Tysiące słów i gestów nie zastąpi tych trzech: Kocham Cię Mamo

Wszystkim Mamom w dniu ich święta życzymy zdrowia, dobroci od losu i ludzi oraz nieustającej miłości okazywanej przez dzieci na co dzień. Życzymy Wam Kochane Mamy, aby każdy dzień w Waszym życiu był świętem…

Zespół redakcyjny “Dziennika Płockiego”

 




Dramatyczny apel płocczanki: Beze mnie dzieci nie będą miały nikogo

– Piszę przez łzy, czując się bezradna i opuszczona. Moje dzieci: Zbyszek i Ada mają tylko mnie. A teraz nowotwór chce im i to zabrać, a mnie zabrać dzieci – to jest w tym wszystkim najgorsze – brzmi dramatyczny apel Magdaleny Hińcz, 34-letniej mieszkanki Płocka. 

I kiedy trafia się na taki apel na dzień przed świętem wszystkich mam, trudno nie zwrócić na niego uwagi. Łzy same napływają do oczu, serce rozrywa się z żalu, a w mózgu zapala się lampka – pomóż! Bo dzieci zostaną bez matki, a to najgorszych dramat. Wpis płocczanki przepełniony jest bezradnością i trwogą.

– Jestem po dwóch operacjach, po chemioterapii, którą przetrwałam z myślą, że wyzdrowieję – wyznaje. – Niestety, pojawiły się nowe ogniska choroby. Przetrwam każde leczenie – dla moich dzieci. Do tej pory wystarczały moje siły, ale już nie wystarczą – potrzebuję leku, na który mnie nie stać. Proszę Was, pomóżcie mi! 

Magdalena Hińcz jest mieszkanką Płocka, ma zaledwie 34 lata, choruje na nowotwór złośliwy, który zagnieździł się w esicy, czyli esowatej części jelita grubego. Stwierdzono także u pani Magdy nowe ogniska choroby – wtórny nowotwór otrzewnej i przestrzeni zaotrzewnowej. Może pomóc 6-miesięczne leczenie lekiem Stivarga. Koszt leczenia to ponad 100 tys. zł. Lek ten nie jest też, jak wiele innych, refundowany.  

Pani Magdalena skazana jest sama na siebie i pomoc ludzi o wspaniałych sercach. Mamy świadomość, że Polacy mają wielkie serca, potrafią pomagać i jednoczyć się, jak ktoś potrzebuje pomocy. Może to jest właśnie ten moment! Pomóżmy płocczance i pamiętajmy, że karma wraca…

Jak pomóc pani Magdalenie? Szczegóły znajdziecie tu: Ratunek dla matki! “Beze mnie dzieci nie będą miały nikogo…”.

Fot. scren ze strony Fundacji SiePomaga.

 




Stan wody w Wiśle nagle się podniesie. Jakie to może wywołać skutki?

– W piątek o godzinie 24:00 rozpocznie się na “zaporze” we Włocławku dodatkowy zrzut wody. Aktualnie przez zaporę przepływa około 600 m3/s. Planowany zrzut to 1100 m3/s. – czytamy wpis na Facebooku – Rok rzeki Wisły. 

Sytuacja taka potrwa do godz. 12:00 w sobotę. Powstanie wezbranie, na którym zostanie spławiona do Gdańska barka wyprodukowana w Płocku. Niestety nie dla nas będzie pływała – brzmi dalej wpis, którego autorem jest Marek Grześ. Dalej autor informuje, że gwałtowne i krótkotrwałe wezbranie znowu narobi wiele szkód w szczątkowej i tak już zabudowie hydrotechnicznej. Spławianie barki na wezbraniu odbędzie się w środku okresu lęgowego między innymi rybitw. Zalanie łach piaszczystych to bardzo poważne zagrożenie dla tej populacji.

Z piątku na sobotę na Wiśle na odcinku od Włocławka do Gdańska poziom wody będzie wyższy niż zazwyczaj. Cała operacja przeprowadzana jest po to, aby stoczni rzecznej w Płocku mógł przepłynąć wyprodukowany w niej, mierzący 110 metrów długości, 12 metrów szerokości, wysokości bocznej 4,9 metrów kadłub zbiornikowca, który finalnie trafi do Holandii.

