Czym bawił się płocki fotograf przy płockim moście? Zaskakujący efekt “imprezy” [FOTO]

image_pdfimage_print

Jest to chyba najczęściej fotografowane miejsce – nie tylko przez lokalnych fotografów, ale przez wszystkich, którzy znaleźli się w pobliżu tej przeprawy mostowej. Dziś pokażemy płocki most im. Legionów Piłsudskiego w trochę innej odsłonie. Autorem zdjęć jest płocki fotograf Jacek Łukaszewski, którego mnóstwo osób zna, jako “Zoltar”.

– Fotografuję od niedawna ale z pewnością w zbiorach zdjęciowych mam… cały Płock. Przyszedł więc czas na zrobienie zdjęć miasta od innej strony – mówi nam Jacek Łukaszewski. Uważa, podobnie jak mnóstwo płocczan, że jest to jeden z wdzięczniejszych obiektów do fotografowania. – Wybór zatem był prosty – dodaje.

– Wraz z synem postanowiliśmy wykorzystać technikę malowania światłem, czyli light painting – wyjaśnia to co “dzieje się” na zdjęciach. – Efekt końcowy ‘malowania’ widać na fotografiach.

Przypomnijmy. Most oddano do użytku pod koniec 1938 roku. Jego budowa trwała 20 miesięcy. Ma 648,40 metrów długości. Przeznaczony jest dla ruchu kołowego i kolejowego. Tworzy go siedem przęseł, z których każde jest inne. Jest to pierwszy pochyły most w Polsce. Co ciekawe, obiekt został uznany za “monumentalne dzieło nowoczesnej techniki” i umieszczony na trzecim miejscu – po porcie gdyńskim i Centralnym Okręgu Przemysłowym. Historię płockiego mostu można przeczytać na stronie Płockiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.

A tymczasem zapraszamy do galerii autorstwa Jacka “Zoltara” Łukaszewskiego