ramirent. Partnerami turnieju są: PGNiG Superliga, Sport Transfer, Art-Line i Kempa. Organizatorami wydarzenia są: Związek Piłki Ręcznej w Polsce, Fundacja Modern Sport wraz z BHT Auto Forum Petra Płock.

Klasyfikacja końcowa kobiet:
Westsite Amsterdam
BHT Byczki Kowalewo Pomorskie
BHT GRU Juko Piotrków Trybunalski
BHT Pyrki Poznań
Lady Bugs
Red Hot Czili Buk
SPRP ROKiS Radzymin
Hiekka Hauskaa
UKS Varsovia Warszawa
MKS Ochota Warszawa
MMKS Jutrzenka Płock
BHT GRU Juko Piotrków Trybunalski II

Klasyfikacja końcowa mężczyzn:
Detono Zagrzeb
Salgotarjani Strandepitok BHC
Beach Stars BHC
SPRP Damy Radę Inowrocław
BHT GRU Juko Piotrków Trybunalski
TSHV Camelot
BHT Auto Forum Petra Płock
HHV Donar
Hiekka Hauska
BHT Auto Forum Petra Płock II
MKS Grudziądz
ASBBA

Najlepsza zawodniczka turnieju: Isabel Bernard (Westsite Amsterdam)
Najlepsza bramkarka turnieju: Sylwia Korniluk (BHT Pyrki Poznań)
Najlepszy zawodnik turnieju: Ivan Juric (Detono Zagrzeb)
Najlepszy bramkarz turnieju: Kapusi Levente (BHC Beach Stars)

 

Źródło i fot: PGNiG Summer Superliga. 




Nafciarze na zgrupowaniu. Ciężko pracują przed nowym sezonem

Dziś po godzinie 9:00 drużyna Jerzego Brzęczka wyjechała na dziesięciodniowe zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego, gdzie na obiektach sportowych Hotelu Rodan Groklin będzie przygotowywać się do rozpoczęcia sezonu 2018/2019. 

W kadrze na zgrupowanie znalazło się dwudziestu siedmiu zawodników.
Bramkarze: Thomas Dähne, Bartłomiej Gradecki, Marcel Zapytowski, Bartłomiej Żynel.
Obrońcy: Damian Byrtek, Adam Dźwigała, Igor Łasicki, Krystian Miś, Bartłomiej Sielewski, Cezary Stefańczyk, Patryk Stępiński, Alan Uryga, Marcin Warcholak, Patryk Cieślak.
Pomocnicy: Dominik Furman, Jakub Łukowski, Giorgi Merebashvili, Damian Rasak, Semir Štilić, Damian Szymański, Nico Varela, Mateusz Szwoch, Caló Oliveira, Patryk Wieliczko, Tomasz Andrzejewski.
Napastnicy: Karol Angielski, Oskar Zawada.

Wśród tych, który pojechali na obóz są dwaj testowani przez Wisłę Płock gracze Escoli Varsovii Warszawa: Tomasz Andrzejewski oraz Patryk Cieślak, obaj urodzeni w 2000 roku.

Przed płocczanami okres ciężkiej pracy oraz dwa spotkania kontrolne, które rozegrane zostaną 5 i 10 lipca. Przeciwnikami Nafciarzy będą: Korona Kielce i cypryjski AEK Larnaka. Po powrocie do Płocka Wiślacy trenować będą na własnych obiektach, a 13 lipca o godzinie 17:00 w ostatnim sparingu przed rozpoczęciem ligi zagrają z mistrzem Rumunii CFR Cluj na Stadionie im. Kazimierza Górskiego.

Źródło i fot: Wisła Płock.




Widowiskowo i perfekcyjnie. Mistrzostwa Polski w Motocrossie [FOTO]

W miniony weekend do Lipna zjechali motocrossowcy z całej Polski oraz fani tego widowiskowego sportu. Odbyły się tam bowiem Mistrzostwa Polski w Motocrossie.

