Sekretarz rady Żytomierza w Płocku: Celem Rosji jest zniszczenie wszystkiego, co ukraińskie [FOTO]

Celem Rosji jest zniszczenie wszystkiego, co ukraińskie – powiedział sekretarz rady miasta Żytomierz Victor Kliminsky, który w piątek uczestniczył w Płocku w panelu dyskusyjnym na temat wyzwań, jakie stoją przed samorządami w związku z toczącą się wojną na Ukrainie.

Panel, zorganizowany przez Urząd Miasta Płocka, poprzedził zaplanowany na sobotę 23. Piknik Europejski z udziałem przedstawicieli partnerskich samorządów, w tym z Fort Wayne w USA, Możejek na Litwie, Bielce w Mołdawii, Darmstadt w Niemczech i ukraińskiego Żytomierza.

Żytomierz, liczący przed rosyjską agresją ponad 270 tys. mieszkańców, położony jest ok. 130 km na zachód od Kijowa. Z Płockiem, na podstawie umowy o partnerstwie, współpracuje od 2013 r. To największe skupisko obywateli polskiego pochodzenia na Ukrainie – społeczność ta liczyła tam przed wojną ok. 40 tys. osób. Mieszkańcy Żytomierza, uciekając przed rosyjską napaścią, trafili m.in. do Płocka – pierwsi przybyli już dobę po wybuchu wojny.

Sekretarz rady miasta Żytomierza podziękował za wsparcie Polaków dla Ukrainy, a w szczególności władzom i mieszkańcom Płocka za pomoc okazywaną partnerskiemu Żytomierzowi. „To jest coś, co trudno wycenić, ponieważ Płock przygarnął świętość narodu ukraińskiego, jakim są rodziny, dając im schronienie” – podkreślił Kliminsky. Jak przyznał, wsparcie europejskich partnerów i okazywana solidarność mają dla Ukrainy bardzo duże znaczenie. „Jestem przekonany, że ta partnerska pomoc, w tym Płocka, pomoże nam zwyciężyć w tej wojnie, zwalczyć agresora” – oświadczył sekretarz rady miasta Żytomierz.

Zaznaczył jednocześnie, że „celem Rosji jest zniszczenie wszystkiego, co jest ukraińskie”. „Dlatego każda pomoc europejskich partnerów jest dla nas bardzo ważna w takiej sytuacji” – dodał Kliminsky. Przypomniał w tym kontekście o podpisanej ostatnio w Płocku z Żytomierzem i hiszpańską Malagą umowie o międzynarodowej współpracy na rzecz Ukrainy i jej mieszkańców.

W ramach tego porozumienia Żytomierz otrzyma m.in. pomoc rzeczową z Malagi, a także dostęp do szkoleń UNITAR – Instytut ONZ do spraw Badań i Szkoleń w Europie Środkowej i Wschodniej – z zakresu zarządzania kryzysowego, kształcenia liderów czy przedsiębiorczości dla migrantów i uchodźców oraz możliwość współpracy na rzecz wymiany doświadczeń, budowania potencjału oraz zrównoważonego rozwoju.

Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski podkreślił, że organizowana tam pomoc dla Ukrainy, w tym Żytomierza, a także dla przybywających do tego miasta uchodźców, była i jest możliwa m.in. dzięki zaangażowaniu i ofiarności mieszkańców, jak również innych miast partnerskich, w tym Fort Wayne czy Darmstadt, które na ten cel przekazały wpłaty pieniędzy.

„Kiedy zapraszaliśmy kilka miesięcy temu naszych gości ze świata na Piknik Europejski, chcieliśmy po dwóch latach pandemii koronawirusa świętować, wyrażając swą radość z możliwości ponownego spotkania i wzajemnej przyjaźni, która łączy miasta partnerskie. Wówczas nie wiedzieliśmy, w jak tragicznej sytuacji przyjdzie nam dzisiaj w Europie się znaleźć” – zauważył Nowakowski.

Prezydent Płocka wyjaśnił, iż w na terenie tego miasta przebywa aktualnie ok. 2,5 tys. uchodźców z Ukrainy, głównie kobiet i dzieci, w tym ok. 500 osób w miejscach wyznaczonych przez samorząd lub użyczonych na ten cel dzięki współpracy m.in. z różnego rodzaju instytucjami i organizacjami, natomiast pozostała część, czyli większość, gości w domach i mieszkaniach prywatnych.

Nowakowski dodał, iż dzięki prowadzonej w Płocku zbiórce darów możliwe jest wysyłanie na Ukrainę transportów z pomocą humanitarną. Dotychczas trafiły one, oprócz Żytomierza, także do Kijowa i Charkowa. „Przed nami jeszcze długi marsz, długa droga, do której chcemy być jak najlepiej przygotowani” – podkreślił prezydent Płocka, dziękując za okazywane dotąd gesty solidarności i wsparcia na rzecz Ukrainy.

„Teraz przyszedł czas takiej pomocy, która będzie nie tylko pospolitym ruszeniem serc Polaków, ale działaniami, które będą wsparte także środkami Unii Europejskiej i pomogą jeszcze lepiej, jeszcze skuteczniej nieść pomoc uciekającym z Ukrainy przed bombami” – powiedział Nowakowski.

Podczas panelu sekretarz rady Żytomierza w imieniu mera tego miasta Serhija Sukhomlyna przekazał prezydentowi Płocka słynny już znaczek, wydany w kwietniu na Ukrainie, przedstawiający ukraińskiego żołnierza, obrońcę Wyspy Węży, który pokazuje środkowy palec rosyjskiemu okrętowi.

Pod hasłem „Solidarni z Ukrainą” w sobotę w Płocku odbędzie się 23. Piknik Europejski organizowany tam od 1999 r. jako cykl imprez poświęconych integracji europejskiej oraz święto miast partnerskich. W programie tegorocznej edycji wydarzenia zaplanowano m.in. festyn z przysmakami kuchni ukraińskiej oraz otwarcie wystawy „Niebo nad Żytomierzem”, na której przedstawionych zostanie kilkadziesiąt fotografii nadesłanych przez mieszkańców tego ukraińskiego miasta.

Panel odbył się w auli płockiego ratusza w piątek, 13 maja. 

Źródło:

Fot. Urząd Miasta Płocka.