– 26 maja w godzinach od północy do godziny 12 będzie on oscylował na poziomie 1100 m3/s czyli o 400 m3/s więcej od prognozowanego. Przewidywany maksymalny stan wody na wodowskazie Włocławek w tych godzinach będzie wynosił około 270 centymetrów. Służby wodne proszą więc o zachowanie szczególnej ostrożności – napisano w portalu “Nowości. Dziennik Toruński”.

Fot. youtube.pl oraz Energa.




Niebawem po ulicach Płocka będzie można jeździć rowerem miejskim

– Bardzo ważnym elementem systemu roweru miejskiego jest fakt, że się on sam rozwija – mówił prezydent Andrzej Nowakowski, na chwilę przed podpisaniem umowy na budowę płockiego systemu roweru miejskiego.

Umowę podpisali w czwartek, 25 maja, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg Tomasz Żulewski z prezesem zarządu Nextbike Polska Tomaszem Wojtkiewiczem na powstającej właśnie magistrali rowerowej w rejonie wiaduktu kolejowego w al. Piłsudskiego.

– Cieszę się, że przetarg na rower miejski wygrała sprawdzona firma, która prowadzi taką działalność nie tylko w wielu miastach w kraju, ale na całym świecie – mówił prezydent Płocka. Tomasz Wojtkiewicz przyznał z kolei, że sprawdził, iż w 2011 roku w Płocku było 11 km dróg rowerowych. – Dziś jest 70 km. Gratuluję miastu takiego rozwoju – podkreślił.

System Płockiego Roweru Miejskiego będzie składał się z 250 rowerów, 25 stacji rowerowych, 25 terminali z panelem sterującym i informacyjnym, 375 stojaków rowerowych. Na każdej stacji będzie po 10 rowerów. W przypadku awarii roweru Nextbike będzie miał 6 godzin na naprawę jednego z nich. System będzie działał w sposób ciągły przez całą dobę we wszystkie dni tygodnia. Użytkownicy będą mogli korzystać z roweru przez pierwsze 20 minut bezpłatnie, następnie do jednej godziny koszt wypożyczenia roweru wyniesie złotówkę, a w dalszym czasie – od 2 do 5 zł za każdą godzinę.

Niewykluczone, że liczba stacji rowerowych się zwiększy, bo powstaną stacje patronackie, fundowane przez prywatne firmy. System roweru miejskiego będzie funkcjonować od kwietnia do listopada każdego roku.

Źródło: UMP.
Fot. UMP.




Płocka Nowoczesna bardzo szybko odbudowuje swoje szeregi

Okazuje się, że po głośnym, porannym komunikacie, który wydał Bartosz Leszczyński, były już przewodniczący struktur Nowoczesnej w Płocku, nikt długo nie płakał.

Właściwie kilka godzin po konferencji prasowej partia zwołała walne zgromadzenie. Padły na nim ustalenia, a do partii zaczęli się przyłączać nowi członkowie. Miejsce Leszczyńskiego zajęła Katarzyna Kwaracińska-Kulis. Późnym wieczorem nowa szefowa wydała też oświadczenie, którego treść cytujemy w całości:

Szanowni Państwo,

Z przykrością odnotowaliśmy fakt, że dotychczasowy przewodniczący koła w Płocku, Bartosz Leszczyński wraz z niektórymi członkami, zdecydowali się opuścić szeregi Nowoczesnej. Jednak partia polityczna to dobrowolna organizacja i każdy ma prawo zarówno zapisać się do niej, jak i z niej wystąpić.

Koło w Płocku ma wielu sympatyków, którzy jednak nie do końca popierali linię forsowaną przez dotychczasowe władze w kole, za to bardzo chętnie zasilą teraz szeregi koła. W niedługim czasie może się okazać, że lokalna Nowoczesna będzie liczniejsza i silniejsza niż była.

Koło w Płocku istnieje i nadal będzie istniało. Dziś [24 maja – przyp. red] we wczesnych godzinach popołudniowych Nowoczesna w Płocku wybrała nowe władze.