– Zawody przygotowano zarówno pod kątem organizacyjnym jak i wizualnym w stylu europejskich imprez najwyższej klasy – chwali imprezę Piotr Chmielowski na łamach portalu borntomx.pl. Tor do zawodów przygotowany był perfekcyjnie, zawodnicy nie mieli żadnych uwag ani słów krytyki.

– Ukłon w kierunku organizatorów za przygotowanie, klimat i atmosferę. W tym roku tak dobrze zorganizowanych zawodów jeszcze nie było – mówiła sędzia zawodów Celina Rapacz. Dla zawodników był to ważny weekend. Impreza w Lipnie była już czwartą rundą Mistrzostw Polski w Motocrossie. [źródło: borntomx.pl – przyp. red]. Gospodarzem zmagań motocrossowców był LKS Jastrząb Lipno. 

Polecamy galerię zdjęć autorstwa Grzegorza Lenkiewicza

 

 




Kamil Sylwestrzak odchodzi z Wisły Płock

Kamil Sylwestrzak nie jest już piłkarzem Wisły Płock. Doświadczony lewy obrońca rozwiązał za porozumieniem stron kontrakt z naszym klubem i od teraz jest wolnym zawodnikiem.

29-letni Sylwestrzak do Płocka trafił 15 czerwca 2016 roku z Korony Kielce i został wówczas jednym z pierwszych wzmocnień Nafciarzy po awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Kamil w niebiesko-biało-niebieskich barwach zadebiutował 27 lipca w wyjazdowym meczu I rundy Pucharu Polski ze Stalą Mielec (3:4). Premierowe trafienie w Wiśle zanotował z kolei 2 grudnia, gdy w 78. minucie pokonał Arkadiusza Malarza i zdobył bramkę na wagę punktu w starciu z Legią w Warszawie (2:2).

W sumie zagrał w 23 spotkaniach Nafciarzy, w których strzelił 3 gole. Poza Legią trafiał jeszcze w starciach z Jagiellonią Białystok (2:1) i Zagłębiem Lubin (1:2). Poprzednie rozgrywki – z uwagi na kontuzje – zakończył z jedynie dwoma występami z: Lechią Gdańsk (0:3) i Lechem Poznań (1:2) na koncie.

Źródło i fot: Wisła Płock.

 




Ruszyła sprzedaż karnetów na sezon 2018/2019! Sporo bonusów dla kibiców

Na niecały miesiąc przed inauguracją nowych rozgrywek w LOTTO Ekstraklasie rozpoczęliśmy sprzedaż karnetów na domowe mecze Wisły Płock w sezonie 2018/2019.

Karnet na sezon 2018/2019 – w zależności od miejsca zajętego przez Nafciarzy po rundzie zasadniczej – obejmować będzie więc 18 lub 19 meczów ligowych (15 w rundzie zasadniczej + 3 lub 4 w rundzie finałowej)  oraz dodatkowo wszystkie pojedynki rozgrywane w ramach rozgrywek Pucharu Polski (jeżeli takie będą), które odbędą się na Stadionie im. Kazimierza Górskiego, przy ul. Łukasiewicza 34 w Płocku.

Wiemy już, że ligę zainaugurujemy 22 lipca o godzinie 18:00 starciem z Lechem Poznań, a później przy Ł34 będziemy kolejno mierzyć się z: Koroną Kielce, Arką Gdynia, Jagiellonią Białystok, Miedzią Legnica, Lechią Gdańsk, Piastem Gliwice, Zagłębiem Sosnowiec, Górnikiem Zabrze oraz Wisłą Kraków w rundzie jesiennej, a także z Legią Warszawa, Cracovią, Pogonią Szczecin, Zagłębiem Lubin oraz Śląskiem Wrocław w rundzie wiosennej. Do tego dojdą wspominane 3 lub 4 potyczki w rundzie finałowej.

