Bardzo gruba pokrywa lodowa na Wiśle. Lodołamacze pracują powoli. Płocki ratusz powołał eksperta [FOTO]

image_pdfimage_print

Trwa akcja lodołamania na zbiorniku włocławskim. – Na wysokości Woli Brwileńskiej lodołamacze kruszą zator lodowy o długości około 7 km. Spławiana jest także połamana kra ze stopnia we Włocławku. Dzisiaj do akcji lodołamania na zbiorniku włączone zostaną dwie jednostki, które dotrą z Gdańska – informują Wody Polskie.

Pomimo tego, że akcja lodołamania na Wiśle trwa od środy trwa nieprzerwanie, to sytuacja jest bardzo poważna. Według danych podawanych przez płocki ratusz, woda na wodowskazach utrzymuje się na tym samym poziomie. – Pokrywa lodowa jest bardzo gruba i w efekcie lodołamacze posuwają się tylko maksymalnie 1-2 km na dobę – informuje Konrad Kozłowski z biura prasowego urzędu miasta.

– Chcemy przyśpieszyć ich dotarcie do Płocka i dlatego prof. dr hab. Bogusław Pawłowski z UMK w Toruniu na zlecenie UMP przygotowuje od kilku dni ekspertyzę dotyczącą przebiegu zjawisk lodowych i zagrożenia zatorowego w rejonie Płocka. Już wykonane zostały badania miąższości warstw lodu w wybranych przekrojach poprzecznych koryta Wisły. Wyniki tych prac w zakresie struktury i stopnia wypełnienia koryta lodem na granicy miasta z Popłacinem przekażemy 22 lutego Wodom Polskim – podkreśla. Mówiąc potocznie, aby usprawnić prace lodołamaczy w tym rejonie płocki ratusz wskaże, gdzie lód jest gruby, gdzie cieńszy.

Rokowania powodziowe niestety nie są optymistyczne. Odwilż, ogromny zator lodowy oraz stany alarmowe wody przekroczone od wielu dni, powodują, że Wisła nadal stwarza zagrożenie powodzią.

Przypomnijmy. W Płocku od 8 lutego trwa alarm przeciwpowodziowy. Został wprowadzony z uwagi na zator lodowy na Wiśle, który utworzył się w Popłacinie. Utrzymany jest też alarm przeciwpowodziowy ogłoszony 10 lutego w siedmiu położonych nad Wisłą gminach powiatu płockiego: Wyszogród, Gąbin, Mała Wieś, Słupno, Bodzanów, Nowy Duninów i Słubice.

Lodołamacze na Wisłę od Zbiornika Włocławskiego w kierunku Płocka ruszyła w sobotę (13 lutego) i była kontynuowana w niedzielę, w poniedziałek Wody Polskie zdecydowały o przerwaniu akcji ze względu na warunki pogodowe. Lodołamacze na Wisłę wróciły w środę. – Akcja lodołamania w środkowym biegu Wisły może potrwać kilka tygodni – informowały Wody Polskie.

Po rozbiciu zatoru lodowego w Woli Brwileńskiej lodołamacze będą płynęły w kierunku Płocka.

Fot. UMP.