Nafciarze zremisowali z FK Ufa. Mecz odbył się na Cyprze

image_pdfimage_print

W drugim meczu kontrolnym tej zimy piłkarze Wisły Płock zremisowali z FK Ufa 0:0 (0:0). Sparing z przedstawicielami rosyjskiej ekstraklasy był pierwszym spotkaniem Nafciarzy rozegranym podczas tegorocznego zgrupowania na Cyprze.

Od pierwszego gwizdka sędziego to Nafciarze starali się grać piłką i dłużej rozgrywać swoje akcje, czego efektem była zablokowana próba Caló Oliveiry w 5. minucie. Wówczas w rolę podającego wcielił się Giorgi Merebashvili, który w 12. minucie starał się sfinalizować nasz kolejny atak. Po płaskim strzale gruzińskiego skrzydłowego piłka nie znalazła jednak drogi do siatki.

W 18. minucie pierwszą groźną sytuację wypracowali sobie Rosjanie, ale w porę interweniował Igor Łasicki. Po chwili jeden z przeciwników z bliska przeniósł jeszcze futbolówkę nad poprzeczką. Zawodnicy z Ufy nacierali głównie prawą stroną i dwukrotnie zaskoczyć próbował nas Sly, lecz na szczęście brakowało mu precyzji.

Między 24., a 30. minutą Nafciarze kilkukrotnie przedostali się pod bramkę Aleksandra Belenova. W 24. minucie po akcji Ricardinho z Jakubem Łukowskim mieliśmy tylko rzut rożny, a niewiele później Łukowski celnie uderzył z okolic 20. metra. W pierwszej połowie godne odnotowania był jeszcze ofensywne wypady Ángel García oraz rajd Łukowskiego, po których co prawda nie oddaliśmy strzałów, lecz zmusiliśmy przeciwników do dużego wysiłku. Bramek jednak nie oglądaliśmy.

W przerwie trener Kibu Vicuña zdecydował się na przeprowadzenie trzech zmian, w wyniku których na boisku pojawili się: Oskar Zawada, Semir Stilić oraz Ariel Borysiuk. Kwadrans po wznowieniu gry na murawie zameldowało się pięciu kolejnych zawodników i już po chwili stworzyli oni zagrożenie w „szesnastce” rywali.

Z narożnika dokładnie dośrodkowywał Riccardo Grym, a Bartłomiej Sielewski zgrał piłkę na środek pola karnego do nabiegającego Marcina Warcholaka. Nasz lewy obrońca niestety wyraźnie przestrzelił. W 75. minucie blisko objęcia prowadzenia byli natomiast przedstawiciele rosyjskiej ekstraklasy, po tym jak arbiter podyktował rzut karny po faulu Warcholaka. Olivier Thill pomylił się jednak uderzając z 11. metra i trafił w słupek. Do końca pojedynku nic już nie uległo zmianie i w drugim tegorocznym sparingu z rzędu zanotowaliśmy remis.

Następne spotkanie na Wyspie Afrodyty Nafciarze rozegrają już jutro – w czwartek, 24 stycznia, o godzinie 16:00 czasu polskiego. Naszym kolejnym przeciwnikiem będzie cypryjski drugoligowiec – Onisilos Sotira 2014.

Wisła Płock – FK UFA 0:0 (0:0)

Wisła Płock: 30. Thomas Dähne – 95. Patryk Stępiński (61, 20. Cezary Stefańczyk), 26. Igor Łasicki (61, 5. Bartłomiej Sielewski), 18. Alan Uryga, 24. Ángel García (61, 2. Marcin Warcholak) – 8. Dominik Furman (C) (61, 29. Riccardo Grym), 6. Damian Rasak (46, 4. Ariel Borysiuk) – 11. Caló Oliveira (61, 50 Justinas Marazas), 96. Jakub Łukowski (68, 3. Titas Milašius), 10. Giorgi Merebashvili (46, 23. Semir Štilić) – 21. Ricardinho (46, 16. Oskar Zawada).

FK Ufa (skład wyjściowy): Aleksandr Belenov – Bojan Jokić, Pavel Alikin (C), Aleksey Nikitin, Ionut Nedelcearu, Aleksandr Sukhov – Veroljub Salatić, Igor Bezdenezhnykh, Azer Aliev – Sly, Lovro Bizjak.

Rezerwowi: Daniil Krugovoy, Jimmy Tabidze, Aleksandr Putsko, Igor Diveev, Dmitri Zhivoglyadov, Azamat Zaseev, Ivan Paurević, Olivier Thill, Vyacheslav Krotov, Dmitri Sysuev.

Źródło i fot: Wisła Płock