Zakup o wiele tańszych niż przed rokiem karnetów na domowe spotkania drużyny Jerzego Brzęczka w sezonie 2018/2019 daje również możliwość skorzystania z wielu atrakcyjnych bonusów. Oprócz znacznej oszczędności czasu i pieniędzy każdy kibic decydujący się na zakup karnetu otrzymuje: 

– pięć spotkań Wisły Płock w ekstraklasie na Stadionie im. Kazimierza Górskiego za darmo;
– mecze Pucharu Polski na Stadionie im. Kazimierza Górskiego za darmo;
– 20 proc. zniżki na karnet w sezonie 2019/2020;
– osoby urodzone w 1947 roku – karnet za 1,00 zł (nie dotyczy Loży Honorowej);
– oferty ze sklepu Wisły Płock z 10% zniżką;
– karnet dla znajomego 10 proc. taniej (podczas zakupu karnetu dla siebie przysługuje 10% zniżka na zakup karnetu dla znajomego. Zniżka obowiązuje jedynie podczas zakupu dwóch karnetów przez jedną osobę).

CENNIK KARNETÓW NA SEZON 2018/2019

Trybuna wschodnia

– Karnet normalny (sektor A, B, C, D, E): 260,00 zł; [pięć spotkań za darmo];
– Karnet ulgowy (sektor A, B, C, D, E): 195,00 zł (za okazaniem ważnej legitymacji szkolnej / studenckiej) [pięć spotkań za darmo];
– Karnet dziecięcy (sektor A, B, C, D, E): 13,00 zł (dzieci do lat 13) [pięć spotkań za darmo];
– Karnet specjalny (sektor A, B, C, D, E): 65,00 zł (kobiety, emeryci, renciści I, II i III grupy, weterani wojenni, osoby niepełnosprawne i poruszające się na wózkach inwalidzkich) [pięć spotkań za darmo].

Trybuna zachodnia

– Karnet normalny (sektor F, G): 325,00 zł; [pięć spotkań za darmo];
– Karnet ulgowy (sektor F, G): 195,00 zł (za okazaniem ważnej legitymacji szkolnej / studenckiej) [pięć spotkań za darmo];
– Karnet dziecięcy (sektor F, G): 13,00 zł (dzieci do lat 13) [pięć spotkań za darmo];
– Karnet specjalny (sektor F,G): 65,00 zł (kobiety, emeryci, renciści I, II i III grupy, weterani wojenni, osoby niepełnosprawne i poruszające się na wózkach inwalidzkich) [pięć spotkań za darmo];
– Sektor rodzinny (sektor SR): 325,00 zł (1 + 1; 1 + 2; 2 + 1; 2 + 2) – kobieta + mężczyzna;
– Karnet loża (sektor LH): 1 300,00  [pięć spotkań za darmo, nie obowiązują żadne zniżki, karnet ma stałą cenę dla wszystkich zainteresowanych].

Osoby, które zakupiły karnet na sezon 2017/2018 obowiązuje specjalna promocja. Pozwala ona nabyć nowy karnet z 20 proc. zniżką. Istnieje również możliwość personalizacji jednej strony karnetu – przynieś bądź wyślij swoje zdjęcie do siedziby Wisły Płock, które ma się znaleźć na Twojej wejściówce.

Uwaga! Przy zakupie karnetu nie ma obowiązku posiadania Karty Kibica Wisły Płock!

CENNIK BILETÓW JEDNORAZOWYCH W PRZEDSPRZEDAŻY NA SEZON 2018/2019

Trybuna wschodnia

Bilet normalny (sektor A, B, C, D, E): 15,00 zł;
Bilet ulgowy (sektor A, B, C, D, E): 10,00 zł (za okazaniem ważnej legitymacji szkolnej / studenckiej);
Bilet dziecięcy (sektor A, B, C, D, E): 1,00 zł (dzieci do lat trzynastu);
Bilet specjalny (sektor A, B, C, D, E): 5,00 zł (kobiety, emeryci, renciści I, II i III grupy, weterani wojenni, osoby niepełnosprawne i poruszające się na wózkach inwalidzkich),
Bilet dla opiekuna osoby niepełnosprawnej: 1,00 zł.