Podczas Walnego Zebrania członkowie koła powierzyli funkcję przewodniczącej płockich struktur Nowoczesnej Katarzynie Kwarcińskiej-Kulis. Wybrano także nowy Zarząd koła w Płocku, w którego skład weszli: Małgorzata Kamińska, Jan Korytowski, Elżbieta Szadkowska oraz Marta Żabolicka.

W najbliższym czasie spodziewamy się nowych przyjęć do naszego koła. Nowoczesna przygotowuje się do wyborów samorządowych w Płocku w ramach Koalicji Obywatelskiej Platformy i Nowoczesnej. W pełni popieramy kandydaturę Andrzeja Nowakowskiego na stanowisko Prezydenta miasta Płocka.

W obecnej sytuacji w kraju nie jest to czas na solistów politycznych. Potrzebujemy silnej, zwartej opozycji a nie demonstracyjnych wyjść obliczonych na efekt medialny.

Ze względu na fakt, że dotychczasowy Zarząd usunął wszystkie konta Nowoczesna Płock z portali FB, TT oraz Instagram, do czasu odbudowania tych kanałów, jedynym kontaktem z Państwem jest e-mail”.

Pod dokumentem widnieje podpis: Z poważaniem, Katarzyna Kwarcińska-Kulis, Przewodnicząca koła w Płocku, Sekretarz Regionu Mazowieckiego.




Piotr Maślanka z dwoma medalami Pucharu Świata

Kilka dni temu zgodnie z kalendarzem WAKO (World Asociation Kickboxing Organization) największej światowej federacji kickboxingu w Budapeszcie (Węgry) została rozegrana kolejna już 24. edycja Pucharu Świata w Kickboxingu (Hungarian Kickboxing World Cup).

Jest to jeden z najwyższej rangi turniejów w kickboxingu rozgrywanych na świecie. Turniej był przeznaczony dla wszystkich grup wiekowych. Współzawodnictwo odbywało się jednocześnie na dwunastu matach oraz trzech ringach. Rywalizowano w wszystkich formułach walki, czterech planszowych: pointfighting, light-contact, kick-light, musical-form oraz w trzech ringowych: full-contact, low-kick i K-1 rules.

Do turnieju zgłosiło się łącznie 2473 uczestników reprezentujących 37 państw z całego świata. Wśród nich nie zabrakło licznej reprezentacji Polski, a w niej jednego reprezentanta Płocka, był nim Piotr Maślanka zawodnik klubu LKS „Puncher” Płock. Maślanka po intensywnych przygotowaniach m.in. pod okiem trenera Kadry Narodowej zgłosił się i wystartował w swojej koronnej formule pointfighting oraz aż w dwóch kategoriach wagowych swojej – 84 kg i wyższej – 94 kg.

Zawodnik, który ma już na koncie kilkanaście medali wszystkich kolorów Mistrzostw Polski oraz złote i srebrne medale Pucharu Europy, jako efektowne dopełnienie krajowych i europejskich zdobyczy medalowych postawił sobie kolejny wyższy cel. Płocczanin, który ma za sobą mnóstwo sukcesów, a jednocześnie jest trenerem zawodników w Płockim klubie LKS „Puncher”. Na tegorocznych zawodach o randze międzynarodowej również nie zawiódł. Wrócił z Budapesztu z dwoma medalami – srebrnym w kat. wag. -84 kg i brązowym w kat. wag. -94 kg.

Dla zainteresowanych treningami kickboxingu kontakt tel. z trenerem 601 437 068.

Fot. Archiwum prywatne Piotra Maślanki.




Skrzyżowanie będzie zamknięte dla ruchu. Przygotujcie się na utrudnienia

– W poniedziałek 28 maja i we wtorek 29 maja w godz. 8-12 całkowicie zamknięte dla ruchu będzie skrzyżowanie ul. Górnej, Rzecznej i Ośnickiej na osiedlu Wyszogrodzka – informuje biuro prasowe płockiego ratusza.

Powodem ograniczeń w ruchu jest asfaltowanie tego skrzyżowania. W poniedziałek drogowcy będą układać warstwę podbudowy, we wtorek – ścieralną warstwę asfaltu. Ma to związek z realizacją inwestycji drogowej – budową ulic Górnej i Filtrowej. – Zamknięcie skrzyżowania na czas prac bitumicznych oznacza całkowite odcięcie wyjazdu z ul. Ośnickiej oraz Dziedziniec. Prosimy mieszkańców o wcześniejsze przestawienie pojazdów z posesji położonych przy powyższych ulicach – czytamy w komunikacie.

