Płocki Projekt Onkologiczny w sferze papierów i deklaracji. Jest też opcja realna

image_pdfimage_print

Logo Płockiego Projektu Onkologicznego to biała parasolka z czarnym dymkiem. Cały projekt ma polegać na tym, że powołany zespół, złożony z różnych instytucji – reprezentowane przez konkretne osoby – będzie koordynował działania, które uwieńczone zostaną powstaniem w naszym mieście ośrodka onkologicznego.

Z takim pomysłem wystąpili płoccy lekarze. Projekt przybliżył Jarosław Wanecki – prezes Okręgowej Izby Lekarskiej – kilka dni temu w siedzibie Izby przy ulicy Kościuszki. Cele projektu są dość jasne: zdrowie mieszkańców Mazowsza, edukacja zdrowotna, profilaktyka i modyfikacja zachorowań, monitorowanie środowiska, wieloetapowa diagnostyka, kompleksowe leczenie oraz godna opieka hospicyjna. – Staniemy się ośrodkiem gdzie będzie centrum onkologii – podkreślał Jarosław Wanecki.

Prezes nawiązał także do genezy powołania Płockiego Programu Onkologicznego. Był to protest mieszkańców Płocka w październiku 2016 roku, którego hasło brzmiało „Orlen przestań truć!”. W ubiegłą środę, każdy kto był na spotkaniu, zadeklarował pomoc i wsparcie pomysłu, na tyle na ile to będzie możliwe. Jednak słowa to zdecydowanie za mało. Prezes OIL w Płocku, każdemu z obecnych „dał” 48 godzin, aby wpisać się na listę, która będzie wyznacznikiem do podjęcia dalszych działań.

Na stronie internetowej Płockiej Izby Lekarskiej w poniedziałek pojawiła się lista instytucji, które pisemnie zadeklarowały udział w projekcie. Pisemny akces zgłosili: Okręgowa Rada Lekarska w Płocku – delegacja Ryszard Mońdziel; Poseł na Sejm Marek Opioła Rzeczpospolitej Polskiej – delegacja: Rafał Kossowski i Natalia Baryła; Prezydent Miasta Płocka Andrzej Nowakowski i Przewodniczący Rady Miasta Płocka Artur Jaroszewski – delegacja Roman Siemiątkowski; Płocki Zakład Opieki Zdrowotnej – delegacja Paweł Sobieski; Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Płocku – delegacja: Maciej Słodki, Mariola Głowacka; Starosta płocki Mariusz Bieniek; Mazowiecki Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska – delegacja Andrzej Hasa; Szkoła Wyższa im. Pawła Włodkowica – delegacja Daniel Korzan; Politechnika Warszawska – delegacja: Małgorzata Petzel; Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik – delegacja: Stanisław Kwiatkowski, Danuta Tarka, Tomasz Kominek, Agnieszka Sulkowska; PKN Orlen Spółka Akcyjna z siedzibą w Płocku.

Zatem projekt już jest, zespół – potencjalnie – też się utworzył. Teraz będą rozmowy i…działania. Jarosław Wanecki podczas środowego spotkania (pierwszego w tak szerokim gronie) stwierdził, że na konkretne decyzje oczekują mieszkańcy Płocka i powiatów przyległych. Należy wnosić, że jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planami projektu Płockiej Izby Lekarskiej, to być może za kilkanaście lat powstanie w Płocku ośrodek onkologiczny.

„Być może” – bo wszystko na razie zamyka się w sferze papieru, deklaracji i rozmowy z ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem, którą kilka miesięcy temu odbył prezydent Płocka i prezes Okręgowej Izby Lekarskiej. – Jedźcie i róbcie – podczas tego spotkania miał powiedzieć minister zdrowia, którego zacytował Jarosław Wanecki.

Opcja realna

Taka też jest, o której opowiedział wszystkim obecnym na środowym spotkaniu dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku, Stanisław Kwiatkowski. Płocka placówka ma plan utworzenia zakładu radioterapii. Co ciekawe, Kwiatkowski podał konkretne daty, a jedyne o co prosił na spotkaniu, to wsparcie i lobbowanie za tym, aby firma zewnętrzna, która chce zainwestować w Płocku, otrzymała kontrakt z Narodowego Funduszu Zdrowia. Z partnerstwa publiczno-prywatnego powstałby zakład radioterapii, który miałby przyjąć pierwszych pacjentów już w styczniu 2019 roku. Czyli nie całe dwa lata. Zakład byłby usytuowany tuż przy budynku szpitala, i połączony z nim.

Placówka już ogłosiła przetarg na wydzierżawienie działki o powierzchni ponad pół hektara. W połowie lutego 2017 roku szpital planuje podpisać umowę z dzierżawcą. Potem pozwolenie na budowę, które po drodze wymaga 80 różnego rodzaju zezwoleń i opinii.  – Na to dajemy sobie osiem miesięcy, potem budowa – co zajmie rok. Realną datą oddania obiektu do użytku jest 1 styczeń 2019 roku – tłumaczył dyrektor placówki. Kwiatkowski wyraził także nadzieję, że wszyscy którzy byli obecni na spotkaniu, wesprą działania płockiego szpitala wojewódzkiego.

– Będę namawiał wszystkich do lobbowania pomysłu, sam to też będę robił. Tym bardziej, że firma tylko tego oczekuje. Nikt z Płocka nie wykłada żadnego kapitału i nie ma co straszyć ludzi, że nie będą leczeni za darmo – tłumaczył. – Jest duża szansa, że zakład radiologii w Płocku powstanie. Staramy się o to już od pięciu lat. Z pierwszą firmą nie udało się gdyż NFZ odmawiał podpisania listu intencyjnego i podpisania ogłoszenia konkursu ofert na radiologię – tłumaczył Kwiatkowski.

Firma, która miałaby wybudować w Płocku radioterapię, w pełni by ją wyposażyła i sprowadziła do naszego miasta specjalistów. Krótko mówiąc, zapewniłaby pełną funkcjonalność zakładu. – Od płocczan, ode mnie, od ludzi polityki i biznesu firma oczekuje jedynie wspierania pomysłu – podkreślał w rozmowie z dziennikarzami Stanisław Kwiatkowski.

Co dyrektor płockiego szpitala wojewódzkiego myśli o Płockim Projekcie Onkologicznym? – Pozostawię to bez komentarza – powiedział krótko.