Wraca sprawa „pobicia” dziecka na parkingu w Gostyninie. Policja: To przykładna rodzina

image_pdfimage_print

– Policjanci będący w miejscu zamieszkania w/w mieli bezpośredni kontakt z dzieckiem, które nie wykazywało żadnych oznak przemocy. Również wywiad środowiskowy, jaki przeprowadzili wskazał, że jest to przykładna rodzina – wynika z odpowiedzi Policji dotyczącej sprawy opisanej przez mieszkankę Gostynina.

O całym zajściu pisaliśmy w artykule: Bił dziecko w samochodzie. Małżeństwo zgłosiło zdarzenie. Policja… „sami pomóżcie ofierze”

Zdarzenie miało miejsce 15 sierpnia w Gostyninie. Odbiło się ono szerokim echem w mediach społecznościowych. Do Policji przesłaliśmy pytania. Z relacji policji wynika, że ojciec jedynie nakrzyczał na dziecko, o które się zamartwił, ponieważ dziewczynka wybiegła z samochodu – chciała iść do mamy. Policja tłumaczy, że zareagowała po 8 minutach. Obecnie w sprawie toczy się postępowanie wyjaśniające w gostynińskiej prokuraturze. 

Dziś otrzymaliśmy wyjaśnienie w tej sprawie, które cytujemy w całości:

„W związku z Pani pytaniami przesłanymi w piątek 21 sierpnia 2020r. dotyczącymi zdarzenia zaistniałego dnia 15 sierpnia w Gostyninie ok. godz. 19 na parkingu. Informuję, iż do KPP w Gostyninie po godz. 19 wpłynęło zgłoszenie w sprawie rzekomego pobicia dziecka. Po 8 minutach na miejsce zostali skierowani Policjanci, którzy nie ujawnili pojazdu wskazanego przez osobę zgłaszającą. W związku z powyższym sprawdzili okoliczne parkingi i w dalszej służbie zwracali uwagę na w/w pojazd.

Ponieważ pojazd był wcześniej sprzedany innej osobie, policjanci ustalili właściciela pojazdu i rano następnego dnia pojechali do właściciela, celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Na miejscu zastali właścicielkę pojazdu, dziewczynkę i mężczyznę, który potwierdził obecność poprzedniego dnia na parkingu w Gostyninie. Mężczyzna poinformował policjantów, że w sobotę na parkingu, gdy matka dziecka poszła zrobić zakupy, w pewnym momencie ich córka wybiegła z pojazdu za matką, a on wystraszył się, że mogło coś się jej stać i nakrzyczał na nią.

Policjanci będący w miejscu zamieszkania w/w mieli bezpośredni kontakt z dzieckiem, które nie wykazywało żadnych oznak przemocy. Również wywiad środowiskowy, jaki przeprowadzili wskazał, że jest to przykładna rodzina. Osoba zgłaszająca zdarzenie, która była w KPP w Gostyninie poinformowała o podjętych czynnościach w związku ze zdarzeniem. W przedmiotowej sprawie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej W Gostyninie będą prowadzone czynności wyjaśniające.”