Wisła Płock powinna się utrzymać?

image_pdfimage_print

Ubiegłoroczny przypadek Podbeskidzia Bielsko-Biała jest Wam już pewnie doskonale znany. Dziewiąta drużyna po 30. kolejkach w rundzie finałowej zdobywa zaledwie punkt, co powoduje, że sezon kończy na dnie strefy spadkowej i żegna się z ekstraklasą.

Wisła Płock tak samo jak Górale rundę zasadniczą zakończyła na dziewiątym miejscu. Przez chwilę zawodnicy i kibice Nafciarzy myśleli nawet, że bramka z rzutu karnego Jose Kante dała im grupę mistrzowską. Niestety. Do tego zabrakło naprawdę niewiele.

W minioną sobotę wygranej w Gdyni, czyli jednego gola więcej. Niekorzystnie dla Płocka ułożyły się także wyniki innych spotkań. przez co płocczanie pozostali w dolnej części tabeli i zagrają o utrzymanie. Pozycję wyjściową mają jednak co najmniej dobrą, o czym pisałem już w sobotę.

Wbrew pozorom – jeszcze – nie jest tak źle.

Opublikowany przez Z perspektywy kominów na 22 kwietnia 2017

 

Tak jak wówczas wspominałem Podbeskidzie to jedyny zespół, który mimo zajęcia dziewiątej lokaty – z 38 punktami przed podziałem – nie uniknął degradacji. Z kolei wszyscy, którzy zgromadzili w przeszłości o jedno oczko więcej zgodnie zostali w ekstraklasie na kolejny sezon, choć nikt nie utrzymał swojej pozycji po 30. kolejkach. I tym samym:

– Cracovia (beniaminek) zjechała z miejsca 9 na 14. W rundzie finałowej zdobywając 5 punktów.
– Jagiellonia Białystok zjechała z miejsca 10 na 11. W rundzie finałowej zdobywając 9 punktów.
– Korona Kielce zjechała z miejsca 9 na 11. W rundzie finałowej zdobywając 8 punktów.
– Piast Gliwice zjechał z miejsca 10 na 12. W rundzie finałowej zdobywając 8 punktów.
– Podbeskidzie Bielsko-Biała zjechało z miejsca 11 na 13. W rundzie finałowej zdobywając 7 punktów.

Jak wiadomo liczy się efekt końcowy, a ten ostatecznie był dla tej piątki zadowalający.

*****

Miało być jednak o tym co powinno być kolejnym dobrym prognostykiem dla Wisły Płock na przyszłość. Wzorem tego typu wyliczenia:

Stworzyłem tabelę bezpośrednich spotkań pomiędzy drużynami z miejsc 9-16. Każdy zespół rozegrał 14 spotkań, w których do zgarnięcia był 42 punkty. Najlepsi wywalczyli połowę tego dorobku, najgorsi niewiele ponad ćwiartkę.

W 14 meczach:
– najwięcej bramek zdobyli zawodnicy Wisły Płock i Piasta Gliwice po 21.
– najwięcej bramek stracili bramkarze Górnika Łęczna i… Piasta Gliwice po 22.
– najmniej bramek zdobytych i zarazem straconych zapisało na swoim koncie Zagłębie Lubin po 13.
– z udziałem Zagłębia Lubin nie padły więcej niż 3 bramki (4 razy było 2-1).
– Śląsk Wrocław odniósł tylko 2 (!) zwycięstwa z Górnikiem Łęczna (3-0) i Zagłębiem Lubin (2-1), reszta od 3 do 5 zwycięstw.
– Ruch Chorzów najrzadziej dzielił się punktami (3 razy), Cracovia najczęściej (8), z pozostałych 5 remisów zanotowała Arka Gdynia, reszta po 6.
– Cracovia poniosła jedynie 2 porażki, na wyjazdach z beniaminkami: Arką Gdynia (0-1) i Wisłą Płock (1-4).
– Śląsk Wrocław i Ruch Chorzów poniosły po aż 6 porażek, reszta – poza Cracovią – od 3 do 5 porażek.

TABELA BEZPOŚREDNICH SPOTKAŃ POMIĘDZY DRUŻYNAMI Z MIEJSC 9-16

9. Wisła Płock  – 21 punktów – bramki 21:17 (+4)
10. Piast Gliwice – 21 punktów – bramki 21:22 (-1)
11. Arka Gdynia – 20 punktów – bramki 18:14 (+4)
12. Cracovia – 20 punktów – bramki 18:15 (+3)
13. Ruch Chorzów – 18 punktów – bramki 20:19 (+1)
14. Zagłębie Lubin – 18 punktów – bramki 13:13 (0)
*****
15. Górnik Łęczna – 15 punktów – bramki 16:22 (-6)
16. Śląsk Wrocław – 12 punktów – bramki 16:21 (-5)

CZYTAJ DALEJ