Pod Płockiem powstanie skansen

image_pdfimage_print

Dwie zagrody, w jednej z nich powidlarnia, kościół oraz szkoła – te obiekty znajdą się w nowym skansenie w Wiączeminie. Pomysł stworzenia takiej placówki należy do Muzeum Mazowieckiego. Co jeszcze wyjątkowego przygotowało muzeum?

Muzeum Mazowieckie zakupiło działkę we wsi Wiączemin o powierzchni 2,27 ha, na której obecnie znajduje się kościół ewangelicko-augsburski z 1935 roku, szkoła podstawowa oraz cmentarz. Tutaj właśnie powstanie Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego. Olendry, Polacy , Żydzi. Pierwszym etapem realizacji tego projektu będzie adaptacja kościoła na potrzeby skansenu. Właśnie są pozyskiwane środki z Lokalnej Grupy Działania na ten cel. W kościele będą miały miejsce wystawy czasowe czy lekcje dla dzieci i młodzieży. Pierwsze wydarzenia w nowym skansenie planowane są na jesień przyszłego roku. – Następnym etapem będzie pozyskanie środków na rozbudowę skansenu, rekonstrukcję zagród, przeniesienie kilku domostw – tłumaczyła Magdalena Lica-Kaczan z działu etnograficznego MM. – Będziemy chcieli stworzyć również powidlarnię, w której odbywała się produkcja powideł z buraków cukrowych – dodała. Na terenie nowego skansenu znajdą się muzealia pochodzące ze zbiorów MM.

Ponadto wokół skansenu powstaną trasy rowerowe, dzięki czemu niewątpliwie region zostanie turystycznie ożywiony. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż Wiączemin znalazł się na trasie planowanej ścieżki rowerowej od źródeł Wisły do jej ujścia do morza.

Atrakcje na miejscu

Zanim jednak będziemy mogli zwiedzać Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego, warto udać się do oddziałów muzeum, które mieszczą się w Płocku. Na konferencji prasowej poświęconej planom instytucji jej dyrektor Leonard Sobieraj udowodnił, przedstawiając program, iż jest w czym wybrać. W najbliższy czwartek Muzeum Mazowieckie zaprasza na otwarcie wystawy z własnych zbiorów – „Dyskretny urok buduaru. W kręgu kobiecej mody w XIX i na początku XX wieku”. Choć  wystawa zainteresuje głównie panie, to niewątpliwie panowie też chętnie dowiedzą się jak płeć piękna ubierała się 100 czy 200 lat temu. Wystawa prezentuje kolekcję strojów i akcesoriów mody, które w większości od lat nie opuszczały magazynów Działu Sztuki MMP. Dzięki eksponatom zgromadzonym na wystawie, będzie można prześledzić metamorfozy wizerunku kobiety, nie tylko w dobie secesji i art déco, ale od początku XIX w. gdy na salonach królowały nowe wcielenia bogini Wenus do chłopczycy okresu art deco. Najstarszym pokazanym na wystawie obiektem z tej dziedziny będzie gorset-sznurówka z II połowy XVIII w., jak również suknie tiulowe tzw. koszulki, nawiązujące do antykizującej mody z pocz. XIX w., mody której symbolem jest wizerunek Madame Recamier. Ciekawostką będą również XIX wieczne akcesoria mody tj. torebki, portfele i sakiewki, czy przyrząd do formowania palców z przełomu XIX i XX w. Początek o godzinie 17.

Dzień później w Muzeum Żydów Mazowieckich odbędzie się spotkanie z profesorem Władysławem Bartoszewskim. O tym wydarzeniu można przeczytać tutaj.

26 października natomiast, również w Muzeum Żydów Mazowieckich, odbędzie się otwarcie wystawy poświęconej Themersonom „Ubu w teatrze”. Początek wernisażu o godzinie 16. Na wystawie będzie można zobaczyć scenografię (kostiumy i plansze) Franciszki Themerson, do jednej z najsłynniejszych na świecie inscenizacji sztuki „Ubu Król” Alfreda Jarry’ego. Gościem wernisażu będzie sam reżyser tej sztuki – Michael Meschke.

29 października Muzeum Mazowieckie zaprasza na kolejne „Konfrontacje Historyczne”, tym razem poświęcone „Węgierskiemu Październikowi” czyli powstaniu z 1956 r. Gośćmi spotkania będą dr János Tischler – Radca Ambasady Republiki Węgierskiej w Polsce, dyrektor Węgierskiego Instytutu Kultury w Warszawie oraz Ákos Engelmayer – Ambasador Republiki Węgierskiej w Polsce w latach 1990-1995, uczestnik rewolucji węgierskiej.

Przypominamy, że do 15 listopada można w Spichlerzu można oglądać wystawę plakatów Leszka Mądzika.

Natomiast ekspozycja „X wieków Płocka”, ze względu iż wymaga prac konserwatorskich, będzie nieczynna w dniach od 21 października do 8 listopada. Na tę wystawę dyrektor Sobieraj zaprasza wszystkich mieszkańców miasta i okolic, a szczególnie tych młodszych, czyli uczniów szkół. Ekspozycja, która przedstawia 1000 lat bogatej historii miasta Płocka, będzie stanowić wyjątkową lekcję.

Skoro mowa o uczniach, warto zwrócić uwagę, że szkoły, nie tylko płockie, ale również mieszczące się w innych miastach, coraz chętniej korzystają z oferty edukacyjnej płockiego muzeum. Jak powiedziała Agnieszka Kaniewska z działu edukacji MM, w tym roku odbyło się już 620 lekcji. – Dziś edukacja odbywa się głównie z wykorzystaniem metod aktywizujących ucznia. Dlatego też uczniowie w trakcie zajęć poszukują czy odkrywają historię, szukając na przykład określonych treści na ekspozycji – mówiła Agnieszka Kaniewska.

Warto dodać, iż nie tylko oferta edukacyjna cieszy się coraz większym powodzeniem. Jak pokazują statystyki, coraz więcej osób zwiedza podwoje MM. Do tej pory Muzeum Mazowieckie zwiedziło 51 tys. osób, a Muzeum Żydów Mazowieckich 15 tys. W pierwszym kwartale poprzedniego roku ekspozycje w MM zobaczyło 36 tys. osób.

Poniżej zdjęcia obiektów w Wiączeminie autorstwa Grzegorza Piaskowskiego z działu etnografii Muzeum Mazowieckiego.