Trybuna zachodnia

Bilet normalny (sektor F, G): 20,00 zł;
Bilet ulgowy (sektor F, G): 15,00 zł; (za okazaniem ważnej legitymacji szkolnej / studenckiej);
Bilet dziecięcy (sektor F, G): 1,00 zł (dzieci do lat trzynastu);
Bilet specjalny (sektor F, G): 5,00 zł (kobiety, emeryci, renciści I, II i III grupy, weterani wojenni, osoby niepełnosprawne i poruszające się na wózkach inwalidzkich);
Sektor rodzinny (sektor SR): 25,00 zł (1 + 1, 1 + 2, 2 + 1, 2 + 2) – kobieta + mężczyzna;
Loża honorowa (sektor LH): 100,00 zł (nie obowiązują żadne zniżki, bilet na stałą cenę dla wszystkich zainteresowanych);
Sektor gości (sektor J): 25,00 zł,
Bilet dla opiekuna osoby niepełnosprawnej: 1,00 zł.

CENNIK BILETÓW JEDNORAZOWYCH W DNIU MECZU NA SEZON 2018/2019

Trybuna wschodnia

Bilet normalny (sektor A, B, C, D, E): 20,00 zł;
Bilet ulgowy (sektor A, B, C, D, E): 15,00 zł (za okazaniem ważnej legitymacji szkolnej / studenckiej);
Bilet dziecięcy (sektor A, B, C, D, E): 1,00 zł (dzieci do lat trzynastu);
Bilet specjalny (sektor A, B, C, D, E): 5,00 zł (kobiety, emeryci, renciści I, II i III grupy, weterani wojenni, osoby niepełnosprawne i poruszające się na wózkach inwalidzkich),
Bilet dla opiekuna osoby niepełnosprawnej: 1,00 zł.

Trybuna zachodnia

Bilet normalny (sektor F, G): 25,00 zł;
Bilet ulgowy (sektor F, G): 20,00 zł; (za okazaniem ważnej legitymacji szkolnej / studenckiej);
Bilet dziecięcy (sektor F, G): 1,00 zł (dzieci do lat trzynastu);
Bilet specjalny (sektor F, G): 5,00 zł (kobiety, emeryci, renciści I, II i III grupy, weterani wojenni, osoby niepełnosprawne i poruszające się na wózkach inwalidzkich);
Sektor rodzinny (sektor SR): 25,00 zł (1 + 1, 1 + 2, 2 + 1, 2 + 2) – kobieta + mężczyzna;
Loża honorowa (sektor LH): 100,00 zł (nie obowiązują żadne zniżki, bilet na stałą cenę dla wszystkich zainteresowanych);
Sektor gości (sektor J): 25,00 zł,
Bilet dla opiekuna osoby niepełnosprawnej: 1,00 zł.

Karnety można nabywać JEDYNIE w Wisła Płock FanShop na Stadionie im. Kazimierza Górskiego, przy ul. Łukasiewicza 34 (w godzinach 8:00-16:00) oraz w Galerii Mazovia (I piętro), przy ul. Wyszogrodzkiej 127 (w godzinach 9:00-21:00). Zapraszamy do zakupów w naszych sklepach klubowych!

KLAUZULA INFORMACYJNA DLA KLIENTÓW




Przygotujcie się na ogromne emocje. PGNIG Summer Superliga Płock już od jutra…

To może być jeden z najlepszych weekendów z PGNiG Summer Superligą w tym sezonie. Na Stary Rynek w Płocku, w samo serce miasta jak zwykle trafi kilkadziesiąt ton piasku, na którym zobaczymy nie tylko najlepsze polskie drużyny, ale kilka znanych zagranicznych ekip.

