Pod biało-czerwonymi flagami, z mocnymi hasłami, w samochodach. Protest przejechał ulicami Płocka [FOTO]

image_pdfimage_print

Kolumna złożona z około pięćdziesięciu samochodów wyjechała na ulice Płocka w ramach protestu „Mój Kraj, Mój Wybór”. Kierowcy, biorący udział w manifestacji, jak wynika z zapowiedzi wydarzenia, w ten sposób wyraża swój sprzeciw przeciwko „grupie ludzi, która postanowiła wejść z buciorami w nasze życie i wskazać palcem, co według nich jest słuszne, a co nie”.

„Jeśli ktokolwiek z Was, kochani, wątpi w skuteczność i słuszność tego, co robimy, połączmy kropki. Do tej pory, ludzie którzy postanowili zaakcentować swój sprzeciw i gniew, zostali już określeni przez polityków i sprzyjających im dziennikarzy/media jako: dzicz, barbaria, wyznawcy szatana, faszyzująca lewica (!), ku****i, siewcy śmierci, mordercy, julki, gimbaza, której się nudzi podczas pandemii, zmanipulowany motloch, ścierwa etc. itp.

Wisienką na torcie pozostaje straszenie wstrzymaniem 500+ z winy protestujących i stanowisko naszego globalnie apolitycznego Kościoła, straszące uczestników protestu grzechem (za chwilę zapewne śmiertelnym). Pomijam wpłaty rzędu kilku tysięcy złotych na straż narodową na zrzutka.pl, dokonywane przez „anonimowych darczyńców”.

Cała ta próba antagonizowania nas, w części społeczeństwa oznacza strach, bo jeśli czegoś się nie boisz, najzwyczajniej to olewasz. Pokażmy w czwartek, że tego ognia nie da się zgasić, a bunt zapoczątkował proces zmian, które nigdy więcej nie pozwolą na doprowadzenie do stanu, w którym jako naród się znaleźliśmy” – apeluje organizator dzisiejszego protestu.

Uczestnicy samochodowej demonstracji zebrali się kilka minut przed godz. 19 na parkingu firmy PETER–GUM S.C. Na swoje auta nakleili hasła, które nie są miłe dla rządzących. „Siodłaj kota, zabierz Czarnka”, „Miła pani pozna chętnie nowy rząd”, „38,28 % wam też dziękujemy”, „Myślę, czuję, decyduję”, „Pozdrowienia dla Beaty – 4 tysiące i z Bogiem – Szydło” czy „Ten bolid również został ufundowany przez bezdomnego”. Na samochodach nie zabrakło biało-czerwonych flag.

Fot. Mariusz Kinalski.