Uwaga! Terminy robót mogą ulec zmianie, jeśli zaczną się silne opady deszczu. Urzędnicy przepraszają mieszkańców za utrudnienia w ruchu.




Lampart perski przyszedł na świat w płockim zoo. Już można oglądać malucha

Niespodzianką dla zwiedzających w najbliższych dniach Miejski Ogród Zoologiczny w Płocku będzie możliwość spotkania najmłodszego mieszkańca zoo, czyli lamparta perskiego, który urodził się dosłownie kilkanaście dni temu.

Lampart perski to najrzadszy podgatunek lamparta w ogrodach zoologicznych. Znajduje się na Czerwonej Liście Gatunków Zagrożonych Wyginięciem IUCN. Zaliczony jest do kategorii EN (endangered), co oznacza wysokie ryzyko wyginięcia. Przyczyny zagrożenia to: kłusownictwo dla pozyskania skór i dla celów medycyny ludowej, zabijanie ze względu na mity o lampartach ludojadach, utrata środowiska naturalnego z powodu ekspansji człowieka. Lamparty perskie objęte są programem hodowlanym EEP.

Hodowlę lampartów perskich w płockim zoo rozpoczęto w 1998 roku, wówczas przybył do naszego miasta samiec z ogrodu w Magdeburgu. Pierwsza samica przyjechała do Płocka 30 listopada 1998 roku. Para ta nigdy nie doczekała się potomstwa.
Obecna para hodowlana to: samica Sulakhat i samiec Orlando. Sulakhat urodziła się w 2014 roku i przyjechała do Płocka w październiku 2016 roku z National Park Sochi (Centrum Hodowli i Reintrodukcji Lamparta Perskiego w Rosji). Jej ojcem jest pochodzący z natury samiec o imieniu Alous, natomiast matka o imieniu Andrea urodziła się w ZOO Jihlava w Czechach. Dla dalszej hodowli szczególnie cenne są geny samca, ponieważ pochodzi on z wolności. Warto wspomnieć, że to pierwszy miot samicy z naszego zoo, ale jako matka spisuje się rewelacyjnie. Orlando z kolei urodził się w 2012 r., przyjechał do Płocka z zoo Nesles (Francja) w grudniu 2013 roku.

Młody lampart perski przyszedł na świat w Płocku 3 maja jako jedynak. Pomimo, iż to pierwszy miot samicy, matka opiekuje się nim wyjątkowo czule. Maluch przebywa już na wybiegu zewnętrznym, jednak niełatwo go dostrzec, gdyż najczęściej chowa się za konarami.

Lamparty perskie w Polsce hodowane w 3 ogrodach zoologicznych: w Płocku, Gdańsku i Chorzowie. Lampart perski jest największym podgatunkiem lampartów. Ciężar samca waha się do 80 kg, natomiast samicy do 60 kg. Doskonale wspina się po drzewach i pływa. Każdy lampart ma własny, niepowtarzalny wzór cętkowania. Ciąża u lamparta trwa 3,5 miesiąca. Zazwyczaj rodzą się 1-3 młode. Samica karmi je przez okres 3 miesięcy, jednak pozostają z nią przez 1,5-2 lata. Żyją 15-25 lat. Występuje w skalistych i zalesionych obszarach wysokogórskich (do 4000 m. n. p. m.), ale także w leśnych dolinach i na stepach Azji centralnej (Iran, Afganistan, Tadżykistan, Turkmenistan, Armenia).

Jest zwierzęciem drapieżnym, pokarmem są ptaki, mniejsze ssaki, owce, kozy, jeleniowate. Ssak ten potrafi doskonale przystosować swoje zachowania łowieckie do rozmaitych środowisk. Zwykle poluje z zasadzki, ale jest też znakomity w pościgu. Poluje w nocy, rzucając się na ofiarę z drzewa lub skradając się po ziemi.

Fot. Zdjęcie poglądowe – Miejski Ogród Zoologiczny Płock.