Do Płocka zawitają bowiem między innymi wielokrotni mistrzowie Chorwacji – Detono Zagrzeb czy stałe bywalczynie płockich zawodów – Westsite Amsterdam, czyli finalistki tegorocznego EBT Finals w Starych Jabłonkach. W zmaganiach przed ratuszem wezmą udział aż 24 zespoły (12 żeńskich i 12 męskich), które będą rywalizować na dwóch boiskach.

– Turniej w Płocku cieszy się coraz większą popularnością wśród zagranicznych drużyn, w tegorocznej edycji zobaczymy łącznie 10 zespołów z Europy i Afryki. Będziemy gościć między innymi drużyny Westsite Amsterdam i Detono Zagrzeb, które podczas ostatnich finałów EBT w Starych Jabłonkach zajmowały drugie miejsce. Do nich dołączy również czwarta ekipa tych rozgrywek, czyli panowie z Salgotarjani Strandepitök BHC oraz holenderskie TSHV Camelot, Hiekka Hauska czy algierskie ASBBA. Paniom z Amsterdamu towarzyszyć będą m.in węgierki LadyBugs –  mówi współorganizator turnieju, Jakub Malinowski z Fundacji Modern Sport. – Chcemy pokazać tym zespołom najwyższą jakość, dlatego też dokładamy najlepszych starań aby stworzyć odpowiednią infrastrukturę – w tym roku wysypiemy 500 ton piasku i zapewnimy miejsce dla ponad 600 widzów na trybunach – dodaje.

Kibice będą mogli w komfortowych warunkach śledzić nie tylko dalszy ciąg walki o mistrzostwo naszego kraju, ale też konfrontacje międzynarodowe i różne style beach handballa. W turnieju kobiet wystąpią wszystkie czołowe rodzime zespoły – z powracającymi do rywalizacji wicemistrzyniami kraju Red Hot Czili Buk, mistrzyniami z BHT GRU JUKO Piotrków Trybunalski, Pyrkami Poznań czy udanie debiutującą w cyklu UKS Varsovią Warszawa. Polskie zespoły sprawdzą swoje siły nie tylko na tle Westsite, ale i drugiej holenderskiej ekipy – Hiekka Hauskaa oraz Lady Bugs z Węgier.

W rywalizacji mężczyzn wielu fanów będzie sobie zadawać pytanie, czy znajdzie się drużyna, która przerwie w końcu zwycięską serię duetu Auto Forum Petra Płock i GRU Juko Piotrków Trybunalski, które solidarnie dzielą się zwycięstwami w tegorocznej edycji rozgrywek. Płocczanie wszystkie dotychczasowe edycje turnieju w Płocku, ale tym razem będą mieli nie lada zadanie, bo zmierzą się nie tylko z piotrkowianinami czy szczypiornistami Damy Radę Inowrocław.

Na Starym Rynku zobaczymy przede wszystkim naszpikowane gwiazdami beach handballa Detono Zagrzeb, czyli jedną z najsilniejszych ekip na Starym Kontynencie, która w tym sezonie pokonała już Petrę na tegorocznym EBT Finals. To nie wszystko, bo swój udział w 4. zawodach PGNiG Summer Superligi potwierdzili ponadto mocni przeciwnicy z Węgier (Salgótarjáni Strandépítők KC i Beach Stars BHC), Holandii (TSHV Camelot i Hiekka Hauskaa), a nawet Algierii, bo tamtejsza ASBBA wraca do Płocka po ubiegłorocznym występie.

– Tak silnej obsady podczas turnieju w Płocku jeszcze nie było, spodziewamy się wielu emocjonujących spotkań i świetnego widowiska dla publiczności. Chcemy pokazać i udowodnić wszystkim kibicom na co stać naszą drużynę. Wygrane turnieje PGNiG Summer Superligi w Inowrocławiu i Mielnie dobrze przygotowały nas do najważniejszego europejskiego turnieju – zapowiada Artur Niesłuchowski, prezes BHT Auto Forum Petry Płock.

