Wyjechał z Płocka, aby… założyć rodzinę. Jak dobrze pójdzie, będą małe lamparciątka [FOTO]

image_pdfimage_print

Niedawno cieszyliśmy się z przyjazdu pandy małej Layi, a tym razem mamy odmienne wieści – informuje Miejski Ogród Zoologiczny. -Płockie zoo w opuścił Perun – samiec lamparta perskiego, który urodził się w naszym mieście we wrześniu 2018 r. Odjechał do czeskiego Ogrodu w Jihlavie.

– Tuż przed wyjazdem lampart został uśpiony, aby można go było spokojnie i bezpiecznie ulokować w skrzyni transportowej. Dzięki temu Perun przespał większość kilkugodzinnej podróży. Jak donieśli nam czescy koledzy, obudził się jeszcze w trakcie drogi, ale był spokojny i bez problemu wypuszczono go na nowy wybieg – relacjonuje Magdalena Kowalkowska z działu Promocji i Marketingu w płockim zoo.

Lampart perski to gatunek zagrożony wyginięciem i jest objęty Europejskim Programem Hodowli Gatunków Zagrożonych Wyginięciem (EEP). Ogrody zoologiczne na całym świecie rozmnażają zwierzęta i przekazują je sobie wzajemnie. Wszystko odbywa się pod nadzorem koordynatorów dla poszczególnych gatunków, którzy dobierają zwierzęta w pary, by te doczekały się zdrowego i licznego potomstwa. Może to mało romantyczne i spontaniczne z ludzkiego punktu widzenia, ale skuteczne w ratowaniu ginących gatunków.

Tym sposobem 2,5 letni wychowanek płockiego zoo oczekuje właśnie partnerki z greckiego ZOO Ateny. – Trzymamy kciuki za to, aby młoda para przypadła sobie do gustu, żyła zgodnie i doczekała się wielu zdrowych lamparciątek – czytamy w informacji z Miejskiego Ogrodu Zoologicznego w Płocku.

Fot. Miejski Ogród Zoologiczny Płock.