Poczta Polska zwróciła się o dane wyborców. Prezydent Płocka: Takie pismo to skandal!

image_pdfimage_print

W czwartek prezydent Płocka przesunął na inną godzinę odpowiedzi na ewentualne pytania mieszkańców w mediach społecznościowych. Tuż po godz. 12.00 komentował kwestię przygotowań do wyborów na prezydenta Polski: – Chciałem poinformować o moim oburzeniu, jak i pewnie wszystkich samorządowców, działaniem absolutnie bezprawnym rządzących w tej chwili Polską i Poczty Polskiej, która, powołując się na nieobowiązująca ustawę, wysyła do nas kuriozalne pisma.

Stojący na czele Ministerstwa Aktywów Państwowych Jacek Sasin utrzymuje, że wybory na prezydenta Polski – korespondencyjne – mogą odbyć się 10 maja. Jednocześnie Jacek Sasin potwierdził, że drukowane są karty do głosowania, czym zajmuje się Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych. Pojawiły się informacje o pismach do wójtów,  burmistrzów i prezydentów miast o przekazanie urn wyborczych, a nawet lokali wyborczych na miejsca pracy Obwodowych Komisji Wyborczych. Ponadto wpływają również pisma od wojewodów o przekazanie spisu wyborców.

Do prezydenta Płocka dotarło wysłane pocztą elektroniczną pismo od Poczty Polskiej. Pokazywał pismo podczas wideokonferencji.

– Poczta Polska, nie prezes Poczty Polskiej, nie jakaś osoba odpowiedzialna w tej instytucji, ale właśnie Poczta Polska zwraca się z wnioskiem o przekazanie danych ze spisu wyborców – mówił Andrzej Nowakowski w czwartek. – Czyni to na mocy ustawy z 6 kwietnia 2020 r., czyli działa poza granicami prawa. To pismo jest niepodpisane przez nikogo, co też jest kluczowe, bo normalnie w takiej sytuacji ktoś podpisuje pismo. Tu nikt nie odważył się podpisać, a mimo to oczekuje, zwraca się z wnioskiem, żeby przekazać mu bardzo wrażliwe dane.

To m.in. PESEL, kod pocztowy, miejscowość, dzielnica, ulica, numery domu i mieszkania, imię, nazwisko wyborcy, drugie nazwisko, województwo, powiat, gmina.

Prezydenci Gdańska, Sopotu czy Warszawy już informują, że jest to działanie bezprawne, ponieważ ta ustawa, na którą ktoś z Poczty Polskiej powołuje się, nie weszła jeszcze w życie. – W tej chwili jest procedowana w Senacie i może okazać się, że w ogóle nie wejdzie w życie. To działanie absolutnie bezprawne – podkreślał włodarz Płocka. Dalej zapewniał: – Na mocy tego pisma absolutnie żadne dane nie zostaną udostępnione Poczcie Polskiej przez żadnego prezydenta, burmistrza, wójta, który szanuje prawo, bo nie mogą być o prostu przekazane. Są to dane wrażliwe. Takie pismo to skandal!  Pokazuje jakąś chorą determinację – niestety – przynajmniej części rządzących, którzy nie bacząc na nic, koronawirusa, na przestrzeganie prawa, próbują doprowadzić na siłę do wyborów, obojętnie czy korespondencyjnych, czy jakichkolwiek innych. W mojej ocenie absolutnie nie ma takiej możliwości.

Związek Miast Polskich zauważył w opublikowanym piśmie, że skoro nie została zakończona procedura legislacyjna w związku z ustawą z dnia 6 kwietnia 2020 r., PESEL lub inne dane można uzyskać między innymi do “realizacji zadań związanych z organizacją wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej”, ale “na dzień dzisiejszy wniosek w powyższym zakresie nie może dotyczyć realizacji zadań związanych z organizacją wyborów, gdyż Kodeks wyborczy ani żadna inna ustawa nie przewidują w tym zakresie udziału Poczty Polskiej, wymagającego udostępnienia ww. danych”. ZMP zasugerował, aby w przypadku otrzymania takiego pisma zwrócić się do Poczty Polskiej o okazanie “dokumentu nakładającego ów obowiązek, celem weryfikacji zakresu wniosku z zakresem nałożonego obowiązku”.

Stanowisko Państwowej Komisji Wyborczej

Według PKW na podstawie specustawy w sprawie koronawirusa z 16 kwietnia 2020 r., dane z rejestru PESEL lub innego będącego w dyspozycji organu administracji publicznej, mogą być wydane operatorowi publicznemu (po złożeniu wniosku) – którego określa Prawo pocztowe – m.in. “w celu wykonania obowiązków nałożonych na niego przez organy administracji rządowej”. Dodano, iż przepis upoważnia operatora publicznego do żądania wydania danych ze spisu wyborców.

– Jednakże w ocenie Państwowej Komisji Wyborczej podstawą do wydania danych ze spisu wyborców przez gminę może być wyłącznie wniosek podpisany podpisem elektronicznym przez osobę upoważnioną do reprezentowania operatora wyznaczonego. Do wniosku powinna być dołączona kopia rozstrzygnięcia organu administracji rządowej o nałożeniu na operatora wyznaczonego obowiązku, z którym wiąże się konieczność pozyskania danych ze spisu wyborców.