Rywalizacja w Płocku odbędzie się już w najbliższy piątek wieczorem – inaugurację rozgrywek poprzedzi PGNiG Summer Camp dla dzieci i młodzieży czy mecz gwiazd. Pierwszy mecz turnieju przewidywany jest na 21:15, w którym przy sztucznym świetle zmierzą się gospodarze turnieju BHT Auto Forum Petra Płock i Detono Zagrzeb

Sponsorem tytularnym PGNiG Summer Superligi jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. Imprezę wspierają również: Żywiec Zdrój, Red Bull, Ziaja, Lech, Miasto Płock, Auto Forum, Petrotel, Orlen, Hotel Herman, Ramirent. Partnerami turnieju są: PGNiG Superliga, Sport Transfer, Art-Line i Kempa. Organizatorami wydarzenia są: Związek Piłki Ręcznej w Polsce, Fundacja Modern Sport wraz z BHT Auto Forum Petrą Płock.

Harmonogram turnieju:

Piątek 29 czerwca
10:00 – 13:00 – PGNiG Summer Camp
13:00 – 15:00 – turniej młodzieżowy
20:30 – mecz gwiazd
21:15 – BHT Auto Forum Petra Płock vs Detono Zagrzeb

Sobota 30 czerwca
9:00 – 16:00 – mecze grupowe
17:10 – 19:00 – ćwierćfinały

Niedziela 1 lipca
9:00 – 15:20 – mecze o miejsca
15:20 – finał kobiet
16:00 – finał mężczyzn

Źródło i fot: Materiały prasowe.




Pierwszy sparing za Nafciarzami. Pokonali Jagiellonię Białystok

W pierwszym meczu kontrolnym w czasie letnich przygotowań do sezonu 2018/2019 piłkarze Wisły Płock wygrałi w Kępie koło Sochocina z wicemistrzem Polski Jagiellonią Białystok 3:1 (0:1). Na listę strzelców po naszej stronie wpisali się zmiennicy Karol Angielski, Adam Dźwigała oraz Patryk Stępiński.

Od początku spotkania Nafciarze wykazywali dużą ochotę do gry i mocno zaatakowali przeciwników. Pierwszy kwadrans zdecydowanie należał do drużyny Jerzego Brzęczka, która kilkukrotnie poważnie zagroziła Marianowi Kelemenowi. Już w 4. minucie bezpośrednio z rzutu wolnego groźnie, choć minimalnie niecelnie, uderzał Dominik Furman, a 180 sekund później w słupek trafił… Ivan Runje, który chwilę wcześniej uprzedził Oskara Zawadę. Niewiele później nieznacznie pomylił się za to Mateusz Szwoch, a zablokowana została próba Alana Urygi.

Zawodnicy Jagiellonii “obudzili się” około 20. minuty sobotniego pojedynku, a pierwszy sygnał ostrzegawczy niebiesko-biało-niebieskim wysłał Cillian Sheridan, który głową uderzył nad poprzeczką. Nie upłynęła minuta, a białostoczanie cieszyli się z gola otwierającego wynik. Podanie z prawego skrzydła niefortunnie do własnej bramki skierował Uryga. Wicemistrzowie Polski w pierwszej części głównie kontratakowali i dzięki temu blisko szczęścia byli chociażby Przemysław Mystkowski, Dejan Lazarević czy znów Sheridan.

Końcowa faza pierwszej części gry znów w całości należała do płocczan, którzy za wszelką cenę dążyli do wyrównania. Próby zza pola karnego Szwocha zatrzymał jednak Kelemen, a Zawada niestety chybił z kilku metrów. Tuż po przerwie w podobnej sytuacji nie pomylił się natomiast Karol Angielski, który zameldował się na murawie w 46. minucie, gdy zmienił właśnie Zawadę. Oprócz Karola na drugą połowę wyszli także inni rezerwowi: Patryk Stępiński, Damian Byrtek, Adam Dźwigała, Marcin Warcholak, Damian Szymański, Igor Łasicki, Nico Varela oraz Lucas Guedes.

