Tańce, tłumy, mnóstwo życzeń i przytulania, aż po… opustoszałe ulice. Tak płocczanie spędzali Sylwestry… [FOTO]

image_pdfimage_print

Były fajerwerki, lasery tańce i śpiew. Przede wszystkim było mnóstwo ciepłych słów życzeń. O północy płocczanie podchodzili do siebie wzajemnie i życzyli sobie – szczęśliwego Nowego Roku, zdrowia czy miłości. Tak mieszkańcy Płocka witali 2017, 2018, 2019, 2020 i 2021 rok.

2017 rok mieszkańcy witali podczas „Sylwestra pod Gwiazdami”, który odbył się w Płocku po raz pierwszy. To była bardzo udana impreza. – Na nic zdałyby się wszystkie przygotowania gdyby nie frekwencja. A ta dopisała. W kulminacyjnym punkcie imprezy, czyli przed północą przed płockim Ratuszem bawiło się ponad tysiąc osób – pisaliśmy w relacji z imprezy.

Rok 2018 płocczanie witali w jesiennej aurze. – Sporo osób tak się rozgrzało tańcem, że wręcz „wystąpiły” w krótkich rękawach. I raczej tylko lodowisko obok przypominało o tym, że nadal panuje… zima – pisaliśmy wówczas. W 2019 plac Starego Rynku wypełniły między innymi cygańskie rytmy. Chętnych do zabawy nie brakowało. Rok 2020 płocczanie witali przy muzyce zespołu ABBA. Zamiast fajerwerków niebo nad Płockiem rozświetlił laserowy pokaz. Przed płockim ratuszem bawiło się kilkaset osób.

Powitanie 2021 przejdzie na pewno do historii, której będą się uczyć dzieci w szkołach. Płock w sylwestrową noc był opustoszały. Na ulicach oprócz patroli policji i straży miejskiej rzadko można było dostrzec jakieś spacerujące chociażby osoby.

Fot. Jacek Zoltar Łukaszewski/ Archiwum Dziennik Płocki.