Morawski zostaje w Wiśle na dłużej!

image_pdfimage_print

22-letni bramkarz Orlen Wisły Płock Adam Morawski podpisał nowy kontrakt z wicemistrzami Polski, na mocy którego zawodnikiem płockiego klubu będzie do 2020 roku.

Adam jest bramkarzem, w którego należy inwestować. W przyszłości może być  bardzo mocnym punktem nie tylko naszej bramki, ale również reprezentacji, dlatego przedłużenie z nim kontraktu na trzy lata jest logiczne – powiedział trener Piotr Przybecki. – Bardzo liczymy na jego rozwój, ale także on musi prezentować jak najwyższy poziom w bramce. W tym sezonie już mu się to udało w kilku meczach i teraz powinien dążyć do tego, aby ustabilizować swoją formę. Stąd też również ten kontrakt, aby miał możliwość wykorzystania swojej szansy – dodał szkoleniowiec płocczan.

Morawski pochodzi z Ciechanowa, a przygodę z piłką ręczną rozpoczął w MUKS Czarnych Regimin. Do Płocka trafił zaraz po ukończeniu gimnazjum i  jednocześnie został wypożyczony na trzy lata do I-ligowego SMS Gdańsk. Jako junior zdobył z Orlen Wisłą złoty i srebrny medal mistrzostw Polski, a dobre występy na zapleczu PGNiG Superligi zaowocowały włączeniem do składu pierwszego zespołu.

W kolejnych miesiącach zadebiutował na boiskach PGNiG Superligi oraz EHF VELUX Ligi Mistrzów. W październiku 2015 roku został wypożyczony do Pogoni Szczecin, gdzie spędził resztę sezonu 2015/2016. W grudniu minionego roku zadebiutował również w pierwszej reprezentacji Polski, a także wziął udział w styczniowych Mistrzostwach Świata we Francji. W kadrze zaliczył 10 występów i rzucił nawet jedną bramkę.

To nie była łatwa decyzja, ale po przemyśleniu już wiem, że najlepsza. Wierzę, że w Płocku będę mógł się dalej rozwijać. Dostaję od trenera szansę gry i on widzi mnie w swojej drużynie. To był ważny czynnik, aby związać się z Orlen Wisłą na trzy kolejne lata – powiedział Morawski. – Moim celem na ten okres jest stałe podnoszenie swoich umiejętności. Mam możliwość zdobywania doświadczenie na europejskich boiskach czy to w klubie, czy reprezentacji. Trener we mnie wierzy, a ja chcę tę szansę wykorzystać do maksimum – zakończył.

Dotychczas Morawski wystąpił w 66 spotkaniach Orlen Wisły Płock. Przez kolejne trzy lata znacznie poprawi ten mimo wszystko jeszcze skromny dorobek. Od nowego sezonu w płockiej bramce na pewno stać będzie Marcin Wichary, a Rodrigo Corralesa zastąpi młody Węgier Adam Borbely i jak na razie przynajmniej w teorii Adamowi o grę powinno być łatwiej.

Źródło i fot. SPR Wisła Płock