Po zmianie stron obraz gry sprzed przerwy nie uległ zmianie. To Wiślacy byli stroną dominującą i co więcej już w 57. minucie odrobili straty z nawiązką. Idealne dośrodkowanie z rzutu rożnego Nico Vareli na bramkę na 2:1 zamienił Adam Dźwigała i na niewiele ponad pół godziny do końca rywalizacji to grający w czarnym komplecie strojów Nafciarze byli bliżej zwycięstwa. Zwycięstwa, które nie podlegało dyskusji i w 87. minucie zostało przypieczętowane fantastyczną bramką zdobytą przez Patryka Stępińskiego.

Kolejnym sparingpartnerem, z którym zmierzą się zawodnicy Wisły będzie ŁKS Łódź. Spotkanie z beniaminkiem Nice I ligi zostanie rozegrane w środę 27 czerwca w Płocku.

Jagiellonia Białystok – Wisła Płock 1:3 (1:0)

1:0 – Alan Uryga 23′ (samobój)
1:1 – Karol Angielski 47′
1:2 – Adam Dźwigała 57′
1:3 – Patryk Stępiński 87′

Jagiellonia Białystok (skład wyjściowy): Marián Kelemen – Jakub Wójcicki, Ivan Runje, Guti, Guilherme, Taras Romanczuk, Rafał Grzyb, Przemysław Mystkowski, Roman Bezjak, Dejan Lazarević, Cillian Sheridan.

Wisła Płock: Thomas Dähne – Cezary Stefańczyk (46, Patryk Stępiński) Bartłomiej Sielewski (46, Damian Byrtek) , Alan Uryga (46, Alan Uryga), Krystian Miś (46, Marcin Warcholak) – Dominik Furman (46, Damian Szymański), Damian Rasak (46, Igor Łasicki) – Jakub Łukowski, Mateusz Szwoch (46, Nico Varela), Caló Oliveira (46, Lucas Guedes) – Oskar Zawada (46, Karol Angielski).

Rezerwowi: Marcel Zapytowski.
Żółte kartki: Bezjak, Adamec, Burliga.

Źródło i fot: Wisła Płock.




José Kanté odszedł z Wisły Płock

José Kanté Martínez, który nie skorzystał z oferty przedłużenia wygasającej 30 czerwca 2018 roku umowy z Wisłą Płock już w ubiegłym tygodniu otrzymał zgodę na wcześniejsze rozpoczęcie treningów z Legią Warszawa. W poniedziałek w stolicy Hiszpan podpisał kontrakt z mistrzami Polski.

27-letni Kanté do Płocka trafił 14 lipca 2016 roku, tuż przed startem sezonu 2016/2017. W Wiśle spędził dwa lata i dwukrotnie został najlepszym strzelcem zespołu. Co więcej niedawno kibice wybrali go najlepszym zawodnikiem minionej kampanii.

José w niebiesko-biało-niebieskich barwach zadebiutował 15 lipca 2016 w domowym meczu 1. kolejki LOTTO Ekstraklasy z Lechią Gdańsk (2:1). Premierowe trafienie w Wiśle, jak i na polskich boiskach, zanotował z kolei 8 sierpnia, gdy w w 45. minucie wyjazdowego spotkania z Ruchem Chorzów (2:2) otworzył wynik rywalizacji.

W sumie zanotował 63 występy dla Nafciarzy, w których strzelił 19 goli i zaliczył 4 asysty. Tylko w poprzednich rozgrywkach napastnik w koszulce z numerem 29 dziewięć razy wpisał się na listę strzelców i popisał się jednym ostatnim podaniem.