 




Kurczą się płockie struktury Nowoczesnej

Dziś 18 członków płockich struktur Nowoczesnej zamierza złożyć rezygnację z członkostwa w partii. Wśród nich ma być przewodniczący koła w Płocku Bartosz Leszczyński oraz cały zarząd miejskich struktur. 

Jak dowiedziała się PAP, w płockim kole Nowoczesnej pozostanie 7 osób, z czego tylko 3, to aktywnie działający członkowie. Leszczyński powiedział, że opuszczenie Nowoczesnej spowodowane jest faktem, iż decyzje dotyczące Płocka – w kontekście zbliżających się wyborów samorządowych – podejmowane są przez władze krajowe partii, bez rozmów z lokalnymi działaczami Nowoczesnej, a nawet wbrew nim.

Jak wyjaśniał dotychczasowy szef płockiego koła Nowoczesnej, miejskie struktury Nowoczesnej razem z PO, SLD, KOD oraz stowarzyszeniem Wolne Miasto Płock od półtora roku rozmawiały na temat wspólnego startu w wyborach samorządowych i poparcia obecnego włodarza miasta Andrzeja Nowakowskiego na prezydenta Płocka w nadchodzących wyborach.

– W pewnym momencie za naszymi plecami doszło do porozumienia liderów PO i Nowoczesnej i w tym momencie skończyły się jakiekolwiek rozmowy szerokiej koalicji, a wszystkie wcześniejsze ustalenia – także programowe – przestały funkcjonować – powiedział Leszczyński.

Piramida postawiona w drugą stronę

– Funkcjonowanie Nowoczesnej jest w tej chwili odgórne. Nie ma wsłuchiwania się w głos osób, które budowały partię i przez trzy lata pracowały tu dla Nowoczesnej. Piramida została postawiona w drugą stronę i decyzje zaczęły zapadać poza ludźmi, których one dotyczą – mówił Leszczyński.

Decyzję o poparciu w jesiennych wyborach na prezydenta Płocka dotychczasowego, wywodzącego się z Platformy włodarza miasta Andrzeja Nowakowskiego, szefowie PO i Nowoczesnej, Grzegorz Schetyna i Katarzyna Lubnauer, ogłosili podczas konwencji obydwu partii w połowie kwietnia.

– Nam się nie podobało to, że nie mieliśmy wpływu na decyzje, które nas dotyczą, Płock to moje miasto, w którym się urodziłem i mieszkam. To miasto płocczan, naszych dzieci, naszych rodzin. Jeśli traci się możliwość decydowania o własnym mieście, to ginie sens takiej polityki. Chcę dalej działać na rzecz Płocka i zapraszam wszystkich do współpracy – wskazywał Leszczyński.

Leszczyński zwracał także uwagę, że – oprócz centralnego sterowania strukturami – płockim działaczom nie podobał się brak zainteresowania Płockiem i brak kontaktu ze strony szefowej regionu mazowieckiego i szefowej klubu Nowoczesnej Kamili Gasiuk-Pihowicz.

Różne warianty

Działacze, którzy rozstają się z Nowoczesną nie podjęli jeszcze decyzji dot. ich dalszej politycznej drogi. – Rozważamy różne warianty – utworzenie nowego stowarzyszenia i samodzielny start w wyborach samorządowych, rozważamy też dołączenie do istniejącego stowarzyszenia lokalnego – poinformował Leszczyński.

Dopytywany, czy widzą swoją przyszłość w Planie Petru – stowarzyszeniu byłego lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru, Leszczyński podkreślił, że jest jeszcze za wcześnie na tę decyzję. Zaznaczył jednocześnie, że decyzja o odejściu z Nowoczesnej, którą wcześniej podjęli Ryszard Petru, Joanna Scheuring-Wielgus i Joanna Schmidt, była znacząca dla wszystkich działaczy partii w Płocku, choć – jak podkreślił – ich odejście jest decyzją autonomiczną.

Źródło:

Fot: Renata Kowalska – Info Płock TV.




Jarmark Tumski zapowiada się imponująco. Atrakcja za atrakcją…

Ponad 500 zgłoszeń od wystawców z całego kraju i zza granicy wpłynęło do biura Jarmarku Tumskiego. Także oferta jubileuszowej X edycji imprezy zapowiada się imponująco. Będzie w czym wybierać. Oprócz stoisk propozycja organizatorów obfituje w różnego rodzaju atrakcje.