Warto również wspomnieć, że to właśnie grając w Wiśle Płock Kanté otrzymał pierwsze powołanie do reprezentacji Gwinei i dostąpił zaszczytu reprezentowania tego kraju na arenie międzynarodowej.

Źródło i fot: Wisła Płock.




ORLEN Wisła Płock zagra w Lidze Mistrzów

Decyzją Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej drużyna ORLEN Wisła Płock wystąpi w rozgrywkach VELUX EHF Ligi Mistrzów 2018/2019! Nafciarze rozpoczną zmagania w grupach C/D.

– Cieszymy się, że nasz zespół po raz kolejny uzyskał dziką kartę i możliwość wystąpienia w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów – powiedział zaraz po ogłoszeniu decyzji prezes SPR Wisły Płock Adam Wiśniewski. – Nikt, kto śledzi zmiany w rozkładzie sił europejskiego handballa, nie powinien być natomiast zaskoczony, iż w tym roku wystąpimy w grupach C/D.

W minionym sezonie byliśmy świadkami dominacji drużyn francuskich, co spowodowało, iż uzyskały one dodatkowe miejsce w grupach A/B. Płockiej drużynie niestety po raz drugi z rzędu nie udało się wyjść z grupy i awansować do TOP 16. – Choć na pierwszy rzut oka może to budzić pewne rozczarowanie, to myślę, że paradoksalnie jest to dla nas korzystna decyzja. Przed nami dużo sportowych emocji na najwyższy poziomie, bo przecież ciągle mówimy o Lidze Mistrzów! Na parkiecie w Płocku pojawią się ciekawe zespoły, ale z kim przyjdzie nam walczyć w następnym sezonie, dowiemy się po losowaniu w Wiedniu 29 czerwca – stwierdził Adam Wiśniewski.

Podkreślił, że w tym sezonie czeka płockich szczypiornistów wiele poważnych zmian, również w kwestii składu osobowego zespołu i to może okazać się dla dobre. – Nie zostaliśmy rzuceni od razu na najgłębszą wodę. Do zespołu dochodzi kilku nowych zawodników i będzie czas, aby się zgrać i nabrać pewności siebie. Mam nadzieję, że pokażemy swoją wartość i udowodnimy, że wciąż należymy do europejskiej czołówki piłki ręcznej. W ostatnich miesiącach widzieliśmy przecież, że nawet startując z grup C/D, czyli teoretycznie tych mniej prestiżowych, można uzyskać dobre wyniki, a nawet odnieść olbrzymi sukces. Doskonałym tego przykładem jest Skjern Handball, czy Montpellier, które miesiąc temu wygrało całe rozgrywki – podsumował.

Pełen podział na grupy A/B i C/D:

– Grupy A/B

Paris Saint-Germain HB (FRA)
HC Vardar (MKD)
PGE Vive Kielce (POL)
MOL-Pick Szeged (HUN)
SG Flensburg-Handewitt (GER)
Barcelona Lassa (ESP)
Skjern Handbold (DEN)
HC Meshkov Brest (BLR)
HC PPD Zagreb (CRO)
HC Motor Zaporozhye (UKR)
IFK Kristianstad (SWE)
RK Celje Pivovarna Lasko (SLO)
Rhein-Neckar Löwen (GER)
Telekom Veszprém HC (HUN)
HBC Nantes (FRA)
Montpellier Handball (FRA)

– Grupy C/D

Abanca Ademar Leon (ESP)
Sporting Lisbon (POR)
Elverum (NOR)
Besiktas Mogaz (TUR)
Wacker Thun (SUI)
Chekhovskie Medvedi (RUS)
Dinamo Bucuresti (ROU)
Tatran Presov (SVK)
Riihimäen Cocks (FIN)
ORLEN Wisła Płock (POL)
Bjerringbro-Silkeborg (DEN)
HC Metalurg (MKD)

Źródło: SPR Wisła Płock