Podczas tegorocznego Jarmarku Tumskiego (1-3 czerwca) pojawi się 77 stoisk kolekcjonerskich. Jak podkreślał podczas konferencji prasowej wicedyrektor Muzeum Mazowieckiego Tomasz Kordala – staną one obok jego placówki, która odpowiada m.in. właśnie za strefę kolekcjonerską. Wszystkim będzie towarzyszyć – z racji setnej rocznicy odzyskania niepodległości – akcent patriotyczny.

Ponieważ dziesiąty Jarmark Tumski zbiega się z Dniem Dziecka – cały szereg imprez będzie dedykowanych właśnie najmłodszym. – Będzie to trzydniowy Dzień Dziecka – podkreślał z kolei Roman Siemiątkowski, wiceprezydent Płocka.

Co będzie się działo w ramach tego wydłużonego Dnia Dziecka?

Piątek, 1 czerwca, Stary Rynek
– godz. 13 – 16.30 – występy grup tanecznych i muzycznych z płockich szkół
– godz. 16 – Teatr Rozrywki TRÓJKĄT – średniowieczno-jarmarczny spektakl plenerowy pt. „Za siedmioma wiekami”. Jest to spektakl uliczny, oparty na tradycji średniowiecznych, wędrownych aktorów ze wschodnich rejonów Europy – skomorochów. W przedstawieniu wykorzystano wątki legendarne, jak np. podanie o kwiecie paproci, a także całkowicie fikcyjne. Ciekawa i niebanalna jest warstwa inscenizacyjna, wykorzystująca tradycyjny sposób grania lalkami przez skomorochów, a także przeplatanie planu lalkowego, gry w masce i dużych form, animowanych przy pomocy specjalnego żurawia.
– godz. 18 – koncert SPIRITUALS SINGERS BAND
Koncert ma formę spektaklu, w którym krasnal Szomol opowiada bajkę. Wiersze Juliana Tuwima oprawione zostały w piękną i melodyjną muzykę kompozytora Włodzimierza Szomańskiego. Na scenie w barwnych światłach tańczy i śpiewa sześcioosobowy zespół. Całości dopełnia drobna scenografia i kolorowe kostiumy. Sobota, 2 czerwca, Stary Rynek
– godz. 11 – 14 – prezentacja Kataryniarzy oraz występy: Grupy Wokalnej z MDK-u, Zespółu Tanecznego i Teatrzyku Tańca „Niesforne wróbelki” oraz Marchewkowego Pola

Niedziela, 3 czerwca, Stary Rynek
– godz. 12.30 – 16 – występy płockich dziecięcych i młodzieżowych grup artystycznych
– godz. 16 – koncert zespołu Vataha
– godz. 17 – TEATR VAŚKA – bajka dla dzieci
Przedstawi „Tajemnicę cyrkowego klauna”. Jest to pogodny, pełny humoru spektakl o perypetiach wędrownej grupy cyrkowej. Postacie występujące na scenie są barwne, tak jak barwna jest scenograficzna oprawa przedstawienia. Piosenki są rytmiczne, proste, a muzyczne brzmienia zmieniają się bardzo melodyjnie. Przedstawienie zaczyna się jak w prawdziwym cyrku – fanfary, uroczyste powitanie, występ egzotycznej tancerki. Lecz po pewnym czasie okazuje się, że nie wszystkie popisy mogą być pokazane publiczności. Dlaczego? To właśnie stanowi tytułową tajemnicę klauna Lolo, gorącego miłośnika zwierząt.

Na Starym Rynku nie zabraknie również Romów. XV Międzynarodowy Festiwal Romów w Płocku „Cygańska Noc” odbędzie się w sobotę 2 czerwca na Starówce. Początek – godz. 14.00. Wystąpią: Gypsy Boys, Romengo, Gipsy Band (teatr z Białorusi) oraz Romen.

Dyrektor Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki Radosław Malinowski przypomniał, że po raz trzeci na Jarmarku Tumskim zorganizowana zostanie strefa militarna. Zobaczymy ją na placu Narutowicza. W tym roku działania poświęcona będzie ona historii II wojny światowej.

Stowarzyszenie Historyczne im. 11 Grupy Operacyjnej NSZ zaprezentuje wystawę „Żołnierze Wyklęci Mazowsza”. Grupa Historyczna „Zgrupowanie Radosław” przygotuje pokaz uzbrojenia, wyposażenia, pamiątek i historii związanych z Powstaniem Warszawskim. A Grupa Rekonstrukcji Historycznej 44 Division Hoch und Deutschmeister zaprezentuje uzbrojenie wojsk niemieckich podczas II wojny światowej (uzbrojenie Wehrmacht oraz Policji Granatowej). Nowością będzie inscenizacja pod tytułem „Warszawska ulica podczas okupacji” prezentująca – w niedzielę 3 czerwca – życie codzienne stolicy podczas okupacji niemieckiej. Tego dnia odbędzie się również w strefie militarnej Zjazd Motocykli Dawnych.

Nie jedyny to zjazd zapowiadany przez organizatorów Jarmarku. Dzień wcześniej (2 czerwca) zobaczymy pojazdy militarne. W sobotę o godz. 12 odbędzie się ich parada. Pojazdy ruszą ze Słupna właśnie w kierunku pl. Narutowicza, gdzie odbędzie się ich pokaz. Będą się tu prezentować do godz. 15.

Nowością będzie również pokaz mody. Odbędzie się on w sobotę o godz. 18, na ul. Grodzkiej, przy pubie Zachęta (potrwa ok. godziny). Zobaczyć można będzie siedem pokazów mody w różnym stylu: od sportowego i casualowego, przez awangardowy, po prezentację eleganckich sukni wieczorowych. Odbędzie się także pokaz kostiumów kąpielowych oraz piżam. Na wybiegu zobaczymy także małych modeli i modelki w codziennych oraz szykownych, wyjściowych stylizacjach. W pokazie udział weźmie 14 modelek i 17 dzieci.

Wiele będzie się działo na patio Muzeum Mazowieckiego. Od wystaw (otwarcie pierwszej w piątek o godz. 12.30) przez odczyty (sobota, godz. 12), promocję 13. numeru „Naszych Korzeni” przez finisaż wystawy przygotowanej przez ambasadora Jarmarku Tumskiego Bohdana Kowalczyka „Świadkowie tamtych lat” (otwarta została w piątek 18 maja). – Wystawa ta jest hołdem środowiska kolekcjonerskiego dla tych wszystkich, którzy przyczynili się do odzyskania niepodległości – mówił Bohdan Kowalczyk.

Ambasador Jarmarku przyznał też, że z okazji jubileuszu imprezy przygotowana została okolicznościowa moneta. Została wybita tylko w 200 egzemplarzach, z których 10 zostanie dodatkowo ponumerowanych. – Będzie to Płocki Złoty Tumski – zdradził Bohdan Kowalczyk. – Będzie rarytasem kolekcjonerskim. Monetę można będzie kupić w punktach informacyjnych (jej cena nie została jeszcze ustalona). Na imprezie staną cztery takie punkty (informacyjne i medyczne jednocześnie).

Znajdziecie je przy: Nowym Rynku, na rogu ul. Tumskiej i Sienkiewicza, w Muzeum Mazowieckim (w biurze Jarmarku Tumskiego) oraz na Starym Rynku. Czynne będą w piątek od godz. 06.00 do 16.00, a w sobotę od godz. 09.00 do 14. 00. Biuro Jarmarku Tumskiego zaś (w Muzeum Mazowieckim przy Tumskiej 8) pracować będzie w czwartek (Boże Ciało) od godz. 17.00 do 20.00, w piątek 1 czerwca od godz. 6.00 do 19.00, w sobotę – 6.00 – 19.00 oraz w niedzielę – 9.00 – 14.00.

Organizatorami Jarmarku Tumskiego są: Miasto Płock, Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki oraz Muzeum Mazowieckie w Płocku. Partnerami zaś: Książnica Płocka, Agencja Rewitalizacji Starów, PLOT, spółka Inwestycje Miejskie, a także Płocka Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnościowa w Płocku.

Źródło:UMP
Fot. Archiwum “Dziennika Płockiego”